Siły NATO zabijają więcej afgańskich cywilów niż Talibowie

Kategorie: 

Źródło: Pixabay

Jak wynika z najnowszych danych ONZ, siły bezpieczeństwa NATO w Afganistanie w pierwszej części 2019 r. zabiły więcej cywilów niż Talibowie i inne grupy terrorystyczne. Dobra nowiną może być natomiast fakt, że liczba ofiar śmiertelnych zmalała w porównaniu z rokiem poprzednim.

Według danych ONZ afgańscy cywile częściej są zabijani przez NATO i prorządowe siły bezpieczeństwa niż przez uzbrojonych bojowników. Po raz pierwszy doszło do sytuacji, by teoretycznie pokojowo nastawieni żołnierze strzegący pokoju, byli większym zagrożeniem dla Afgańczyków niż Talibowie. W pierwszym kwartale 2019 roku siły prorządowe były odpowiedzialne za śmierć 305 cywilów, podczas gdy terrroryści zabili 227 osób.

 

Głównymi przycznami zgonów były naloty powietrzne (145 ofiar) i operacje prowadzone przez siły afgańskie (72 ofiar), otrzymujące wsparcie ze strony Stanów Zjednoczonych. Kobiety i dzieci stanowiły połowę ofiar śmiertelnych operacji lotniczych, a za większość z nich odpowiedzialne były właśnie siły międzynarodowe. Ogółem śmierć poniosło 581 cywilów, co i tak oznacza 23% spadek liczby ofiar w porównaniu do pierwszego kwartału 2018 roku.

Misja Wsparcia Narodów Zjednoczonych w Afganistanie (UNAMA) w środę opublikowała swoje sprawozdanie, wzywając siły bezpieczeństwa do przeprowadzenia śledztwa:

UNAMA wzywa zarówno afgańskie narodowe siły bezpieczeństwa, jak i międzynarodowe siły zbrojne do prowadzenia dochodzeń w sprawie domniemanych ofiar wśród ludności cywilnej oraz publikowania wyników tych ustaleń i wypłacania odszkodowań rodzinom zmarłych.

UNAMA dodała, że niektóre z sił międzynarodowych przebywających w Afganistanie wydają się działać bezkarnie. Można się domyślić, że chodziło tu w szczególności o jednostki amerykańskie, które znacznie zwiększyły tempo bombardowania w związku z decyzją prezydenta Donalda Trumpa w 2017 roku. Kilka narodów zapewnia wsparcie logistyczne lub techniczne, lecz to właśnie amerykańskie samoloty wyrządzają najwięcej szkód wśród cywilów.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: ZychMan
Portret użytkownika ZychMan

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl od ponad 2 lat. Specjalista z zakresu Internetu i tematyki naukowej. Nie stroni również od bieżących tematów politycznych.



Komentarze

Portret użytkownika Uther Lightbringer

Celem organizacji

Celem organizacji międzynarodowych jest przede wszystkim niszczenie wszystkiego co staje na drodze i unicestwianie wielu ludzkich istnień. To one generują cierpienia wśród niczemu niewinnych jednostek. Krzyczą o pokoju, podczas gdy sami prowadzą bezpardonową wojnę ze wszystkim i wszystkimi. Szkoda ludzi, którym dzieje się źle i chcą, by w końcu było normalnie.

Portret użytkownika Maryjan_66

Są jeszcze ofiary wśród

Są jeszcze ofiary wśród cywili, których nie ujmują żadne statystyki, a stanowią istotny czynnik prowadzenia tych pseudo-wojen.

Do takiego np Afganistanu, jeśli już zaplanuje się że trzeba opanować jakieś jego zasoby, terytorium, bogactwo - poza zorganizowaniem false-flag wysyłane sa siły specjalne, nieformalne jednoski, które jednak w mundurach USA/NATO najczęściej pod osłoną nocy dokonują nalotów na cywilów (ale tak by ci wiedzieli z kim mają do czynienia)  - najczęściej ich większe skupiska np podczas jakiejś  lokalnej imprezy i dokonują masakry - egzekucji. To znowu nakręca lokalną społeczność do zaangażowania się w wojnę z 'najeźdźcą'. Potem w ten sam rejon wysyłane są oficjalne jednostki wojskowe, a marines z wypranymi już patriotyzmem głowami stwierdzają na miejscu, że lokalsi rzeczywiście są agresywni, wrogo nastawieni - no więc trzeba ich udemokratyzować, jeśli nie spacyfikować w części. Taki stan rzeczy utrzymywany jest na tak długo jak interesy różnorakich grup i polityka potrzebuje.

