Siedziba Facebooka została ewakuowana po otrzymaniu podejrzanej paczki

Kategorie: 

Źródło: Pixabay

Cztery magazyny pocztowe Facebooka, w pobliżu siedziby firmy w Kalifornii, zostały ewakuowane w poniedziałek po tym, jak w jednej z paczek zdiagnozowano obecność sarinu, czyli bojowego środka trującego.

 

Rutynowa kontrola w magazynie pocztowym Facebooka przybrała nieoczekiwany obrót, gdy strażacy oraz agenci FBI zostali zawiadomieni o możliwej próbie ataku na pracowników giganta technologicznego. Po przeprowadzeniu dalszych testów, we wtorek FBI stwierdziło, że paczka nie była niebezpieczna. Dwóch pracowników Facebooka zostało wysłanych na badania, ale nie zdiagnozowano u nich żadnych objawów kontaktu z sarinem.

 

Alarm został uruchomiony tuż przed godziną 11 w poniedziałek przez maszynę, która rutynowo skanuje całą przychodzącą pocztę w poszukiwaniu potencjalnych niebezpiecznych substancji. Facebook zareagował błyskawicznie i postanowił ewakuować swoich pracowników. Ekspert ds. broni chemicznej, Dan Kaszeta, zwrócił uwagę, że pomyłki w diagnozowaniu obecności sarinu zdarzają się coraz częściej, ponieważ podobne reakcje mogą być wywołane np. przez fosfor lub niektóre pestycydy.

 

Sarin jest bezbarwną i bezwonną cieczą, która w postaci gazu jest powszechnie używana jako broń chemiczna, zarówno przez rządy, jak i przez terrorystów. Środek powoduje nudności, paraliż oraz drgawki i w ostateczności może prowadzić do śmierci. Początkowo nikt nie wykluczał scenariusza ataku na siedzibę Facebooka. Warto przypomnieć, że pobliska kwatera główna YouTube'a została przecież w zeszłym roku zaatakowana przez kobietę, która miała rzekomo szukać zemsty za cenzurę jej filmów.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: ZychMan
Portret użytkownika ZychMan

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl od ponad 2 lat. Specjalista z zakresu Internetu i tematyki naukowej. Nie stroni również od bieżących tematów politycznych.



Komentarze

Portret użytkownika jana

Jeśli kto sądzi że ten

Jeśli kto sądzi że ten facebok to dar Niebios , to niech zajrzy w konta bankowe właściciela i jemu podobnych .ps. Mam 1000 znajomych a kazdy z nich szuka przyjaciół - A to nie tędy droga . Zapatrzeni w smartfony nie widzą przechodnia .

I postanowiłem sobie poznać
mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę.
Poznałem, że również i to jest pogonią za wiatrem,
bo w wielkiej mądrości - wiele utrapienia,
a kto przysparza wiedzy - przysparza i cierpień.

Skomentuj