Saudyjska prasa twierdzi, że USA wysadziły wieże WTC aby mieć pretekst do niekończącej się wojny

Kategorie: 

Źródło: Flickr/Henrique Oscar Loeffler/CC BY-NC-ND 2.0

Czyżby demokracja miała wkrótce zapukać do Arabii Saudyjskiej? Od pewnego czasu Stany Zjednoczone zaczynają oskarżać swojego sojusznika o zamach terrorystyczny z 2001 roku. Co więcej, amerykański Senat przyjął nawet ustawę która odbierze Saudom specjalny immunitet i pozwoli domagać się od nich odszkodowania. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, wtedy nie terroryści a Arabia Saudyjska będzie oficjalnie oskarżona o zamach i masowe morderstwo.

 

Śmieszne jest to, że każdy kto mówił o incydencie 9/11 jak o wewnętrznej robocie z góry był uznawany za zwolennika teorii spiskowych, co w dzisiejszych czasach jest równoznaczne z oszołomstwem. Zagorzali zwolennicy oficjalnej wersji muszą teraz przeżywać szok - Stany Zjednoczone najpierw twierdziły iż ataku dokonała al-Kaida z Osamą bin Ladenem na czele, natomiast po rozwaleniu niemal całego Bliskiego Wschodu oraz zamordowaniu bin Ladena uznano że odpowiedzialni za tragedię sprzed kilkunastu lat wciąż żyją.

 

Każdy z nas miał zatem prawo uważać, że Stany Zjednoczone po prostu oszukują nie tylko Amerykanów, ale także cały świat. Coraz więcej osób zaczyna sceptycznie podchodzić do oficjalnej wersji, więc USA szukają kolejnych "terrorystów" i jednocześnie próbują zadowolić rodziny ofiar rzekomego zamachu z 2001 roku, wypłacając im odszkodowania. Co zaskakuje, Stany Zjednoczone mają na celowniku kolejne państwo Bliskiego Wschodu i wcale nie jest to Iran, tylko Arabia Saudyjska.

Saudyjski ekspert prawny Katib al-Shammari stwierdził na łamach dziennika al-Hayat coś, co dla niejednego wydaje się wręcz oczywiste. Jego zdaniem teoria o zamachu terrorystycznym jest oszustwem a całe wydarzenie zorganizowały władze USA. Powód był oczywisty - w umysłach Amerykanów stworzono fikcyjnego wroga z którym trzeba walczyć. Wrogiem tym są rzekomo wszechobecni terroryści.

 

"11 września jest jedną z wygranych kart w amerykańskich archiwach, ponieważ wszyscy mądrzy ludzie na świecie, którzy są ekspertami w dziedzinie amerykańskiej polityki i którzy analizują obrazy oraz filmy zgadzają się jednogłośnie, że to co się stało w WTC było czysto amerykańskim działaniem, zaplanowanym i przeprowadzonym w Stanach Zjednoczonych. Dowodem na to jest sekwencja ciągłych wybuchów, które dramatycznie rozdarły oba budynki. Inżynierzy budowlani zburzyli je przy pomocy ładunków wybuchowych, natomiast uderzające w nie samoloty dały jedynie zielone światło do detonacji - nie były przyczyną ich upadku. Ale Stany Zjednoczone wciąż rozprzestrzeniają winy we wszystkich kierunkach."
 

Katib al-Shammari uważa, że Stany Zjednoczone będą nieustannie brnąć w globalną wojnę z terroryzmem i szukać kolejnych wrogów - wcześniej tym wrogiem byli Talibowie, al-Kaida i Irak z Saddamem Husseinem na czele, a teraz przyszedł czas na Arabię Saudyjską. Dzięki wyimaginowanym terrorystom i rzekomemu zagrożeniu dla bezpieczeństwa narodowego, USA mogą teraz interweniować dosłownie wszędzie. Idealnym tego przykładem jest Syria i Irak.

Al-Shammari kontynuuje stwierdzając, że dzięki incydentowi 9/11 amerykański rząd osiągnął kilka sukcesów jednocześnie. Pierwszym z nich jest wmówienie ludziom, że źli terroryści zagrażają USA. Amerykańscy przywódcy zawsze mogą zwalić swoje niepowodzenia na terrorystów i wykorzystać strach przed zemstą islamistów do kolejnych interwencji. Kolejną sprawą jest fakt, że Stany Zjednoczone zapoczątkowały nową erę globalnego zbrojenia się - wszystkie kraje chcą zwalczać fikcyjny terroryzm (być może zjawisko to jest wymierzone przeciwko "zwykłym ludziom" i pozwoli zaprowadzić NWO).

 

Rzekomy zamach terrorystyczny na WTC sprawił również, że przeciętni Amerykanie zostali postawieni przed ważnym wyborem. Mogą żyć w pokoju i nie prowadzić żadnych wojen ale wtedy będą rzekomo narażeni na śmierć z ręki terrorystów, albo, jak to określil Katib al-Shammari, będą głodować w imię bezpieczeństwa, gdyż rząd USA będzie wydawał pieniądze obywateli na zbrojenia i wyśle swoich żołnierzy dosłownie wszędzie. Gdyby zaszła taka konieczność, wojska USA pojawiłyby się nawet na obcej planecie (ciąg dalszy fikcyjengo zagrożenia ze strony "obcych-terrorystów").