W niektórych krajach nie potrzeba sił specjalnych do takich operacji - zamiast tego nakręca się lokalne społeczności przeciw sobie. Tu przykładem Jugosławia, a z lokalnego podwórka - nacjonaliści ukraińscy, czego przykład już dobrze znamy.

Portret użytkownika minoduesp

Wojna to nie operacja

Wojna to nie operacja chirurgiczna i ofiary cywilne są zawsze ! Zapewne amerykanie NIE są bez winy i pewnie nieraz ostrzelali kogo nie trzeba (!) ale tamtejsi ludzie wciskają broń do rąk także dzieciom, kobietom i starcom . Ichni zwyczaj nakazuje we wiosce ugościć każdego (nawet rzołnieża wrogiej armii)  ale już po za jej granicami bez wachania cisną człekowi granat pod nogi . Zatem łatwo jest wydawać wyroki zza ekranu komputera ,co innego jest tam na miejscu.

Portret użytkownika Odważniak

Gdyby tak ludzie przestali

Gdyby tak ludzie przestali płacić podatki, nie byłoby wojen, chemii z nieba, przymusowej "edukacji", darmozjadów w urzędach i służby niezdrowia, gdzie w kolejce umierasz. Wolny rynek zadbałby o wszystko. Pracujesz - stać cię na wszystko. Lenie zdychają pod śmietnikiem, złodziejstwo powinno być karane dybami. Teraz jest odwrotnie. Pracowałeś 40 lat? Kwota emerytury każe grzebać w śmietniku. Gdyby nie podatki i kłamstwo emerytalne, to ludzie sami by się pozabezpieczali na starość, a nie zostali perfidnie okradzeni z godności. Okradzeni z dzieci tyrających na podatki, wyedukowanych na systemowych niewolników, które zadbałyby o swoich dziadków, ale tego nie robią, wierząc w system.

Okradają mnie vatem w żarciu, prądzie i paliwie, ale już niedługo, bo wraz z sąsiadami będziemy samowystarczalni i minimalizujemy daniny państwu, które ma kasę na opryski z samolotów i zamorskie wojny, a nie ma na emerytury dla babć. Skandal, żeby moja mama, po 15 latach bycia nauczycielką i 20 latach wlasnej firmy zatrudniającej 40 osób zanim chińczycy i urząd skarbowy nie zniszczyły działalności, po 35 latach placenia zusu miała 1100 zł emerytury i musiała dorabiać, żeby żyć.

Ani k.wa grosza państwu nie zapłacę, jako drugie pokolenie. Mamie wolę dać i ukrywać się przed urzędasami. Dzieci nie mam i nie chcę, bo sumienie mi nie pozwala, żeby kolejne pokolenie uczciwych ludzi (bo tak mnie wychowali) było okradane z ciężkiej pracy i godności. Nie stać mnie na dzieci, bo mam honor i po jałmużnę stać w mopsie nie będę. Z resztą, ktoś ten kredyt kiedyś będzie musiał spłacić, i nie będą to moje dzieci, ani nie będą mięsem armatnim, ani niewolnikami na części, nie przywołam żadnej duszyczki na ten świat.

Łuk już szukuję i procę, będę się bronić przed urzędem do ostatniej kropli krwi, żywcem nie wezmą.. Nie będę sponsorować patologii typu dodatek mieszkaniowy dla byłej żony pijaka i na siódme dziecko tegoż. A ile śmieci ci ludzie produkują!! Żrą truciznę z kolorowych celofaników, gotować się nie chce, bo stać ich na gotowce.. a ja zbieram ich śmieci, bo jakieś resztki cywilizacji trzeba zachować.. Nie będę żyć na śmietniku, a te beznadziejne szkoły nawet nie uczą wrzucania śmieci do kubła, bo rodzice to debile, nie ma co wymagać. Nie chcę sponsorować analfabetów, te debile mi nigdy nie pomogą później, bo inteligentni to wróg, historia pokazała. Motłoch analfabetów łatwiej wykorzystywać. Te szkoły, to tylko więzienia i mieszanie patologii, bo grzeczne dziecko nie ma tam szans się uczyć, tylko traci tam swoje poczucie wartości i gubi IQ.

