San Francisco to pierwsze miasto USA, które zakaże sprzedaży e-papierosów

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Rada miejska San Francisco zagłosowała we wtorek za całkowitym zakazem sprzedaży e-papierosów ze względu na ich rosnącą popularność wśród młodszej części społeczeństwa oraz potencjalnie niebezpiecznego wpływu na zdrowie. Zakaz sprzedaży wejdzie w życie na początku 2020 roku.

 

Nowe prawo musi zostać podpisane przez burmistrza San Francisco, co nastąpi w ciągu 30 dni od głosowania w radzie miejskiej. Sklepy zajmujące się sprzedażą elektronicznych papierosów będą musiały w ciągu siedmiu miesięcy dostosować się do nowych przepisów, a zakaz oficjalnie będzie obowiązywał od 2020 roku.

 

Wyjątek mogą stanowić e-papierosy, które zostaną zatwierdzone do sprzedaży przez Agencję Żywności i Leków (FDA), jednak instytucja rządowa nie uznała jeszcze ani jednego produktu tego typu za bezpieczny dla zdrowia. Warto jednak dodać, że zakaz obejmuje jedynie sprzedaż. Samo palenie e-papierosów wciąż pozostanie legalne dla osób powyżej 21. roku życia.

W San Francisco znajduje się siedziba Juul Labs - największego producenta e-papierosów w Stanach Zjednoczonych. Firma zwraca uwagę, że gdy nowe prawo wejdzie w życie, na terenie San Francisco będzie można kupić tylko tradycyjne papierosy. Z kolei zakup e-papierosów i tak nie będzie stanowił większego problemu – mieszkańcy będą mogli zaopatrzyć się w sąsiednich miastach. Jednak zakaz będzie oznaczał również powstanie czarnego rynku.

 

Papierosy elektroniczne powszechnie uznawane są jako bezpieczniejsza alternatywa dla tradycyjnych papierosów. Jednak coraz więcej badań wskazuje na ich szkodliwość dla zdrowia. Naukowcy nie są jeszcze przekonani, czy palenie e-papierosów w ogóle może zostać uznane za bezpieczne.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika kolo21

A  jeszcze nie dawno wrecz

A  jeszcze nie dawno wręcz przekonywali palaczy że mają zacząć jarać te elektroniczne cholerstwo. Że to zdrowe i fajnie pachnie. Że nie uzależnia i zaczeli je pykać nie palące osoby i się uzależniać ha ha. Ciekawi mnie ten hejt na papierosy, przed czym one chronią? Bo coś musi w tym być. Nie wieżę że firmy tytoniowe są gotowe zrezygnować z miliardowych zysków bez słowa protestu.

kolo21

Portret użytkownika sol

"Że to zdrowe i fajnie

"Że to zdrowe i fajnie pachnie. Że nie uzależnia i zaczęli je pykać nie palące osoby i się uzależniać ha ha."

To są bardzo mi przykro stwierdzić brednie do potęgi entej. Kto, gdzie i kiedy tak twierdził? Po pierwsze nikt przy zdrowych zmysłach nie mógł tego twierdzić. Jeśli słuchasz debili to sam jesteś Sobie winien. Jak można twierdzić że coś co zawiera nikotynę nie uzależnia? Jak można twierdzić że coś co jest toksyczne nie jest szkodliwe? Od blisko 10 lat inhaluję się elektronicznymi papierosami. Wiem o nich całkiem sporo. Jak dotąd nie czytałem nigdzie głupot które wypisujesz. To że coś jest mniej szkodliwe nie oznacza że jest nieszkodliwe. Coś mi się wydaje że jesteś palaczem analogów i stąd ta niezdrowa podnieta z Twojej strony.

I do Twojej wiadomości niektórzy z dużych graczy przemysłu tytoniowego już sami wypuścili swoje wersje elektronicznych szlugów. Co prawda twierdzili na początku że dla naszego dobra muszą zwalczać e-papierochy gdyż są szkodliwsze ale jako że im żaden pieniądz nie śmierdzi a popularność tychże wzrosła zastraszająco... ;-D

Firmy tytoniowe z niczego nie rezygnują spokojnie. Pracują nad tym jak utrudnić takim jak ja życie. Zakazy inhalacji w miejscach publicznych zrównując tradycyjne kopcenie z e-kopceniem (choć wg. badań) 99% w trakcie e-p zostaje w organizmie inhalującego. Akcyza (w tym także w Polsce) co by się przestało opłacać ( Teraz mogę kupić 10 ml płynu z nikotyną za 3,50 po dodaniu akcyzy cena ma wzrosnąć o 5 zł). Także nie bój nic pracują nad wszystkim a to co wspomniałem to tylko drobiazgi. Nie będę się rozpisywał gdyż nie każdego to interesuje.

Dodam iż osobiście cenię sobie przejście na e-kopcenie. Wzrost kondycji czy polepszone samopoczucie. Brak kaszlu i dziwacznych wydzielin. Brak smrodu w mieszkaniu i na ubraniach. Dużo więcej pieniędzy w portfelu.

Żebyśmy mieli jasność: Nikotynizm uważam za formę narkomanii i słabość. W mojej ocenie e-palenie jest również szkodliwe choć bez porównania mniej od tradycyjnego. Z dwojga złego wybrałem mniejsze w mojej ocenie zło. W założeniu – ktoregoś dnia mam zamiar przestać być narkomanem. Wink

Pozdrawiam.

 

Portret użytkownika Bul

Sol... " W założeniu –

Sol... " W założeniu – ktoregoś dnia mam zamiar przestać być narkomanem. " wierzysz że nowy produkt wykrowany dzięki nowoczesnej wiedzy, nie tylko technicznej, ale i społecznej, nic nie dający, bazujący tylko na uzależnieniu pozwoli ci przestać być narkomanem? Powodzenia.

Wracając do pierwszego komentarza: Rzeczywiście coś nie tak jest z papierosami. Obawiam się że to nie tylko papierosy powoduja 90% raka, a powietrze. A wina została zrzucona tylko na papierosy. Czy coś jest pozytywnego w papierosach? wątpie. Na pewno relaksujące i pozwalające się skupić. Ale jak każdy narkotyk, po uzywaniu potrzebujesz ich właśnie po to żeby się skupić albo zrelaksować, bez tego nie mozesz.

Skomentuj