Silne trzęsienie ziemi w okolicy Alaski

Kategorie: 

http://geofon.gfz-potsdam.de/db/event.php?id=gfz2011nvqe

Wstrząs o sile 6,1 st w skali Richtera nawiedził Alaskę (północny zachód USA) około północy czasu polskiego - podał dziennik "Le Figaro" w swoim wydaniu internetowym.Epicentrum wstrząsu znalazło się koło wyspy Sand Point, na północnym Pacyfiku u wybrzeży Alaski, około 970 km od największego w tym stanie miasta Anchorage.Hipocentrum wstrząsu było na głębokości 48 km. Nie ma informacji o stratach materialnych.

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika UFO z Bray

A propo transformacji       

A propo transformacji       A propo oczyszczenia i transformacji to mam pytanie - moze i glupie. Jaki los czeka zwierzeta domowe gdy ich ukochani wlasciciele ulegna transformacji, lub jak to jest coraz bardziej popularne w USA zostanie dokonane zabranie swojego kosciola przez boga? Ile cierpiena dotknie te kochane zwierzaki i ile negatywnej energii mentalnej zostanie uwolnione przez to zdarzenie?Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznia

Portret użytkownika 85r

A ja nie sadzę by istniał

A ja nie sadzę by istniał jakiś programator choć w sumie rożnie ludzie nazywają to co zaraz opiszę. Według mnie żyjemy w żywym organizmie a my jesteśmy tylko jego komórkami. Ale na obecnym etapie nie jestem wstanie stwierdzić dokładnie jaka role ludzie odgrywają w tym ciele zwanym wszechświatem a raczej ziemi bo nasze pole manewru w ingerencje losu wszechświata ogranicza się do planety ziemi choć w przyszłości kto wie może będziemy mieć wpływ na większa skale niż jedna planeta czy galaktyka. Ja jako komórka wszechświata nie sadzę że modły w kościele pomogą w jakiś sposób na to by mnie wszechświat lub planeta wysłuchała, prędzej jakaś medytacje lub coś w tą deseń. Obecnie to co robią ludzie z planetą ziemią jest całkowicie pozbawione zdrowego rozsądku bo jedno że szkodzą planecie ale przede wszystkim też szkodzą sobie. I to się nie zmieni nigdy puki ludzie więcej się nie uduchowią ale nie w sensie religijnym tylko naukowym. Obecnie nauka jaka jest dostępna w szkole sprowadza wszystko do materii. A czy nasze myśli są materią? Nie one są informacją i tak samo my jesteśmy czymś w rodzaju informacji w kształcie materii. Obecny system kapitalistyczny jest całkowicie oderwany od zdrowego rozsądku w tym systemie liczy się tylko kasa i kto bogatszy ten mocniejszy i bardziej władczy. To przypomina dziki świat a dokładnie dziki zachód. Komunizm był zły ale nie eksploatował tak planety jak obecny system. Nie było tak wielkiej przepaści dzielących biednych od bogatych, większość było stać na dom lub mieszkanie, a teraz to o domu zwykły kowalski musi pomarzyć lub tyrać na niego ¾ życia. Większość towarów wytwarzało się w kraju, nie trzeba było ich dowozić z końca świata w tym wypadku z chin. Obecnie ludzkość dąży do kapitalizmu korporacyjnego gdzie ludzie którzy w tym systemie najwięcej się dorobili tworzą swoje dyktaturę innym ludziom. Po przez łapówkarstwo, zastraszanie i przekupstwo. Ludzie zachowują się jak ogłupione bydło przez zabawki typu telewizor, gry, wódkę i inne przyjemności przez które się godzi na wykorzystywanie (dojenie). Ale przyjdzie taki czas że rzeźnikowi zechce ograniczyć się ilość bydła bo zdecyduje że ma go za dużo i wtedy przyjdzie 3 wojenka i bydło trafi do rzeźni. Czy ludzie są w stanie stworzyć zdrowy system polityczny? Na obecną chwile przy obecnym wszechobecnym skrzywieniu postrzegania świata sądzę że jest to niemożliwe. Komunizm się nie sprawdził choć dobrze zaczynał został wyparty przez jeszcze gorszy system kapitalizm który z początku wygląda różowo a kończy się masową rzezią i dyktaturą. Mam nadzieje że ludzie się przebudzą i zaczną używać zdrowego rozsądku bo obecnie jak patrze w internet a tam piszę że PO która zadłuża kraj lepiej niż gierek ma poparcie 50% to sądzę że połowa ludzi w tym kraju nie u żywa mózgu do myślenia.

