Seria ataków na osoby o arabskim wyglądzie w całej Polsce - strach przed inwazją islamistów przeradza się w przemoc

Kategorie: 

Źródło: Twitter

Wygląda na to, że w Polsce obserwujemy obecnie pierwszą falę zderzenia cywilizacyjnego z radykalnym islamem i jego wyznawcami. Ostatnie incydenty takie jak zamach w Berlinie czy zabójstwo dokonane w Ełku przez Tunezyjczyka, uświadomiły Polakom, że zagrożenie ze strony islamskich radykałów jest realne. Zamiast jednak chwycić za kredki, jak czyni się to w postępowym świecie, część Polaków chwyciła za kamienie.

W całej Polsce odnotowano serię napadów na bary szybkiej obsługi z kebabem, które zwyczajowo są prowadzone przez Arabów, lub Turków. Oczywiście najsłynniejsza demolka miała miejsce w Ełku. Tam grupy ludzi zdemolowały lokal sprawców zabójstwa 21 letniego Polaka. Zginął prawdopodobnie za kradzież dwóch butelek coli. To morderstwo pokazuje, że islamiści nie czekają na nasze prawo, tylko wymierzają kary według swojego.

 

Smutne jest to, że ze względu na okoliczności trwającej islamizacji Europy Zachodniej, dla ludzi o ciemniejszej karnacji skóry żyjących w Polsce nadeszły trudne czasy. Wielu z nich nie ma nic wspólnego z islamskim radykalizmem, po prostu prowadzą swoje interesy w naszym kraju. Niestety psychologia tłumu działa w taki sposób, że dochodzi do wielu uproszczeń. W związku z tym ataków doświadczają też Hindusi, jak właściciel kebaba z Lubina, któremu wandale pomalowali witrynę baru dokładnie tak samo jak w latach 30-tych ubiegłego wieku malowano witryny sklepów żydowskich.

Niechęć do islamistów w Polsce narasta wprost proporcjonalnie do tego co wyczyniają na zachodzie tak zwani "uchodźcy", a zwłaszcza znajdujący się wśród nich terroryści, którzy wiele tysięcy może działać obecnie na terenie Europy. Strach jaki budzą zamachy jest wystarczającym czynnikiem sprawczym do niechęci względem "ubogacenia kulturowego" dokonywanego przez islamistów, zachwalanego przez europejską lewicę.

 

Mimo, że odpowiedzialność zbiorowa i przemoc względem innych ludzi jest zawsze czymś złym, w fali antyislamskich ataków w Polsce można dostrzegać znamiona społecznej odpowiedzi na rosnące zagrożenie radykalizmem islamskim i próby przenoszenia do Europy mało cywilizowanych zachowań.

Skoro islamista dokonuje samosądu i morduje kogoś nożem za kradzież butelki napoju, to po prostu dokonuje samosądu, który może jest dopuszczalny tam gdzie ci ludzie żyją, ale u nas jest jeszcze większym aktem bandytyzmu niż zuchwała kradzież napoju. Trudno się zatem dziwić, że w odpowiedzi na samosąd, mieszkańcy Ełku i okolic dokonali tego samego, niszcząc mienie należące do sprawców.

 

To jest ten sam poziom w którym zakłada się, że prawo jest bezradne i trzeba zacząć działać. Wygląda jednak na to, że emocje wzięły górą i tłum zadziałał w taki a nie inny sposób. Mimo tego jak przykre to było, nie zapominajmy, że wydarzenia te to również wiadomość dla tych, którzy myślą, że islamizacja w Polsce pójdzie tak łatwo jak wszędzie za Odrą.

Właśnie na skutek tej gwałtownej inwazji islamu na umierającą zgnuśniałą Europę Zachodnią, obecnie wszyscy obcokrajowcy w Polsce, o ciemniejszym kolorze skóry, od razu są na cenzurowanym i tak chyba pozostanie przez długi czas. Proces ten postępuje mimo (albo z powodu) usilnych starań lewackiej propagandy dzielnie ukrywającej narodowość sprawców licznych zamachów i zabójstw. Nazywa się ich uporczywie neutralnie "cudzoziemcami" czy "obcokrajowcami". Czasami udaje się głupiego nazywając ciemnoskórych dżihadystów "Belgami", "Francuzami" czy "Niemcami". Ukrywanie informacji, żenujące tłumaczenia w stylu rzekomej "choroby psychicznej" kolejnych pseudo-uchodźców z nożami, karabinami i toporami, wszystko, byle tylko nie mówić o radykalnym islamie i religijnych pobudkach arabskich i afrykańskich dżihadystów. Tak jakby elitom zależało na uśpieniu uwagi ludzi.

 

To może działać na smaganym od dziesięcioleci "polityczną poprawnością" zachodzie, ale nie działa w Polsce. I trudno się dziwić, poza tym czujność społeczeństwa i baczne przyglądanie się podejrzanym osobnikom, a takimi są teraz ci o "bliskowschodnich rysach twarzy" jest w erze powszechnego terroryzmu raczej czymś racjonalnym i bardzo wskazanym, a nie rasizmem, jak twierdzą niektórzy.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.2 (10 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej. S Wyszyński,

W Polsce bije serce swiata(N. Davies ) a czy Twoje bije dla niej? 

