Słynny epidemiolog uważa, że wirus CoVID-19 może zainfekować nawet 6 miliardów ludzi. Wojska NATO w gotowości

Kategorie: 

Źródło: Internet

Chiński koronawirus zbiera coraz bardziej śmiertelne żniwo. Armie USA i NATO podjęły więc decyzję o rozpoczęciu przygotowań do globalnej pandemii wirusa CoVID-19.

Choć chińskie władze twierdzą, że szczyt zachorowań na koronawirusa z Wuhan przypadnie na koniec lutego i potem liczba zarażonych powinna spadać, to inni eksperci wcale nie są tego tacy pewni.

Obecnie w kolejce na badania nukleinowe, które mają za zadanie wykryć wirus CoVID-19 czeka kilkadziesiąt tysięcy ludzi.

Wzrastająca liczba przypadków zarażenia poza Chinami, zmusza inne kraje do przygotowań na niewykluczoną pandemię. Właśnie dlatego armia USA i inni członkowie NATO zorganizuje na szeroką skalę przygotowania do globalnej pandemii wirusa CoVID-19. Wojsko musi uzyskać najwyższą możliwą sprawność niezbędną do szybkich reakcji
w wypadku wybuchu lokalnych epidemii.

Nie można obecnej sytuacji w Chinach zbagatelizować porównując ją do poprzednich „prawie pandemii” SARS czy ptasiej grypy. Obecna sytuacja w Państwie Środka już zdecydowanie przewyższa rozmiarami poprzednie „alerty”.

W razie globalnej pandemii to wojsko będzie miało największe pole do działania w celu ochrony obywateli. Trzeba będzie dbać o bezpieczeństwo hospitalizowanych, ale również pilnować granic państw z powodu migracji ludności i reagować na chaos wywołany problemami gospodarczymi.

Prof. Gabriel Leung – wybitny epidemiolog z uniwersytetu w Hongkongu, który odegrał wielką rolę w zatrzymaniu epidemii SARS w latach 2002-2003, podkreśla, że brak odpowiednich działań przeciwko wirusowi poza Chinami spowoduje, że możemy oczekiwać nawet 6 miliardów ludzi zainfekowanych i ponad 60 milionów ofiar.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera


Komentarze

Portret użytkownika zdzichumichu

Grypą na świecie ,co godzinę

Grypą na świecie ,co godzinę zaraża się 60 osób,umieralność w ciągu roku w setkach tysięcy.Wszystko na tematat.My cię nastraszymy tępy ludku a ty polecisz się zaszczepić ,żebyśmy głabnęli kolejne miliardy dolarów.Debilizm ludzkości sięgnąłdna i kopie dalej.

Portret użytkownika Irishka123

A nie zauważyliście ostatnio,

A nie zauważyliście ostatnio, ze w Polsce coraz więcej ludzi słabnie za kierownicą, na przejściach, na chodnikach... Co ciekawe większość z tych osób pada jak muchy, albo w stanie krytycznym albo od razu zgon. Np ostatnie wydarzenia: 16latek zasłabł na dyskotece, reanimacja nic nie dała, powód zgonu nieznany. Mężczyzna zasłabł na chodniku, reanimacja nie przyniosła skutków, powód śmierci nieznany. 12latka zaslabla na basenie, reanimacja nic nie dała, powód zgonu nieznany. Oczywiście wypadki wcześniej również się zdarzały, aczkolwiek zastanawiajacy jest fakt, że ostatnio coraz więcej ludzi słabnie i pada jak muchy, w wiekszosci albo stan krytyczny albo zgon. Mam nadzieję że się mylę. Panika tutaj jest niepotrzebna, ale warto mieć zapasy na wypadek "w" i obserwować bacznie co się dzieje wokół. Pozdrawiam myślących 

