Samochody na sprężone powietrze mogą zmienić układ sił na rynku paliwowym

Kategorie: 

Tata Motors

Niestabilna sytuacja związana z rosnącymi cenami paliw powoduje, że poszukiwane są alternatywne metody zasilania pojazdów. W Polsce bardzo popularny jest autogaz Hindusi stawiają na silniki na sprężone powietrze. Bierze się za to nie byle, kto bo koncern Tata Motors. Z informacji prasowych wynika, że jeszcze w tym roku zostanie zaprezentowany nowy model Tata Nano, który będzie zasilany innowacyjnym silnikiem na sprężone powietrze.

 

Nie jest to pierwsza próba stworzenia takiego napędu i być może tak jak niedawno widzieliśmy renesans wykorzystania pojazdów zasilanych silnikiem Diesla tak być może czeka nas być może całkowita zmiana napędu. Pomysł, że każdy mógłby sam napełnić zbiornik w swoim aucie musi stanowić koszmar wszystkich beneficjentów absurdalnie drogich cen paliw i choćby z tego powodu będzie to z pewnością zaciekle zwalczane.

 

Auto napędzane takim rodzajem napędu jest w stanie jechać z prędkością do 80 km/h na dystansie 140 kilometrów. Trzeba przyznać, ze to piękne osiągi jak na coś, co jeździ na powietrze i w związku z tym jest 100% ekologiczne.

 

Koncern Tata stworzył już najtańsze auto świata, więc jak widać na tym przykładzie stawiają sobie ambitne cele i je osiągają. Tata Nano powstaje przy współpracy z firmą MDI (Motor Development International), która stworzyła technologię umożliwiająca zasilanie aut sprężonym powietrzem. Choćby, dlatego projekt staje się bardzo realny a dzięki Tata być może również tani. Trzymamy kciuki i chyba czas kupować kompresor.

 

Źródło:

http://www.autoevolution.com/news/tata-motors-to-launch-compressed-air-car-by-the-end-of-the-year-44901.html

http://www.mdi.lu/english/

http://moto.onet.pl/1660658,1,koniec-ery-panowania-ropy-naftowej,artykul.html?node=2

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Marco

Dzięki Bogu!  Trzeba trzymac

Dzięki Bogu!  Trzeba trzymac kciuki żeby im sie udało i oby nie mieli problemów z mafią.  Ja słyszałem że już jakis czas temu był taki ktos kto opracował dobry silnik na wodę i słuch po nim zaginął to znaczy po tym człowieku noi po jego wynalazku też

Portret użytkownika crespy

To było by coś, tylko pytanie

To było by coś, tylko pytanie czy wielkie korporacje naftowe pozwolą na wprowadzenie owej innowacji. Miały by zbyt wiele do stracenia. Osobiście sądze że światu są potrzebne jakieś wielkie zmiany bo jak narazie wyzyskujemy tylko.

Idź swoją drogą, a ludzie niech mówią, co chcą. 

Portret użytkownika Hans

"Trzeba przyznać, ze to

"Trzeba przyznać, ze to piękne osiągi jak na coś, co jeździ na powietrze i w związku z tym jest 100% ekologiczne."Oczywiście nie jest to rozwiązanie "w 100% ekologiczne", gdyż do napełnienia zbiornika ze sprężonym powietrzem trzeba wykorzystać jakąś energię. Najprostsza i najpopularniesza w użyciu do podobnych celów jest energia elektryczna, której produkcja jak wiadomo nie jest środowiskowo obojętna. Zatem każda emisja zanieczyszczeń przy produkcji prądu przełoży się w odpowiednio mniejszym stopniu na każde napełnienie zbiornika takiego auta.

