Satanistyczne modły w amerykańskiej radzie miasta!

Kategorie: 

http://weartv.com/news/local/satanic-prayer-at-council-meeting-disrupted-by-crowd

Pensacola, USA - w tym mieście, zlokalizowanym na Florydzie, doszło w czwartek do niecodziennego zdarzenia. W budynku rady miasta, podczas pewnego spotkania religijnego, wielu ludzi otrzymało możliwość poprowadzenia swojej modlitwy. Wśród nich znalazł się David Suhor - współtwórca tamtejszego kościoła Szatana.

Suhor podszedł do podium i rozpoczął inwokację ku czci ichniego bóstwa. I mimo protestów tłumów, kontynuował ją, za pozwoleniem przywódcy rady, Charlesa Bare'a, który zrugał słuchaczy i poprosił o spokój. Po względnie udanej modlitwie wielu przedstawicieli innych grup religijnych wyraziło swoje zaniepokojenie swobodnością rady miasta wobec tego typu rytuałow. Vickie Truett, jedna ze wspomnianych osób, powiedziała wprost "Wywoływanie imienia z niebios, gdy nie jest to Jezus Chrystus, to proszenie się o karę lub inną katastrofę".

Fakty te nie przeszkadzały Suhorowi. Szybko wrócił on na podium i podjął rozmowę dotyczącą wolności religijnych. Jak sam uważa, "Powinniśmy przestać popychać do przodu chrześcijańskie przywileje i samemu zdecydować, czy wziąć udział w modlitwie lub też nie". 

Nietrudno zauważyć coraz większe zaintersowanie okultyzmem w wielu grupach rządzących, czy innych instytucjach. Jeszcze nieco ponad miesiąc temu podczas otwierania Gottgard-Basistunnel, najdłuższego tunelu podziemnego świata, spotkaliśmy się z dziwnymi praktykami otwarcia, gdzie ludzie m.in. oddawali pokłony kozłu. Skąd ta nagła "moda"?

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: DoritosNachoCheese
Portret użytkownika DoritosNachoCheese


Komentarze

Portret użytkownika Ractaros96

Okultyzm, Chrześcijaństwo,

Okultyzm, Chrześcijaństwo, Islam, Judaizm i te wszystkie sekty, to jeden pies. Ja na to patrzę, jak na rozwój kolejnej sekty/religii z kolejnymi "duchowymi" przywódcami, którzy będą chcieli ograbić wiernych z pieniędzy i robić im pranie mózgu, niszcząc logiczne myślenie. Natomiast jak staną się wystarczająco silni, to pewnie zaczną aktywnie uprawiać politykę, żeby mieć jeszcze większy wpływ na życie ludzi. Władza kusi, a Ci naiwni wierni sądzą, że za tymi sektami/religiami stoją jakieś większe ideały. Wolę ateizm w połączeniu z logiką i rozsądnym myśleniem.

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Skomentuj