Portret użytkownika Trup

 W przypadku tego virusa moje

 W przypadku tego virusa moje pisanie o tym, to nie jest żadne sianie paniki, a całkowicie realne zagrożenie życia - trzeba umieć to rozróżnić, wiele ludzi nie ma pojęcia dziś co jest ważne a co nie jest. Nie mówienie o tak bardzo poważnych konsekwencjach jakie za tym wszystkim idą, nie będzie to sposób na odizolowanie się od tego problemu - szlak trafi takich ignorantów szybciej niż sobie zdążą pomyśleć jakimi byli durniami ignorując i bagatelizując tak poważną sprawę która kosztuje życie nawet z powodu byle drobnego błędu. Ci co pokazują prawdę i przestrzegają są mądrymi myślącymi ludźmi cały czas uczącymi się i innych wiedzą jaką się dzielą - całe to wszystko co robią tacy ludzie są niczym innym jak szukaniem sposobu jak ustrzec się kiedy będzie trzeba się ustrzec - TAKA WIEDZA JEST W TAKICH MOMENTACH BEZCENNYM NAJPRAWDZIWSZYM SURWIWALEM. Kto tego nie rozumie jest zwyczajnym durniem lub opłaconym trolem który chce zguby wszystkim ludziom na ziemi nie tylko Polakom. Nie mamy żadnej pewności czy te cholerne trole i znieczulacze nie siedzą już od grudnia w bunkrach i specjalnie bagatelizują i ośmieszają tak ekstremalną poważną sprawę która zabija ludzi w zastraszającym tempie przy czym rozprzestrzenia się bardzo szybko i mocno. 1 osoba która nawet jeszcze nie wie że jest chora może zarazić średnio 60 do setek osób. A teraz wyjaśnię jeszcze coś, bo Chiny oświadczyły że te maski nic nie dają - nie chronią przed virusem - virus jest tak mały że bez problemu przenika nawet przez 2 pary masek. Wyobraź sobie że: idziesz za człowiekiem zarażonym 20 metrów dalej za nim ale on pali papierosa - czujesz ten dym papierosowy 20 metrów dalej czy nie? Oczywiście że czujesz nawet przez 2 lub 3 pary masek. A teraz sobie wyobraź że: on tak samo oddycha idąc przed tobą ale nie pali papierosa a ty idziesz za nim gdziekolwiek - myślisz że nie wciągniesz jego powietrza tak samo jak tego dymu papierosów który pochodził z jego płuc? W obu przypadkach pochłoniesz virusa czy to z dymem papierosowym czy bez dymu.  A teraz sobie wyobraź że idziesz do sklepu po wymuszone zakupy bo nie ma co jeść w domu - jest w sklepie parę osób i 1 zarażona która nawet nie wie ze jest już zarażona. Wszyscy będący w sklepie łapią to nieświadomie a kilka dni później płacz i lament skąd to mają a w domu dziecko a może nawet kilka od tygodnia oddychają tym samym powietrzem zarażonego - MYŚLICIE ŻE TO ŻARTY? Jako pierwszy napisałem nie wiedząc od nikogo tego że te maski co stosują Chińczycy są do niczego - pierwszy napisałem że przy takim czymś należało by stosować przynajmniej militarne maski przeciwgazowe - NIE MYLIŁEM SIĘ ANI TROCHĘ i wcale nie jestem z tego powodu szczęśliwy bo wolał bym się mylić w tej kwestii : ( będzie bardzo nie wesoło i to za całkiem niedługo - a wiecie czemu? Bo mamy więcej zidiociałych bezmyślnych kretynów, niż prawdziwych myślących samoistnie kreatywnych ludzi a zwłaszcza na odpowiedzialnych stanowiskach. (poprowadzą te skończone debile ludzi do kompletnego kataklizmu i wojen domowych - tak to widzę przy obecnym stanie wiedzy tych cholernych złodziejskich nierobów i pustaków).

