Silna burza magnetyczna na Ziemi wywołała liczne zorze polarne

Kategorie: 

Źródło: Twitter

Od ponad 24 godzin trwa silna burza magnetyczna. Indeks planetarnych fluktuacji Kp sięgnął przez chwilę nawet poziomu 9 co odpowiada burzy klasy G5, czyli najsilniejszej z możliwych. Przy takich warunkach zorza polarna pojawia się również na terenie naszego kraju

 

Burza która trwa do teraz jest wynikiem dotarcia do ziemskiej magnetosfery wiatru słonecznego z dwóch dziur koronalnych, które dwa dni wcześniej znajdowały się praktycznie na środku tarczy słonecznej. Ze względu na to strumienie naładowanych cząstek emitowanych z otworów w słonecznej atmosferze miały większe szanse dotarcia do ziemskiej magnetosfery.

Kolejny raz amerykańskie agencje, zarówno NOAA jak i NASA, pomyliły się w swoich obliczeniach. Prognozowano burze na poziomie G1 i indeks na poziomie Kp5, natomiast przez kilka godzin indeks planetarny oscylował w granicach Kp7. Burza potrwa jeszcze przez jakiś czas i być może zorza będzie widzialna z Polski również dzisiaj. Największe szanse na takie pokazy mają mieszkańcy północnych terenów naszego kraju, jednak przy tak nieprzewidywalnej burzy może się zdarzyć, że zorza pojawi się daleko w głębi naszego kraju.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: Anakin23
Portret użytkownika Anakin23

Redaktor naczelny portalu zmianysolarne.pl specjalizujący się w kwestiach związanych z aktywnością słoneczną i pogodą kosmiczną.



Komentarze

Portret użytkownika Adam Stecki

Znalazłem się w nocy z 7 na 8

Znalazłem się w nocy z 7 na 8 października na Bałtyku w odległości około 10 NM od brzegu na północ, między Łebą a Władysławowem. Żeglowaliśmy w bardzo silnym ok.7B wschodnim wietrze do Władysławowa. Około godziny 21.30 niebo na północy najpierw się rozświetliło, a później ukazała się zorza polarna w pełnej krasie. Zjawisko tak samo zaskakujące jak urokliwe. Ponieważ widzieliśmy ją we trzech, mam pewność że to nie moje omamy wzrokowe. Pozdrawiam Adam

Portret użytkownika alvaro31185

tez czuje nie pokuj od

tez czuje nie pokuj od jakiegoś czasu lek zdenerwowanie nerwowość być może to jest stan taki ze coś sie stanie w przyszłośći zwierzeta jak i ludzie należa do zieni anie odwrotnie wiedz jeli dochodzi do jakichs odchyłów od normy powodowane jakiś zjawiskiem powoduje że ma to w plyw na inne aspekty życia planety ziemi wiedz ludzie odczuwaja wenecznie ze coś się szykuję ten stan o kturym mowa możemy protaktować 
jak coś wtylu wewnecznegp alarmu wczesnego ostrzegania pamietajcie oczy widza uszy słysza dusza czlowieka czuje wiedz. można się spodziewać ze coś się szykuje .

JESTEM  NIEPELNOSPRSWNY  

Portret użytkownika Kuba84

To ciekawe co

To ciekawe co piszesz... Mozesz rozwinąć tę myśl odnośnie Apokalipsy? W sensie, dlaczego uważasz, że to chodzi o stan wewnętrzny i jak to się może wg Ciebie objawić. Jestem ciekawy.
Pozdrawiam,
Jakub

Portret użytkownika keri

Apokalipsa znaczy dosłownie

Apokalipsa znaczy dosłownie ściągnięcie/odsłonięcie kurtyny.
Czyli poznanie prawdy w świecie zakłamania.
Przykład.
Każdy może zobaczyć samoloty syfiące chemtrails i smugi chemicznych szkodliwych śmieci, które samoloty te zostawiają. Większośc ludzi w ogóle ich nie widzi, a tym, którym się je pokazuje uważają, że to tylko smugi kondensacyjne. Żyja w takim zakłamaniu, ze nawet nie ufają własnym zmysłom tylko propagandzie kłamstwa ściewomediów. Prawda ich w ogóle nie interesuje.
Potrzeba wielu starań, poszukiwań, aby prawdę o Wszechświecie, Ziemi, człowieku znaleźć. Wtedy następuje przebudzenie, czyli ściągnięcie kurtyny.

Portret użytkownika agi

  Jakie ciężkie czasy i

 
Jakie ciężkie czasy i kogo?
Czasy nadchodzą / i są/ wspaniałe. wszystko jest kwestią postrzegania i wewnętrznej harmonii.
BTW - nadchodzą owszem zmiany, nawet katastrofy, ale jedynie tam, gdzie ludzie ich sobie zyczą. Warto o tym pamiętać, zamiast siać zamęt tam gdzie go nie ma!
Otuchy raczej, pozytywu i przebudzenia! a nie paniki:P
 

Portret użytkownika KamilS

Wiecie co ? Nie chcę być źle

Wiecie co ? Nie chcę być źle zrozumiany,że jestem jakimś wariatem,czy co.Od sierpnia 2013 czułem się naprawdę źle(depresja,psychozy, itd) Cierpiałem naprawdę bardzo.Od dwóch dni czuję się naprawdę dobrze.Apokalipsa św. Jana może dotyczyć tak naprawdę stanu wewnętrznego,a nie sytuacji na świecie.Miejcie się na baczności. !!

Portret użytkownika Won

A to efekt wylatywania

A to efekt wylatywania parującego syfu energetycznego i eksplodowania rozmaitych instalacji powodujących depresje, niechęci, strachy i choroby które elohimy nam pozakładali niefizycznie.... oraz efekt też wylatywania z nas zaszytych demonów, które gotują sie w  energii spływającej z kosmosu i przelewają swoje frustracje na nas.. Smile
D tego też należy wliczyć działanie antychrysta, czyli te zbiorowisko trylionów sztuk śmieci pod ziemią, oraz jego ataki... One też pod wpływem energii sie rozmrażają i wyłażą na rzadszy poziom, gdzie moce duchowe lepiej działają, no i zyskują pewne możliwości.... ale mierne, chwilową przewage daje im tylko ta wielotrylionowa liczebność, która i tak spada lawinowo bo zdychają Smile
Obecna gęstość materii waha się w granicach 50-100 krotności naturalnej kosmiczej (jeszcze niedawno była 300-krotna) i szybko rzednie do tej normalnej. A każde 2-krotne zagęszczenie to 10000-krotne obniżenie mocy duchowych, więc na tej podstawie można Panie nawet wzór uklecić: niech MP to moc duchowa (taka Mana jak to w grach) a X to jest subfizyczna krotność gęstości. Wzór na zdolności duchowe (telekinetyczne, pirokinetyczne, wizjonerskie itp) więc będzie brzmieć MP/10000^log2 X (MP dzielone przez 10000 do potęgi logarytm o podstawie 2 z X) Smile Taka fizyka Panie Smile Jak to wstawisz do excela (bo wygodnie jest) i podstawisz za MP np 1 (średnie MP ludzi - max udźwig telekinetyczny to 50 kg) to Ci wyjdą jakieś mikroliczby czyli że siłą woli poruszysz tam ledwie atomy - i wyjdzie prawda, bo eksperymentalnie to udowodniono :D 

Strony

Skomentuj