Silny rozbłysk słoneczny X1.4 i towarzyszące mu CME

Kategorie: 

Źródło: SDO/NASA

29 maja 2023 roku na powierzchni Słońca doszło do silnego rozbłysku słonecznego. Wybuch ten został sklasyfikowany jako rozbłysk klasy X1.4, co oznacza, że jego moc była ponad 10 razy większa od rozbłysków klasy M, które również mogą mieć poważne konsekwencje dla Ziemi i naszej codziennej aktywności.

 

 

Rozbłysk ten został zarejestrowany o godzinie 14:37 czasu uniwersalnego (UTC) przez liczne obserwatoria i sondy kosmiczne monitorujące aktywność Słońca. Jego epicentrum znajdowało się w obrębie dużej, aktywnej plamy słonecznej poprzednio klasyfikowanej jako AR3664, która od dłuższego czasu przyciągała uwagę naukowców ze względu na swoją intensywną i nieprzewidywalną aktywność.

 

Wybuch ekstremalnego promieniowania ultrafioletowego spowodowany przez rozbłysk klasy X1.4 doprowadził do głębokiej przerwy w transmisji radiowej na falach krótkich w Ameryce Północnej i Południowej. Operatorzy radiowi mogli zaobserwować całkowitą utratę sygnału na wszystkich częstotliwościach poniżej 30 MHz w ciągu 60-90 minut od rozpoczęcia rozbłysku.

 

Zgodnie z danymi uzyskanymi z obserwacji koronografów sondy SOHO, rozbłysk ten wyrzucił w kierunku naszej planety sporą chmurę naładowanych cząstek, tzw. koronalny wyrzut masy (CME). Według modeli opracowanych przez specjalistów z amerykańskiej agencji NOAA, CME powinno dotrzeć do Ziemi w późnych godzinach 31 maja, około godziny 22:00 czasu uniwersalnego.

 

CME wywołane przez ten rozbłysk jest na tyle silne, że z dużym prawdopodobieństwem spowoduje burzę geomagnetyczną kategorii G2 na naszej planecie. Oznacza to, że możemy spodziewać się zakłóceń w działaniu satelitów, systemów GPS, a nawet przerw w dostawach prądu w niektórych regionach.

 

Burze geomagnetyczne kategorii G2 są określane jako "umiarkowane" i mogą powodować niewielkie zakłócenia w działaniu infrastruktury kosmicznej i naziemnej. Jednakże, jeśli aktywność Słońca utrzyma się na wysokim poziomie, w najbliższych dniach możemy spodziewać się jeszcze silniejszych wybuchów, które mogłyby zagrozić funkcjonowaniu nowoczesnego społeczeństwa w znacznie większym stopniu.ili nasze systemy wczesnego ostrzegania i byli gotowi na reagowanie na tego typu zagrożenia kosmiczne" - podsumowuje dr Kowalska.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Skomentuj