Portret użytkownika Eva11

i nie bede ...ale nie widze

i nie bede ...ale nie widze aby ktos z tu piszacych ktorzy sie nie zgadzaja z waszymi pogladami nawolywal do zabijania ich !

jakis tam nieznany nic ,a zapewne twor piszacego dla prowokacji cos nabazgrolil,ale reszta jedynie nie zgadza sie z ich przebywaniem w naszym kraju ...

wikszosc popiera protesty ,bo zginal niewinny chlopk ...a nie zbrodniarz ktory byl smieciem...

Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej. S Wyszyński,

W Polsce bije serce swiata(N. Davies ) a czy Twoje bije dla niej? 

Portret użytkownika NanoRurka

Nie nie Eva dotknełaś Włóczni

Nie nie Eva dotknełaś Włóczni Longinusa... Jeśli wiesz o czym mówię to czeka Cię coś bardzo złego , esencją Twych komentarzy jest śmierć wszystkim tym którzy chcieliby się przeciwstawić Polskiemu Narodowi a złem jest odbieranie komuś życia to są takie wibracje i energie że jeśli się nie opamietasz ,oraz twoi pupile to przestaniemy nosić miano narodu wybranego i nawet intronizacja Jezusa nie pomoże  . Otóż w takim momencie wkracza Bóg i Aniołowie zaś Metatron i Abbadon zniszczy to bałwochwalcze plemię,  czeluść pochłonie tych którzy  sprzeciwiają się Jego Woli . Uważaj bo Berliar może przybyć po twoją dusze i od tego nie ma odwrotu jest to czerń która pochłania największą czerń na Ziemi (pierwotne zło) . Coś czego nie zrozumiesz jeśli nie przeżyjesz śmierci klinicznej a to akurat mam za sobą ( na własne życzenie ) Niech Twoje "jestestwo" wyrzeknie się złych mocy Legionu i Baala . Udaj się do Kościoła gdzie jest potężne sacrum nie wiem ja to odczuwam jako aura ... Lepiej mi to nazewnictwo pasuje .

Wake up people

Portret użytkownika Eva11

przestan juz tu robic jakies

przestan juz tu robic jakies szopki ...

Polaka nawet z ciemna karnacja mozna latwo rozpoznac to jedno ...

a drugie,ze chyba jeszcze nikt wpierdolu nie dostal....ludzie tylko chca pokazac ,ze sa wkurzeni ....

i widzisz od Polaka dostana jedynie wpiernicz co najwyzej,od imigranta wiadomo juz co ...

Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej. S Wyszyński,

W Polsce bije serce swiata(N. Davies ) a czy Twoje bije dla niej? 

Portret użytkownika John Moll

No to teraz ja wtrącę swoje 3

No to teraz ja wtrącę swoje 3 grosze....

Każdy z Was ma po części rację i każdego z Was rozumiem. Gnojek rzucił petardą i to pokazało jaką mamy dzisiejszą młodzież - jest w większości bez kultury, agresywna, bezczelna. Petardami rzucają na prawo i lewo. U mnie takie rzeczy dzieją się każdego grudnia - petardy wrzucane są do piwnic, pod drzwi mieszkań, do śmietników. Zdarza się, że gnojki rzucają je innym ludziom pod nogi. Taka jest nasza rzeczywistość.

Muslimy zarżnęły go nożem, tak jakby ten młody był przeznaczony na ubój rytualny. To z kolei pokazuje ich "kulturę". Mam wrażenie, że mordowanie to oni mają we krwi. Gdyby petarda wpadła do lokalu, w którym pracowaliby Polacy, to młody dostałby po mordzie i zostałby zatrzymany przez policję. Pamiętajmy więc, że gdyby to Polak zabił tego młodego, to nie byłoby takiej sensacji.

Zdarzenie może ponieść za sobą konsekwencje i nie wiem, czy wrzucenie tej petardy było tylko idiotycznym "żartem", czy celowym zagraniem, aby napuścić młodą, radykalną młodzież na muslimów. Jestem jednak przekonany, że mimo wszystko nie możemy dopuszczać do tego, aby allah-akbary mordowały Polaków - w naszym kraju.

Sytuacja w Polsce, a także tu na portalu doskonale pokazuje jeden fakt, który nas łączy - Polacy wiedzą co dzieje się obecnie w Europie Zachodniej i żaden z nas po prostu nie chce tego widzieć u siebie. Potępienie wobec tego smarkacza z petardą czy muslimów-kebabowców z nożami to nic innego jak obawy przez islamizacją naszego kraju. Dlatego każdy z Was ma po części rację.

W obecnej sytuacji być może zostaliśmy postawieni przed wyborem - albo chcemy "białą Polskę", więc należy jawnie zaprotestować przeciwko muslimom, albo chcemy ją oddać, czyli będziemy się tylko przyglądać na dalszy rozwój wydarzeń, tak jak robią to w Niemczech, Francji, Szwecji czy UK.

Strony

Skomentuj