Z powyższej wypowiedzi jasno wynika, że Stany Zjednoczone po prostu nie potrafiłyby normalnie funkcjonować bez wrogów. Za przykład, Katib al-Shammari podał czasy II wojny światowej oraz tzw. Zimną Wojnę, kiedy to muzułmanie wraz z Amerykanami zwalczali komunizm, a dziś muzułmanie stali się nowym wrogiem. To samo tyczy się obecnego nastawienia Stanów Zjednoczonych względem "agresywnej" Rosji i Chin. USA jest światową potęgą dzięki zmasowanej propagandzie i tworzeniu kolejnych wrogów, a rzekomy zamach na WTC był niczym innym jak typową operacją false flag.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.6 (7 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika solo80demo

Tych samolotów nie było. To

Tych samolotów nie było. To tylko wklejone do filmów efekty specjalne + kilku słupów z mosadu i CIA oraz setki bajkopisarzy fantastów co lubią być w centrum uwagi, opowiadając różne historie z sobą samym w roli głównej. A takich asów w USA nie brakuje.

Portret użytkownika Cyr4x

Niedawno czytałem

Niedawno czytałem przedśmiertny wywiad z jakimś amerykańcem, co to jeszcze przed 9/11 był z wizytą u jednego z Rockefellerów (bardzo zamożna rodzina o syjonistycznych korzeniach, jakby ktoś nie wiedział). Ten powiedział mu, że 11 września coś się wydarzy. Nie wprost, że atak na WTC, ale mówił, że będą potem wojny na bliskim wschodzie z udziałem Amerykanów. Że będą wywoływać na świecie niekończący się terroryzm.

Portret użytkownika inzynier magister

Społeczeństwa multi kulti w

Społeczeństwa multi kulti w USA i w UE są już tak zniszczone duchowo że wszyscy się boją mówic prawdę ! Nie tylko w TV nie wolno nic powiedzieć o nienawiści w ich społeczeństwie mixów ale gdy ktoś się troche tylko odsłoni z poglądami na rzeczywistość jest mordowany ! Nie wierzycie ? "Dagmarę Przybysz, 16-latkę, uczennicę Pool Academy w Redruth w Kornwalii, Polkę, emigrantkę znaleziono w stanie krytycznym w szkolnej łazience. Pogotowie, które przyjechało nie było w stanie zrobić nic. Mord na polskiej nastolatce poruszył lokalną społeczność. Również dlatego, że na koszty pogrzebu rodziny nie było stać, więc mógł się odbyć wyłącznie dzięki zbiórce wśród przyjaciół i bliskich Dagmary. Wieść o śmierci polskiej uczennicy wstrząsnęła nie tylko mieszkańcami Kornwalii czy Polakami z Wielkiej Brytanii. Sprawa była szeroko poruszana w mediach w całym Zjednoczonym Królestwie. Jedną z przyczyn był wątek rasizmu. Polka dwa lata przed śmiercią skarżyła się na jednym z portali internetowych, że jej największym problemem w szkole jest rasizm. Pozycję obywateli drugiej kategorii Polacy na Wyspach Brytyjskich zawdzięczają w dużym stopniu polskim politykom, którzy – za rządów Donalda Tuska – prześcigali się w przepraszaniu Davida Camerona, brytyjskiego premiera oraz społeczeństwa na Wyspach Brytyjskich za to, że „Polacy biorą nieuprawnione zasiłki” oraz za to, że psują brytyjski rynek pracy i nie chcą wracać do kraju."

http://3obieg.pl/rasistowski-mord-na-polce

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika OgnistyOko

Skoro już prawie oficjalnie

Skoro już prawie oficjalnie ASaudujska oskarzyla USA o zrobienie 11.09.2001 to możemy sie spodziewac ze po dzisiejszym saudyjskim prasie bedzie wiele nalotów usmanskich na pozycje ISISowski na złosc  Saudyjczykom.( Przypominam ze to ASaudyjska razem z USA wspóltworzyli ISIS a  w osrodkach wladzy  ISIS  ponad polowa urzedników Islamskich Republiki ISIS   to Saudyjczycy).

A jutro mija ultimatum Rosji wobec USA w  sprawie ustalania listy organizacji "opozycji" w Syrii. Jesli nadal  Rosja nie dostanie wspólny  pomoc  od USA przeciwko 'powstancom" w Syrii to sie spodziewam spektualna atak wojsko rosyjskiej  na wszystkich ważniejszych bazy terrorystycznej   i to w duzej liczbie  nalotów . Zaklad ze teraz Rosjanie od  jutra nie beda sie pytac o zgody i bede stracac wszystkie nieproszonych samoloty pirackie w Syrii w tym israelskie samoloty. Spodziewam sie zamachy w samym Israelu przy  pomocy Rosji jako zemsta za przedczorajsze zamachy w Latakii zorganizowana przed izraelskich MOSSad ( tak mówia  Rosjanie na rosyjskim  forumie dotyczacy tej zamachy w Syrii)( dla jasności wedlug serwery rosyjskich zgineło tam kilku marynarzy i kilkunastu rannych żolnierzy ze specsluzby gdzie podobno  umarł cięzki ranny dowódca  specslużba. Ta rosyjska specsluzba miały dołączyc do wojska syryjskiej  w okolicach Palmira w celu  utorowania drogi dla armii syryjskiej z bazy koło Palmiry do Rakka czy do Deir el- Zur).

Strony

Skomentuj