Portret użytkownika Jacenta

85r, dobrze to

85r, dobrze to uświadomiłeś.
Ja też zawsze porównuję wszechświat do organizmu, a ludzi do komórek. Nie wiem, czy wiesz, że nawet każda komórka naszego ciała ma swoją świadomość.
Natomiast dzisiejszy system rządzenia światem nazwałabym nowym prądem: szatanizm...
Rozwija się w Meksyku na wielką skalę...
ogarnia świat w niewyobrażalnym tempie.
Najlepiej widać to po niegdyś tak mocno "bogobojnej " Polsce. I nie chodzi tu o żadną ciemnotę, tylko walkę ZŁA ze wszelkim DOBREM.
U nas świetnie to widać i coraz wyraźniej.
Zostawiamy furtkę do tych wszystkich konsekwencji, które wszędzie już zebrały żniwo cierpień i pozwalamy się zniewalać.

Jedynym i niezaprzeczalnym cudem jest Bóg.
Reszta to tylko nasza niewiedza.
Jacenta.

Portret użytkownika Dawid

ziemia była niszczona w

ziemia była niszczona w przeciągu swojej historii wiele razy,podobno 81 razy,a człowiek istnieje od niepamiętnych czasów istniało wiele cywilizacji,niektóre bardziej zaawansowane niż nasza,choćby Atlantyda teraz kończy się kolejny cykl,ale zakończenie tego cyklu będzie inne nie będzie się wiązało z globalną katstrofą,która pochłonie większość ludzi.ale z ``małymi`` lokalnymi katastrofami  tak jak pisałem wcześniej prawdopodobnie zginie ok.30 % ludzkiej populacji  wszechświat według Falun Gong można opisać jako całość, która jest znacząco spójna, jeśli wręcz nie inteligentna i cały czas gotowa w oczekiwaniu przyrzeczenia ludzkiej istocie możliwości osobistej przemiany. Przepowiednie Majόw – Fa rektyfikuje wszechświat. Początek nowej epoki Hao Zhang (Pureinsight.net) Pomiędzy rokiem 1987 a 2001 (wg kalendarza zachodniego) odbędzie się okres „rewolucji pamięci”. Nowa rasa ludzka posiądzie „specjalne umiejętności, logikę umysłu i mądrość” – tak przepowiadają Majowie. Według ich proroctw, planeta ziemia, jaka istnieje obecnie, znajduje się w piątej epoce solarnej, czyli w ostatniej.Obecna epoka solarna rozpoczęła się w 3113B.C. i zakończy się w 2012 (kalendarz zachodni. Na tym roku kończy się kalendarz Majόw), po wielkim cyklu pięciu tysięcy lat istnienia, w porze przemiany Drogi Mlecznej. Po tym cyklu nastąpi ustabilizowana, fundamentalna zmiana – powstanie tzw. „synchronizacja galaktyki”.Majowie przepowiedzieli, że w okresie pomiędzy 1992 a 2012 rokiem, ziemia wejdzie w ostanią fazę wielkiego cyklu, po czym nastąpi asymilacja z Drogą Mleczną. Majowie określają ten czas jako „okres regeneracji ziemi”, podczas ktόrego nastąpi całkowite oczyszczenie ziemi. W tym czasie, ziemia prześcignie skalę prędkości promieni światła i wejdzie w nową fazę po regeneracji.Jak wiadomo, w roku 1992 rozpoczęło się rozprzestrzenianie na świecie Dafa. Proroctwa mόwią także, że pomiędzy 1987 rokiem a początkiem rozprzestrzeniania się Dafa, wcześni uczniowie Nauczyciela już od początku przejawiać będą charakterystyczne cechy sugerujące posiadanie „specjalnych umiejętności, logiki umysłu i mądrości”.Na szczegόlną uwagę zasługuje fakt, że Majowie dokładnie przepowiedzieli dzisiejszy, unikalny okres rektyfikacji Fa Wszechświata i ludzkości. Czyż „oczyszczanie” nie odnosi się do eliminowania wszystkiego, co jest nieprawe, zepsute, zdegenerowane i obłudne?. To jest własnie prawdziwym określeniem „Rektyfikacji Fa”. Gdyby nie nastąpiło zboczenie istot wszechświata z drogi Fa (Prawa) – nie byłoby powodu dla ich oczyszczania. Poza tym, czy „ziemia posiądzie całkowite oczyszczenie” nie odnosi się do do tego, że: „Materia bardziej mikroskopijna, ktόra niszczy ludzkość, została usunięta” – „Dialog z czasem” str. 47 z książki Li Hongzhi „Istota dalszego postępu”.Co, zatem, znaczy przypis proroctwa „rewolucja pamięci” oraz „ludzie wtόrujący echem pamięci wszechświata”? Ponieważ jest tam mowa o „ludziach”, więc oczywistym jest, że nie odnosi się to do zaledwie kilkorga ludzi. Osobiście wierzę, że „rewolucja pamięci” reprezentuje reformę w ludzkiej mentalności. Poza tym, wiemy, że Dafa wpływa na oczyszczenie ludzkiego umysłu, dlatego też, podczas okresu rektyfikacji Fa coraz więcej ludzi będzie „wysyłać prawe myśli”. Czyż nie jst to tym, o czym mόwią Majowie, że „wtόrujący echem pamięci wszechświata” odnosi się do „wtόrowania prawych myśli” i że ludzie w ostateczności pojednają się z prawem wszechświata?Podczas Konferencji Dafa w Chicago, Nauczyciel powiedział nam: „Wiele istot, jak rόwnież ludzkość – gdyż ludzkość także posiada stronę, ktόra jest świadoma – nie chce już czynić zła, i oni także pragną pozyskać Fa w sposόb pozytywny. Takich ludzi jest około 20-30 procent. Znaczy to, że 70 – 80 procent ludzkości pozyska Fa – pozyska Fa w pozytywny sposόb i nie będzie czynić przeszkόd wobec Dafa. Tak oto ludzie przyszłości pozyskają Fa. Więc całkiem sporo ludzi pozyska Fa”.„Posiadanie specjalnych umiejętności, logiki umysłu i mądrości” odnosi się do charakterystyki umiejętności (nawet supernormalnych umiejętności w Fa Buddy), ktόrą oposiądą uczniowie Dafa. Jest to nowa i autentyczna wiedza, ktόrą odkryją uczeni po osiągnięciu oświecenia w kultywacji i nowa rasa ludzka zostanie ustanowiona na fundamencie cnoty i miłosierdzia.Jak wskazują proroctwa, nowa rasa ludzka zostanie wykształcona poprzez Dafa. Po okresie rektyfikacji Fa (oczyszczenia) ludzkość wejdzie w nową epokę, rozpoczynając nową kulturę i wiedzę.Dlatego też, epoka solarna posiada tylko pięć cylki. Kiedy zakończy się piąty cykl, proroctwa przepowiadają udoskonalenie ziemi oraz koegzystencję starej (oczyszczonej) i nowej rasy ludzkiej. Wywόd ten jest oparty na mojej własnej interpretacji. Gdy nastąpi koniec rektyfikacji Fa w Trzech Strefach – ziemia w obecnej formie przestanie istnieć, ludzkość przeciążona nieprawymi elementami zniknie podczas wielkiego, finałowego czynu destrukcji.W tej chwili najważniejszą rzeczą jest nie to, kiedy zakończy się piąta epoka solarna, lecz tor ewolucji każdej istoty i jej szansa na przetrwanie.  ze strony http://pl.clearharmony.net   

