Skandal we Francji. Czarnoskóry uczeń groził nauczycielce bronią

Kategorie: 

Źródło: kadr z YouTube

Jeden z uczniów we francuskiej szkole w Creteil został oskarżony o przemoc, po tym gdy groził nauczycielce pistoletem. Mimo, że okazało się, że była to atrapa bezczelność młodego imigranta zszokowała wielu Francuzów. 

W sieci dostępny jest film zrobiony przez jednego z uczniów, na którym widać 15-latka stojącego nad nauczycielką w liceum na przedmieściu miejscowości Creteil. Nastolatek trzyma w ręce fałszywy pistolet i celuje w kobietę, domagając się wpisania mu obecności. Agencja AFP informuje, że niesforny uczeń miał podczas przesłuchania na komisaracie policji przyznać, że "to był tylko żart". 

Wideo wywołało oburzenie wśród wielu francuskich polityków, w tym prezydenta Emmanuela Macrona, który przyznał, że grożenie nauczycielowi jest nie do zaakceptowania i wezwał ministrów do podjęcia niezbędnych środków, które pozwolą zapobiec podobnemu zdarzeniu w przyszłości.

Francuscy urzędnicy zobowiązali się zorganizować spotkanie w przyszłym tygodniu, którego tematem będzie walka z przemocą szkolną, pojawiającą się szczególnie na przedmieściach miast o niskich dochodach. Francji wciąż jednak daleko do Stanów Zjednoczonych, gdzie szkolne ataki z użyciem prawdziwej broni palnej pojawiają się znacznie częściej.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: ZychMan
Portret użytkownika ZychMan

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl od ponad 2 lat. Specjalista z zakresu Internetu i tematyki naukowej. Nie stroni również od bieżących tematów politycznych.


Komentarze

Portret użytkownika 3plabc

Jak chodziłem do technikum to

Jak chodziłem do technikum to była moda na grożenie nauczycielom również. Raz starszy rocznik zaprosił kolegów z osiedla i na lekcji grozili nauczycielce siekierą naturalnie w kominiarkach jak znajomy wspominał hehehe... żaden nie był uchodźcą... hehehe.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj