Silne trzęsienie ziemi w okolicy Japonii. Ogłoszono ostrzeżenie przed tsunami

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

W pobliżu Japonii doszło do silnego trzęsienia ziemi o magnitudzie 6,8 stopni. Wywołało ono ostrzeżenie przed tsunami dla dużej części wybrzeża.

 

Według japońskich służb meteorologicznych wstrząs o sile 6,8 stopni w skali Richtera, wystąpił w pobliżu prefektury Yamagata, około 50 km na południowy zachód od miasta Sakata. Niemal dokładnie po drugiej stronie wyspy znajduje się Fukushima.

Hipocentrum trzęsienia znajdowało się zaledwie 10 km pod dnem oceanu. Głównie z tego powodu spodziewano się tsunami. Na japońskie wybrzeże mogły nadejść kolejne fale o wielkości do metra wysokości. Jego skutkami moga być dotknięte prefektury Yamagata, Niigata i Ishikawa.

 

Poinformowano, że wszystkie 7 reaktorów znajdujących się w pobliskiej elektrowni atomowej  Kashiwazaki-Kariwa w prefekturze Niigata, zostały prewencyjnie wyłączone i nie zanotowano tam żadnych incydentów.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Petter

Mieszkam w osace z wiadomości

Mieszkam w osace z wiadomości na zywo poza strachem przed tsunami, ludzie tym razem ewakuowali się szybko, to większość rozmówców mówiła iż wstrząs trwał 20 sekund i większe przedmioty nie przewracaly się. Zawsze  po trzesieniu w niigata bądź też nagano w przeciągu 2 lat następuje trzesienie uskoku nankai tu szacuje się ofiary w milionach. 

Portret użytkownika Medium

No i wszystko jasne. Abe jest

No i wszystko jasne. Abe jest więc na dobrej drodze do przyjaźni z Putinem i jego światowym NOD-em.

Ach, przypominam sobie też z historię myśliwcem amerykańskim (F35?) "znikniętym" przez Japonię. Ponoć trafił do Korei Płn.

PS. John Moll, a czemu nie napisałeś o tej wizycie w Iranie, skoro wiedziałeś? Musiała być dość mocno przemilczana, że ja na trop nie trafiłam.

Mysle wiec jestem Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych

Skomentuj