Sadza może być ważnym czynnikiem wpływajacym na zmiany klimatu

Kategorie: 

źródło: dreamstime.com

Międzynarodowy zespół naukowców opublikował raport stwierdzający, że wpływ sadzy na klimat może być o wiele bardziej znaczący, niż wcześniej sądzono.  Artykuł ukazał się w czasopiśmie Journal of Geophysical Research,  a jego podsumowanie można przeczytać na portalu ScienceNow.

 

Raport, którego opracowanie zajęło cztery lata, przygotowywało 31 specjalistów, podsumowujących istniejące badania na temat wpływu sadzy na bilans energetyczny Ziemi.  Według autorów, emisje sadzy do powietrza mogą być drugim znaczącym czynnikiem powodującym wpływ na klimat, po dwutlenku węgla.  Według naukowców, zawarte w atmosferze stałe cząstki węgla o średnicy około stu nanometrów pochłaniają około 1,1 Wata ciepła słonecznego na metr kwadratowy.  To jest dwa razy więcej niż wcześniej sądzono.

 

Wśród głównych źródeł antropogenicznych sadzy autorzy wymieniają silniki diesla i spalanie węgla za pomocą przestarzałego sprzętu w słabo rozwiniętych częściach świata.  Paradoksalnie dla wyznawców ocieplenia z powodu dwutlenku węgla sadza ochładza naszą planetę. Może się to skończyć schizofrenią części środowiska naukowego, które dwoi się i troi w udowadnianiu antropogenicznego pochodzenia zmian klimatycznych.

 

Nawet, jeśli odkrycie to okaże się potwierdzone to czy oznacza to, aby redukować ilość emisji sadzy? A może wręcz przeciwnie zwiększyć produkcję, aby walczyć z globalnym ociepleniem. No tak, ale aby to było możliwe należy jeszcze zadać pytanie: A jaka temperatura na Ziemi jest odpowiednia?

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: lecterro
Portret użytkownika lecterro


Komentarze

Portret użytkownika bimbo

" W artykule pisze: "spalanie

"
W artykule pisze:
"spalanie węgla za pomocą przestarzałego sprzętu w słabo rozwiniętych częściach świata. "
Ciekawe, bo Chiny nie są już słabo rozwiniętym krajem, a jak podają statystyki, codziennie powstaje tam kilka nowych elektrowni na węgiel.

Portret użytkownika syriues

Czyli to przez wulkany.To

Czyli to przez wulkany.To chyba dobrze,ze jest cieplo.Jakby nie bylo wulkanow ,to powiedzmy sobie szczerze nie byloby gazow cieplarnianych.Sadzajak sama nazwa mowi sie osadza.Jest ciezsza niz powietrze.Faktycznie pochlania cieplo ,ale i oddaje.Moze jest tak,ze w gornej czesci atmosfery gdzie lata nie tylko sadza to bycmoze jestogrzewana w jakims malym stopniu.
Mysle ,ze swiat powinien skupic sie na wodzie.Bo my jestesmy z wody ,powstalismy wlasciwie z mikroskopijnych czasteczek,a wydaje nam sie ,ze jestesmy duzi.Spojrzcie na kosmos i na Ziemie.Jest malenka i nawet byc moze nie zauwazalna z dalszych regionow.
Takie pisanie o sadzy ,to tylko zamydlanie oczu.To co sie dzieje z woda i co robimy by nie zanieszyszczac jej to jest dopiero temat
Wszyscy maja gdzies wode ,a wyjdzie na to ,ze woda w koncu przestanie byc nie skazona.Czlowiek wynajduje rozne bzdury tam ich szuka gdzie nie trzeba
Bycmoze i woda jest efektem tego ,ze jestesmy cieplejsza planeta.To ona sie unosi jako para wodna i ona zabiera rozne czasteczki z dolu do gory.Takze pozniej spada to wszystko ale wiecznie filtr taki nie bedzie czysty.Wlasciwie juz jest brudny.Organiczne zwiazki nie maja nic z tym wspolnego.A my niedlugo zajrzymy do jadra ziemi i bedziemy z niego zelazo wydobywac,az w koncu planeta umrze i my tez.Tzn mysle ze Bog przez innych nazywanym kosmita lub niewiadomo kim sprawi ,ze zamieszkamy gdzie indziej.Ja sie zastanawiam czy Bog lubi historie.Mysle ,ze kazda planeta ma jakas.Nie wiem wlasciwie jak mam sie odniesc do tego wszystkiego.Kocham nature i wolalbym aby wszystko bylo zywe,nawet samochody.Moze czlowiek powinien stworzyc takiego konia z kolami i z dachem?I ktory by jeszcze myslal i mowil
Ten swiat jest zly,poszarpany wizjami licznych ludzi.A od poczatku bylo wiadomo jak zyc.Zyc tak ,by miec honor szacunek i cieszyc sie zdrowiem.Teraz w pracy nawet tego nie ma.Przychodzisz jarzeniowki Cie usypiaja.Nie myslisz o niczym,Spisz jakby.Trujacy gaz swieci razem z rtecia.I o co tu chodzi?

Portret użytkownika Zenek

"Według naukowców, zawarte w

"Według naukowców, zawarte w atmosferze stałe cząstki węgla o średnicy około stu nanometrów pochłaniają około 1,1 Wata ciepła słonecznego na metr kwadratowy. " - czyli OCHŁADZAJĄ klimat skoro pochłaniają ciepło. Przeciez to paromiesięczne sadzowanie nieba poprzez podpalony "wyciek" z amerykańskiej platformy wydobywczej nie mógł być "przypadkowy. Zapewne już wtedy ratowano klimat mogący zaszkodzić wielu zagrożonym wymarciem gatunkom jak Człowiek Myślący, Uczciwy Polityk, Mądry Naukowiec ...

Portret użytkownika b@ron

nooo...genialne ,nauka musi

nooo...genialne ,nauka musi coś wymyslić by budżet był łatany systematycznie ,tak więc ,narazie bedziemy płacić kary za zbyt dużą emisję dwutlenku węgla czyli ocieplenie klimatu ale dużo się też mówi o zbliżającym się ochłodzeniu (mała epoka lodowcowa) no a że słońce w szczycie faktycznie zawodzi trzeba znalaleźć szybko zastępczy sposób i tak o to gdy temperatury polecą w dół ,gotowe już raporty udowodnią że to przez zbyt dużą produkcję sadzy a więc też kary tyle że za oziębianie klimatu...a jako że temperatury nigdy nie bedą utrzymywać się na stałym poziomie tak więc bedziemy płacić,płacić,płacić ...bo to wszystko przez nas...

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Skomentuj