Do roboty k.a. zarobić na swoje 7 dzieci, tylko, żeby urzędy nie okradały pracy. Te 7 dzieci nauczone, że rodzice dostają darmo, już nigdy nie pójdzie do pracy, tylko każde będzie miało po 7 dzieci o ujemnej inteligencji, bo ani wódka, ani ambicja nie pomaga. A ja i Ty będziemy na to je.b.ać, plus jeszcze na 130 urzędasów obsługujących to towarzystwo... to nie może dłużej trwać. Matematyka nie pozwala. Dlatego się szykuję. Skrytki po lasach, partyzantka. Nie dam się patusom. 

 

Dobry Boże, unicestw złodziei. 

Portret użytkownika minoduesp

Ot i mądrego słowa przyjemnie

Ot i mądrego słowa przyjemnie poczytać jest . Tyle ,że gdyby nie podatki to nie byłoby kanalizacji ,wodociągów ,kolei ,elektrowni ,dróg itp. itd .etc. Nie trzeba od razu wszystkiego rozwalać a jedynie "przystrzyc" ,wywarzyć i na nowo mądrze zorganizować . Głownie chodzi oto ,żeby ludzie zrozumieli iż "władza" to SŁUŻBA a nie zaszczyty i przywileje i wtedy będzie dobrze. 

Portret użytkownika Arya

Tyle ,że gdyby nie podatki to

Tyle ,że gdyby nie podatki to nie byłoby kanalizacji ,wodociągów ,kolei ,elektrowni ,dróg itp. itd .etc

Ludzie sami by sobie zbudowali to co byłoby im potrzebne. Żyli by z soba w większej zgodzie, bo życie nauczyło by ich, że jest to po prostu opłacalne, bo tylko wspólnymi siłami mogliby wybudować to co byłoby im potrzebne. Życie może byłoby trochę inne niż teraz, ale byłoby lepsze pod każdym względem. 

Poza tym są kraje, gdzie nie ma podatku i żyje sie tam dobrze. Więc jak widać można. 

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika Arya

Nie wiem czy wymienię

Nie wiem czy wymienię wszystkie ale np. ZEA, Brunei, Katar, Oman, Kuwejt, Kajmany, Bahrajn, Bermudy, Bahamy, Monako, Andora. Tak wiem, to są  bogate kraje. Ale w takiej Panamie obcokrajowcy prowadzący swój biznes za granicą, również nie płacą podatków. 

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika Px

Podatki są zbędne a już

Podatki są zbędne a już napewno do budowy czegokolwiek.I gdyby ich nie było zapewne były by te wszystkie rzeczy o który piszesz powstały a nawet więcej.To co piszesz to tylko skutek zaprogramowanego myślenia.Litujesz się nad chłopem pańszczyznianym któremu zabierano dziesiącinę a nie widzisz siebie gdy zastaje to dziesiącina.

Portret użytkownika SurvivorMan

Gdy w czasie szkolenia

Gdy w czasie szkolenia rezerwy, miałem szkolenie z prawa wojennego, międzynarodowego, tych wszystkich konwencji itd, to w pewnym momencie miałem odruch politowania w kierunku plotącego dyrdymały Pana kapitana który prowadził zajęcia... Otóż wyświetlał nam na rzutniku paragrafy i zapisy z których wyraźnie wynikało, że podczas konfliktu zbrojnego, należy trzymać się reguły "PROPORCJI SIŁY"... Czyli krótko mówiąc, do kolesia który wyskakuje z karabinem, nie można wyskakiwać z czołgiem... Jest to łamanie prawa!
Widzimy jednak, że faktycznie na świecie nie wolno tego robić... DOPÓKI NIE ROBI TEGO USA, IZRAHELL, LUB NATO!
Wtedy wolno!
A później się te cwele wszystkie dziwią, że ktoś jest anty zachodni... 
Bo Ruski czy Chinol nie kryje się ze swoimi ideologiami... Nie polewa gówna lukrem... Zachód regularnie to robi! Pierze ludziom banię, że na zachodzie, to wolność, demokracja i bezpieczeństwo, a każdy kto nie z zachodem, to zły dyktator! 
Taki zakłamany zachód jest CH.JA WART!!!

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika minoduesp

Ten "pan kapitan" zapewne

Ten "pan kapitan" zapewne nasiąknął swego czasu rycerskimi jeszcze ideałami ,tyle że wojna to nie pojedynek a wroga trzeba eliminować wszelkimi dostepnymi środkami ,bo "zły" nie będzie patrzył na nic byleby zwyciężyć i gdyby np: w Wietnamie nie tępiono komuchów nawet napalmem to dziś to cholerstwo byłoby na połowie ziemi. 

Strony

Skomentuj