Siły zbrojne Unii Europejskiej stały się faktem. Francja i Niemcy budują nową koalicję wojskową

Kategorie: 

Źródło: U.S. Army/Visual Information Specialist Gertrud Zach/CC BY 2.0

Francja pomyślnie zaangażowała część państw Unii Europejskiej do nowej koalicji wojskowej. W skład Europejskiej Inicjatywy Interwencyjnej weszło już dziewięć państw. W poniedziałek, w Paryżu podpisany został list intencyjny.

 

Nowy europejski sojusz wojskowy został zaproponowany w styczniu przez prezydenta Francji, Emmanuela Macrona. Jego pomysł znalazł poparcie Angeli Merkel i szybko znaleziono kolejnych chętnych. Wczoraj pod listem intencyjnym podpisały się Belgia, Dania, Estonia, Francja, Hiszpania, Holandia, Niemcy, Portugalia i Wielka Brytania. Polska nie została zaproszona, zaś Włochy jeszcze zastanawiają się nad udziałem.

Sojusz militarny pod nazwą Europejska Inicjatywa Interwencyjna nie będzie jednak częścią Unii Europejskiej i wygląda na to, że stanie się konkurencją dla NATO. Niewykluczone, że członkowie nowej inicjatywy zechcą w przyszłości opuścić Pakt Północnoatlantycki. W skład europejskich sił zbrojnych ma wchodzić niewielka grupa „zdecydowanych” państw, w tym Wielka Brytania, która jest w trakcie opuszczania struktur UE i jeszcze przed referendum w sprawie Brexitu otwarcie ostrzegała, że Unia przekształca się w hitlerowskie superpaństwo z własną armią.

Pomysł Francji ma przede wszystkim uniezależnić Europę, a przynajmniej jej część, od NATO i Stanów Zjednoczonych. Europejska armia będzie brała udział w różnych operacjach na kontynencie i poza nim. Mogłaby również interweniować w państwach członkowskich, w których rzekomo łamana jest konstytucja, aby przywrócić dawny porządek. Nie trudno domyślić się, do czego to wszystko zmierza.

 

Warto również nadmienić, że obecna sytuacja w Europie zaczyna dobitnie przypominać wydarzenia poprzedzające I wojnę światową. Przecież wtedy również formowano różne sojusze. Powstała Ententa, czyli brytyjsko-francusko-rosyjski alians oraz tzw. Trójprzymierze, czyli układ Cesarstwa Niemieckiego, Królestwa Włoch i Austro-Węgier, które obawiały się inwazji ze strony Rosji. Co prawda skład obecnych sojuszy jest nieco inny i przybrały one inne nazwy. Jednak czy to oznacza, że Europę czeka kolejna wielka wojna?

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll
Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika Zenek ;)

...BO RAZ ZDOBYTEGO BOGACTWA

...BO RAZ ZDOBYTEGO BOGACTWA NA WYZYSKU UNII 2 PRĘDKOŚCI (demoludowej) BĘDZIEMY BRONIĆ DO OSTATNIEGO ŻOŁNIERZA.....

Po to ta armia..... do oganiania się tych co KRADLI na chucpie WSPÓLNA EUROPA od tych jakich przy jego okazji OKRADZIONO ze wszystkiego....

Z tego samego tez powodu zdradzieckie angole zrobiły BREXIT ale zrobiły go zbyt wcześniej i teraz nadal by chciały HIENOWAĆ na krajach STAREJ UE i się tego hienowania boją, że już z 2 BREXITEM nie zdążą i wraz z UE zatoną..... Stąd też u nich w knesecie takie decyzyjne rozdwojenie... bo ze CHCIWOŚCI..... ślinka im "baczki" i "fraczki" zalewa... bo rozum to już im dawno wypadł od elitarnych zabaw "otworem gębowym"... Biggrin

Portret użytkownika Robert1967

Każdy kij ma dwa końce.

Każdy kij ma dwa końce. Niemcy mogą łatwo się obudzic w nowej Europie, gdzie będa miały wspólny rynek z Francja i Beneluxem, a reszta  państw UE i ogólnie Europy się od nich [i starej UE] odepnie i stworzy swoje bloki. Co przy eksportowej polityce Niemiec może im wyjśc bokiem, jak wejdą bariery celne.Co do Polski, powinna się już teraz przymierzać do nacjonalizacji kapitału niemieckiego [tytułem zabezpieczenia przynajmniej części odszkodowań 853 mld dolarów za zniszczenia w Polsce i za nieprzedawnialne zbrodnie wojenne Niemców na Polakach] i do przekierowania  zakładów produkujących dotychczas podzespoły dla Niemiec na produkcję całościową, co wymagałoby odpowiednich uzupełnień w produkcji. Czyli przy dobrym układzie przygotowania się  zyskalibyśmy podwójnie, nawet potrójnie [wliczając osłabienie Niemiec]. Podstawą handlu byłyby umowy bilateralne i ochrona własnego rynku. Inna rzecz, że Chiny już stworzyły w Europie  grupę 16+1 i to mogłaby być podstawa dla formowania  nowej unii, do której pewnie by doszli Skandynawowie. To mogłoby być poczatkiem nowej wielkiej unii  - ale wolnych państw, a unia mogłaby dotyczyc najwyżej swobodnego przepływu towarów i usług.Oczywiście bez lewacko-faszystowskiego scentralizowanego obłędu wpychanego na siłę - bez Niemiec, Francji i Beneluxu.

