„Sanepid” wtargnął na murawę w czasie meczu Brazylia - Argentyna, aby aresztować piłkarzy

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

Covidowy amok trwa w najlepsze. W czasie największego hitu piłki południowoamerykańskiej, służby sanitarne postanowiły wtargnąć, aby zatrzymać piłkarzy nieprzestrzegających koronareżimu.

Mecze Brazylii z Argentyną to piłkarskie klasyki. Kibice liczyli na wielkie widowisko, tymczasem dostali pokaz absurdu.

Spotkanie przerwano po upływie zaledwie kilku minut. Nagle na boisko weszli pracownicy urzędu sanitarnego oraz policja, zarzucając czterem argentyńskim piłkarzom „covidowe kłamstwo”.

Chodziło o to, że w protokole meczowym czterech graczy reprezentacji Argentyny, zataiło ważne informacje dotyczące COVID-19.

Według przepisów, które obecnie obowiązują w Brazylii, każdy, kto w ciągu ostatnich 14 dni przebywał na terenie Wielkiej Brytanii, a potem przyleciał do Brazylii, powinien najpierw odbyć 14-dniową kwarantannę.

W kadrze Argentyny czterech zawodników występuje w rozgrywkach angielskiej Premier League. To: Emiliano Buendia i Emiliano Martinez, grający w klubie Aston Villa, a także Giovanni Lo Celso i Cristian Romero z Tottenhamu Hotspur.

Wymienieni gracze, mieli nie wskazać w formularzu covidowym, że przebywali na terenie Wielkiej Brytanii. Skoro jednak grali w meczach swoich drużyn klubowych, to musieli tam być.

Urzędnicy z policją wtargnęli więc na murawę i zabrali piłkarzy na kwarantannę.

Piłkarze rywala na czele z największą gwiazdą - Neymarem - próbowali wstawić się za wymienionymi zawodnikami, ale bezskutecznie.

Argentyńczycy zeszli do szatni, a sędziowie spotkania oraz członkowie związku piłkarskiego, zaczęli pertraktować ze służbami sanitarnymi w sprawie rozwiązania zaistniałego problemu.

Meczu już nie wznowiono, więc opcje są dwie: rozegranie go w innym terminie lub przyznanie walkowera Brazylii.

Warto dodać, że było to spotkanie w ramach eliminacji do mistrzostw świata w Katarze w 2022 roku, więc ewentualna strata punktów i trzech bramek z tego tytułu, może mieć w końcowym rozrachunku poważne konsekwencje dla reprezentacji Argentyny.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika Quark

AIDS to nie epidemia tylko

AIDS to nie epidemia tylko choroba - zespół nabytego braku odporności - wywołana wirusem HIV , na którego już wynaleziono lekarstwo zatrzymując jego namnażanie się i rozwój choroby . W dodatku wirus HIV nie przenosi się drogą powietrzną ani nawet przez dotyk lecz wyłącznie poprzez kontakt z zakarzonymi płynami ustrojowymi (jak krew itp.) . Dzisiaj już wszystkie pobierane płyny (krew , osocze , sperma ) i tkanki do przeszczepów bada się na jego obecność . 

Portret użytkownika irfy

Dopóki ludzie będą się na to

Dopóki ludzie będą się na to zgadzali, to takie rzeczy będą miały miejsce. Ameryka łacińska jest tutaj trochę poszkodowana w związku z ogólnokontynentalną tradycją zamordyzmów. Innymi słowy ludzie są tam przyzwyczajeni, że władza jest brutalna a do nieposłusznych strzela. Ma to również drugą stronę medalu, bo kiedy ludzie w końcu mają dosyć, to definitywnie giną również przeginający pałę przedstawiciele władzy. Jak widać Brazylijczykom na razie nie przeszkadza fakt, że banda szmaciarzy wpada i zamyka im spektakl, za który przecież zapłacili i wygospodarowali na to swój wolny czas.

Z tej perspektywy możemy się jedynie cieszyć, że w Polsce sanitarny nazizm uległ tradycyjnemu, narodowemu rozmemłaniu. Od kiedy ludzie przekonali się, że grypa największe żniwo zbiera w telewizji i gazetach, to pandemię po prostu zakisili i zawekowali. Teraz w szmatach łazi już tylko ten, kto naprawdę się boi (wirusa albo kontroli) a cała reszta ma wywalone. Albo udają, że noszą albo mają to w ogóle gdzieś. Rozwinęło się też "podziemie szczepionkowe", tzn. ludzie płacą komu trzeba, żeby ich wciągnąć na szczeplistę. Osobiście nie jestem pewien, czy jest to taki dobry pomysł, bo takich cwaniaczków władza może potem wezwać do trzeciej, czwartej i fafnastej dawki. I albo płać, albo trać Język

Niemniej jednak takich cyrków jak w Brazylii nikt nie usiłuje robić. Szczególnie że niebawem okaże się, że "wyszczepieni" chorują dokładnie tak samo, jak cała reszta i zwalenie tego na "złych antyszczepionkowców" jest idiotyzmem, którego nie da się już sprzedać. "Lockdawnami" też już reżim nikogo nie będzie dręczył, bo w szkatule ma tylko kurz i mysie gówna, więc liczy się każdy grosz.

Portret użytkownika karen

Nie rozumiem tylko jednego,

Nie rozumiem tylko jednego, dlaczego majac takiego mądrego prezydenta tam jeszcze dochodzą do głosu chazarskie ścierwa. Wszyscy na tym boisku powinni wywalić na zbity pysk tych drani! Taka powinna być pokazówka, a nie odwoływać mecz. Wstyd dla Brazylijczyków, zachowali się jak...Tchórze i ignoranci.

Portret użytkownika Pawel

Tak bardzo mądry ten

Tak bardzo mądry ten prezydent... Pozwala na zabijanie rdzennej ludności zeby wycinac Amazonie, Brazylijczycy chyba nigdy nie byli tak podzieleni jak za jego rządów.  Bardzo chetnie oglosil by sie dyktatorem jak by mógł, a najlepiej królem...długo by pisać. Znam temat bardzo dobrze bo mam wiele kontaktów z Brazylijczykami...Wszyscy są tego samego zdania, ten prezydent to katastrofa doa ich kraju. 

Strony

Skomentuj