Portret użytkownika Mojeimię44

Całkowicie się z tobą zgadzam

Całkowicie się z tobą zgadzam. Mnie nie zależy na moim życiu. To co miałem przeżyć już przeżyłem. Owszem szanuje swoje życie ale nie czuje żeby było najważniejsze. Natomiast honorowym jest to by ocalić życie innym. Wiem z tego tytułu nigdy nie było nagrody bowiem prawda jest taka, że kto ma mięke serce ten ma twardą dupę. Mimo tego uważam, że jeśli ktoś chce żyć można mu pomóc. Odkryłem, że w dawnych czasach to w Chinach najczęściej wybuchały zarazy a potem roznoszone były one na świat. Dzisiejszy problem to nie pierwszy raz kiedy w Chinach narodził się wirus. Odkryłem też że w Chinach ludzie bronili się przed wirusami tworząc inhalacje ze skórki owocu który się nazywa ręka Buddy. Dosłownie brali skórkę nagniatali ją a wydobywający się gaz wdychali do płóc neutralizując działanie wirusów. Gaz ten przez płóca dostawał się do krwiobiegu i wypalał wirusa. Nie mam pewności czy ten cytrus pomoże na tego wirusa ale jego pełna nazwa to Hand of buddha citrus medica. Jest to cytrus medyczny gdyż nie nadaje się do spożycia dlatego, że w odróżnieniu od innych cytrusów nie ma miąższu. Dziś jako lek też jest bardzo słabo poznany. Moim zdaniem wynika to z tego, że ludzie na wszelkie choroby szukają szczepionek i syntetycznych preparatów unikając darów natury. Mam dla was teledysk. To bardzo ważny teledysk który pomoże wam zapamiętać nazwę tej odmiany pomarańczy bo dokładnie jest to pomarańcza. Pamiętaciej! Na pomór, pomorze, pomarańcza . Możecie mnie uznać za szarlatana ale jeszcze nikt nie umarł od gazów ze skórki z owocu ręka Buddy a od wirusów miliony. Co więcej mnisi buddyjscy do tej pory ubierają się na pomarańczowo i składają owoc o nazwie ręka Buddy w hołdzie ich nauczycielowi. W czasopismach czytałem na temat tej pomarańczy i okazuje się, że owoc jest bardzo słabo poznany i wymaga dalszych badań. Czy to może być lekarstwo na tego wirusa? Uważam że tak. Mam prośbę. Ja podzieliłem się tą informacją z wami więc wy też się nią dzielcie. 

https://youtu.be/jgXD1nVcd2g

Portret użytkownika Robaczkowa

Lekarze piszą, że jest jedna

Lekarze piszą, że jest jedna substancja, która nie pozwala namnażać się temu wirusowi w organiźmie człowieka czyli uniemożliwia zachorowanie. Ta substancja nazywa się EMODYNA. Poszukałam trochę o tej substancji. Okazuje się, że występuje ona w niektórych roślinach i ziołach. Część z tych roślin można kupić w sklepie zielarskim albo nazbierać w Polsce w lesie. 

Zawiera ją KRUSZYNA POSPOLITA niskie drzewko - krzew pospolity w Polsce. Korę kruszyny sprzedaje się na zaparcia. Jest też w RABARBARZE. Najłatwiej jednak kupić RDESTOWIEC JAPOŃSKI (KŁĄCZE). Jest suszone w sklepach zielarskich. Ta roślina jest pospolita nawet w naszych lasach. To wielki krzew. Leśnicy tą roślinę w Polsce zwalczają bo jest obcego pochodzenia, bardzo szybko się rozrasta i wypiera z lasu polskie rośliny. Do kłączy można się dostać przez cały rok. Ja mieszkam daleko od miejsca w którym pracuję. Codziennie kilka godzin spędzam w środkach transportu publicznego. Raczej nie mam możliwości zrezygnowania z pracy. Boję się aby nie przywlec tego do domu i nie zarazić kogoś z rodziny. Aby się uchronić przed tym cholerstwem już od tygodnia piję dwa razy dziennie mocny napar z rdestowca. Emodyna jest też w ALOESIE (znana roślinka uprawiana w domach na parapetach) i w SZCZAWIU. Można też kupić czystą emodynę ale cena jest bardziej zabójcza od wirusa. Kilka tysiecy za odrobinkę. To się produkuje bo jest to jedna z substancji antynowotworowych.

W Niemczech choruje już kilkanaście osób. Myślę że wcześniej czy później to dojdzie do Polski. Myśląc logicznie to jest nie do zatrzymania. Pierwsze przypadki zachorowań w Polsce będą leczone jako zwykła grypa i nawet o nich nie usłyszymy. Lepiej się zabezpieczyć. Ja stawiam na polepszenie odporności. Poza ziółkami myślę, że warto też uzupełnić braki witaminy D3 w organiźmie bo ona jest najważniejsza dla naszej odporności.

 

Strony

Skomentuj