Portret użytkownika Max 1983

Podejrzewam że lepiej było

Podejrzewam że lepiej było być na tym zachodzie i tez tworzyć ta armię nawet jako przystawka ,niż stac się kiedyś jej ofiarą i zamienić jak to już bywało w historii w kupe gruzu.No ale patriotyczni i wstający z kolan wybrali drogę pod tytułem "My wam pokażemy"i powoli stajemy się marginesem europy.Takim guciem które przylepiło się do buta zachodnich panów ,ale już zachwilę się z niego oczyszczą.

Gdyby Bóg był doskonały i nieomylny ,to po świecie by nie chodziło tylu kretynów.

Portret użytkownika pawel

Witam Pisze do Ciebie

Witam Pisze do Ciebie poniewaz nie zgadzam sie z twoim mottem "o Bogu i kretynach"Uwazam ze jesli wszyscy byli by stworzeni przez Boga idealnymi najmadrzejszymi medrcami to i tak znalezliby wsrod siebie wielu kretynow.

Portret użytkownika Max 1983

Mojego motta już się pare

Mojego motta już się pare osób czepiało ,wybacz ale nie mam zamiaru go wyjaśniać 45 raz, ani się tłumaczyć.Uważam że niedoskonałość istoty ludzkiej jest dowodem na niedoskonałość jej twórcy, to dla mnie tak proste że aż się dziwnie czuje to tłumaczać.Oczywiście ta niedoskonałość jesty oceną subiektywną ,zdaję sobie sprawe też z tradycyjnego "argumentu"o wolnej woli ,ale on do mnie nie dociera co tez wiele razy w dyskusji wykładałem.Tak więc nie będę się powtarzał .A co do twojego argumentu o mędrcach, oczywiscie jak to kiedyś ktoś napisał każdy mądry człowiek znajdzie mądrzejszego od siebie, z którego punktu widzenia będzie głupcem.Jednak co innego być głupcem w oczach geniusza ,a co innego być głupcem np w moich oczach.A ja przeciętny człowiek nawet wokół siebie widzę tylu debili że nie mogę zrozumieć co kierowało Bogiem gdy ich tworzył.Zresztą bliżej mi do ateizmu, więc moje motto to bardziej pewien sarkazm niż faktyczne przekonanie co do błędu Boga....bo nie mam nawet przekonania że on istnieje ,czego dowodem jest mój avatar.To postać latającego potwora Spagethi ,a jest on pewną satyrą na religie sam w sobie.

 

Gdyby Bóg był doskonały i nieomylny ,to po świecie by nie chodziło tylu kretynów.

Portret użytkownika euklides

A ja podejrzewam, że lepiej

A ja podejrzewam, że lepiej było nie zmarnować tych 30 lat i zamiast budować w Polsce na nowo socjal, wykorzystać historyczną szansę prześcignięcia Niemiec, co można było spokojnie w te 30 lat uczynić. Dzisiejsze możliwości są konsekwencją wyborów dokonanych w przeszłości. Dlatego dzisiaj można jedynie rozważać czy lepiej Polakom zginąć jako armia UE czy stojąc naprzeciw armii UE...

Portret użytkownika ben

Armia niemiecka jako taka nie

Armia niemiecka jako taka nie ma prawa się odrodzić zapędy tej nacji od zawsze są zagrożeniem w Europie. ,,Ład i porządek'' którego tak pragną faszyści - komuniści to śmierć milionów. Armia która zostanie stworzona  ma zniszczyć dzisiejszy stan rzeczy państwa i ich ideologie kulturę wyznania . To my europejczycy zostaniemy  postawieni na szali  walki demonów  śmierci czyt ...syjonistów !To my europejczycy  mamy stworzyć nową rasę przez mieszanie genów  z uchchodżcami tylko że my będziemy mało znaczącym elementem tego geneotypu taki był i jest zamysł faszysto-komunistów i ich ideologi rasy panów a gdzie w tym wszystkim jesteśmy my -roboty-niewolnicy ludzie bez korzeni ludzie podludzie!Już to co stało się po drugiej wojnie światowej  kontrolowany żydowski ,,sponsoring ''faszystowskich  niemiec powinien  zapalić w naszych umysłach ostrzeżenie . Zdrajcy Europy znowu rosną w siłę  na szali jesteśmy my POLACY.

Skomentuj