Portret użytkownika Obrońca Ziemi

Niedługo wszystko się

Niedługo wszystko się stanie.Urywek:          (...)Potrzebne Tobie Ciało, odporne na Materii ataki,Dlatego to wszystkich zmian będzie skutek taki,Że zmienisz Twoje szaty, to zewnętrzne Ubranie.I otwórz już oczy, niedługo to wszystko się stanie!(...)Nie wiem kiedy i jak dojdzie do transformacji, taka jest ale nieunikniona. Wydaje mi się że każda cywilizacja dochodzi kiedyś do momentu w którym musi zniknąć. Nawet jeżeli takie twierdzenie głupio brzmi, można doszukać się w teorii o znikaniu cywilizacji pewnej logiki. Przed nami zniknęło już wiele Zimskich Cywilizacji, (o Nieziemskich nawet nie wspomnę) że przypomnę tylko o Atlantydach, Sumerach itd - gdzie one? Może uległy Technicznej zagładzie, przed którą być może i my stoimy. Ale może jest tak, że pewna cywilizacja zostaje "wycofana z obiegu", i to z obiegu w Materii, w której przebywała powiedzmy kilka tysięcy lat. Może jest tak, że każda, ale to każda cywilizacja dokonuje pewnych zadań, dochodzi do pewnego punktu- "no return point", i zostaje wycofana z działania w Materii o danej częstotliwości i przesunięta w inną częstotliwość. To byłby "zabieg" czysto technicznej natury, dla Wielkiego Programatora żaden problem, dla nas cud. My przykleiliśmy sobie dla nas boskość naszego istnienia, wyjątkość, śe jesteśmy czymś specjalnym. Ale że tak nie jest, wie już każdy kto potrafi samodzielnie myśleć. Nie jesteśmy czymś wyjątkowym, ale najzwyklejszą projekcją życia, jednego z wielu możliwych. Dokonaliśmy swego zadania, i nim zniszczymy swoje własne atomy z których się składa nasz poziom wibracyjny zostaniemi go pozbawieni.Materia jest agresywna, rozprzestrzenia się bezustannie i wkracza w każde możliwe jej miejsce bez względu na skutki uboczne - zauważcie że tak działa i nowoczesny kapitalizm. Materia chce się rozwijać, dokonywać polepszeń na samej sobie, czyli ewolucja, Materia chce władać i być samoistną. Materia potrafi jednak tylko "żyć" jeżeli jest ożywiona, dlatego potzebna jej energii która ją albo zasila, albo taka energia jest zasysana samowolnie z innych źródeł. W tej chwili jest może tak, że to nie my zasilamy materię by była żywą, lecz to ona zassała się i wypija z nas energię niczym wampir: w ten sposób Materia zapanowała nad działaniem Ludzkości i robi z nami co chce. To już nie my decydujemy o naszych losach, tylko Ona. Właśnie przypuściła frontalny atak przeciw nam: Słońce, Kataklizmy różnego rodzaju, komety, Aliensi, itd.Jedynym ratunkiem może być tu wycofanie (świadome lub nie) się z obiegu. Ucieczka w inny wymiar. Pozbycie się większej części jarzma, którym dla świadomości jest materia.Wycofać się z obiegu. Może Atlantydom to się właśnie udało. Zniknąć i zistnieć obok siebie, w innej postaci, z inną częstotliwością wibracji, zarazem w innej "gęstości" materii.Może jest to coś całkiem normalnego we Wszechświecie, tym czy innym. ?.Może to nie żadna rewolucja, ale całkiem normalna ewolucja.Pozdraiwam

---
Miłego pobytu na Planecie Ziemi
 

Portret użytkownika Echnaton

cytat @Może jest tak, że

cytat @Może jest tak, że każda, ale to każda cywilizacja dokonuje pewnych zadań, dochodzi do pewnego punktu- "no return point", i zostaje wycofana z działania w Materii o danej częstotliwości i przesunięta w inną częstotliwość.@
Myślę, że jest mniej więcej tak, jak tu napisałeś. Ja bym to ujął  w ten sposób, że dusza inkarnuje się w danym ciele. Jeśli chodzi o grupę dusz, moga tworzyć pewną cywilizację. W momencie kiedy możliwość ich rozwoju w danych ciałach zakończyła się, przestają sie inkarnować i byc może wybierają wtedy inny świat. Z punktu widzenia ziemskiego, dana cywilizacja uległa zagładzie, a  z punktu widzenia duchowego (właściwego) przeszła na inny poziom egzystencji.
Dla mnie najlepszym przykładem takiego przejścia jest cywilizacja Majów.
W momencie największego swojego rozwoju - wg nauki- cywilizacja ta upadła (choć nauka nie może do tej pory zrozumieć dlaczego, wysuwa jakieś śmieszne często teorie). A tak naprawdę Majowie zkończyli swoją "misję" na tym planie i zaczęli inkarnować się gdzie indziej.