Portret użytkownika Art

     To i tak najlepszy chyba

     To i tak najlepszy chyba pomysł na obecne czasy. Zasięg jest moim zdaniem niezwykły, bo aż 140km. Wydaje mi się, że to dużo. Rozwiązanie dużo lepsze niż na akumulatory ze względu na to, że łatwo i tanim kosztem będzie można zbudować kompresorownie do tankowania powietrza dla klientów, wystarczy tylko zasilanie doprowadzić. Akumulatory aby naładować musisz czekać kilka godzin i są bardzo drogie, do tego kilkanaście lat i wymiana. Produkcja akumulatorów zatruwa silnie środowisko. Baterie słoneczne wykorzystać można tylko w niewielkim stopniu, bo najbardziej poźnym latem i jesienią, kiedy to promieniowanie UV jest najwyższe i sprawność baterii słonecznych w związku z tym też.     Sprężone powietrze wg mojej opinii to chyba najlepsze rozwiązanie. Zbiorniki powietrza zawsze tańsze od akumulatorów, można zbudować sieć kompresorowni tak jak obecnie są CPN i stacje paliw, przy czym ładowanie butli ze sprężonym powietrzem będzie relatywnie tanie w porównaniu z paliwem i szybsze w porównaniu z pojazdami elektrycznymi. Dobry pomysł!

Portret użytkownika pio5

Informacja jest super ale

Informacja jest super ale może być zagrożeniem dla koncernu Tata i wielu ludzi (i wszystkich w danych regionach), reakcja lobby paliwowego na pewno nie będzie pozytywna, i myślę że wielu się domyśla co mam na myśli

Portret użytkownika Damiano

Macie ludzie racje ze

Macie ludzie racje ze istnieja juz inne alternatywne paliwa , siniki i napedy a niezeli ropa....jest nawet juz perpetum mobile ( czytalem w ksiazce Helsinga " Rece precz od tej ksiazki " - gosciu porusza jeszcze wiele kontrowersyjnych tematow ) i co z tego....wielkie nic...wielcy tego swiata ( zlodzieje- bandyci i lichwiarze ) nigdy nie pozwola na jakas tam wolna energie bo by nie mieli jak nami kierowac i robic szmalu...a pozatym ile przedsiebiorstw by padlo i co za tym idzie ilu ludzi by stracilo prace...czyli ; na dwoje babka wrozyla. Hahahaha....i niestety jestesmy w punkcie wyjscia i musimy tanczyc tak jak nam zagraja Język ....Pozdro dla wszystkich zakreconych ; Damiano z usraela Smile

Portret użytkownika Los Anonimos

W niektórych krajach

W niektórych krajach przerzucili się na .... rowery. PLUSY:1. Nie ma korków2. Nie ma zapchanych miejsc parkingowych3. Ekologia +100%4. Brak wydawania kasy na paliwo5. Wymiana części dużo tańsza niż w przypadku samochodów6. Mniej wypadków, a nawet jak powstanie to nie ma tylu ofiar śmiertelnych7. Aktywny sport = zmiejszona otyłość = mniej chorób przy zwiększonej odporności8. Lepiej dotleniony mózg = zwiększona wydajność i lepsza koncentracja MINUSY:1. Problem z przewożeniem dużych bagażów2. Dłuższy czas jazdy Ja oczywiście jakbym miał taką możliwość to z miłą chęcią przesiadłbym się na rower Smile

Portret użytkownika Pio'76

W Krakowie ścieżki dla

W Krakowie ścieżki dla rowerów to pułapki. Jeśli jedzie się przepisowo na takim np. Rondzie Mogilskim, jadąc od centrum, po przejechaniu ścieżką ląduje się na chodniku po którym przecież nie wolno jeździć, a alternatywą jest jazda dwupasmówką POD PRĄD. Żeby przedostać się na właściwą stronę drogi trzeba dostać się do przejścia dla pieszych (bez sygnalizacji dla rowerów) i dopiero można kontynuować jazdę. Na rondzie jest zakaz ruchu rowerów i to co zajęłoby minutę jadąc po prostu jezdnią, zajmuje nawet 5 minut pokonując wszystkie światła, skrzyżowania z torowiskami i nieszczęsne przejście. Tutaj cisną się słowa typu *&^%$&# w kierunku władz tego coraz bardziej zapyziałego i nieprzyjaznego dla mieszkańców miasta :/

Strony

Skomentuj