Portret użytkownika NEDDON

Tak, masz racje. Ale ja

Tak, masz racje. Ale ja wlaczam w TO wszystko BOGA. Zawsze juz mowilem ( pamietasz ? ) ze kiedy czlowiek opanuje WSZYSTKO i bedzie mial mozliwosc bawienia sie w BOGA , wtedy BOG do tego nie dopusci ( fizyka kwantowa).Dlatego sa CYKLE ktore powoduja TO, aby czlowiek nie zniszczyl TEGO co Bog stworzyl. Po przeczytaniu kilku ksiazek o nowoczesnej fizyce kwantowej i o jej mozliwosciach, zastanawiam sie, czy chcialbym w takim swiecie zyc.Kochany Obronco Ziemi Smile co ma byc to bedzie !Co sie stanie, to sie nie odstanie !Mozemy spekulowac:) Innej opcji nie ma ( procz MILOSCI ktora NAS URATUJE ):-) Pozdrawiam

jestem NIKT

Portret użytkownika Obrońca Ziemi

Odprężcie się. Niedługo Boże

Odprężcie się. Niedługo Boże Marudzenie. Na święta będzie ryba.Rozmowa z Bogiem potwierdza istnienie Jabłka.:)Urywek:- Jakże bym mógł, Istoto moja Ludzko,Wrzucić Cię w tak wredne paskudztwo!Aleś Ty jabłko zżarł z drzewa mojego,Choć powiedziałem: nic tutaj Twego!Więcej w moim zbiorze.Miłej niedzieli!

---
Miłego pobytu na Planecie Ziemi
 

Portret użytkownika Obrońca Ziemi

Też włączyłem "Boga". Pisałem

Też włączyłem "Boga". Pisałem przecież Wielki Programator.Jak tą energię nazywamy, jest obojętnie. Ta energia nie żąda też od nas, by przed nią padać na kolana. To ludzki wymysł.Swoją drogą, to Ludzkość jest tak ograniczona że płakać się chce. Nasza  jawna śwadomość nie wybiega ponad brzeg talerza. Czy ktoś przypomina sobie jeszcze gramofony, adaptery itd? Płyty muzyczne z czarnego krążka? Starsi z nas może jeszcze coś z tych zbiorów mają, ale jeszcze kilkanaście, kilkadziesiąt lat i pamięć o nich zaginie. Jak przechować informacje przez tysięce lat? Na jakim nośniku pamięci? Jeżeli za tysięc lat ktoś odnajdzie płytę LP, co on sobie pomyśli? Do czego to jest? Co się z tym robi?Teraz mamy inne nośniki pamięci, CD już też powili umiera, USB, Twarde dyski, karty pamięciowe  itd. Co kilkanaście lat kompletna zmiana systemów. Co przekażemy przyszłym generacjom i jak? Jak napisać przyszłym generacjom, że terem w okolicy Fuckushimy jest skażony aż do roku 60 000 po niejakim Chrystusie? Kto o tym ma pamiętać i jak?Ludzki mózg zapomina lub wymazuje pewne wiadomości już po 3 miesiącach. Wyrzuca je na inne miejsce, gdzie je z biegiem czasu coraz trudnej odnaleźć...Angielscy uczeni stwierdzili że najlepszym sposobem przekazywania informacji poprzez tysięclecia jest stworzenie sekty religijnej, która będzie przekazywać te informacje w postaci religijnych wierzeń... Ustnie lub poprzez ustanowienie jakiegoś świętego pisma, które nie wolno zmienić. Skąd my to znamy?...___Tak czy inaczej, zniknąć z pola widzenia, to będzie dopiero transformacja!Pozdrawiam

---
Miłego pobytu na Planecie Ziemi
 

Portret użytkownika Echnaton

Odnośnie wcześniejszego

Odnośnie wcześniejszego linku
To nie o to chodzi, że węgiel nie jest młodszy niż się wydaje. Po prostu Ziemię zamieszkiwały, bądź  przybywały na nią ludy/istoty, dużo  wcześniej niż oficjalna nauka jest nam w stanie przekazać. I nie chodzi tu tylko o Atlantydę czy Lemurię. Ziemia na przestrzeni swych dziejów gościła różne istoty, stąd możliwe są takie znaleziska.

Strony

Skomentuj