Sąd Najwyższy może unieważnić wybory! Czy Polsce grozi chaos i obca interwencja?

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Nadchodzący rok może się okazać kluczowym dla naszego kraju. Dokładnie 19 stycznia możemy mieć tak wielką awanturę polityczną, że spór o Trybunał Konstytucyjny wyda nam się nieistotny. Sąd Najwyższy ma do wydania jeszcze jeden wyrok w sprawie protestów wyborczych i może stwierdzić nieważność ostatnich wyborów parlamentarnych.

 

Wiele wskazuje na to, że pogrobowcy PRL mają nowy plan na zatrzymanie zmian w Polsce. Skoro nie udało się zrobić Trybunału Konstytucyjnego bezpiecznikiem interesów przedstawicieli zmowy okrągłostołowej przyszedł czas na próbę realizacji wariantu awaryjnego. To czego być może dozna polska polityka można porównać do zaciągnięcia ręcznego hamulca w pociągu. Sąd Najwyższy może uznać, że ostatnie wybory są nieważne, a podstawą ku temu jest sam PiS.

 

Problem polega na tym, że Prawo i Sprawiedliwość nie występowało w wyborach jako koalicja partii tylko jako komitet wyborczy. Gdyby zrobił tak Leszek Miller, jego ugrupowanie weszłoby do parlamentu. Nietypowa lista wyborcza PiS z przeplatanymi w ramach umowy koalicyjnej kandydatami wzbudziła zastrzeżenia Państwowej Komisji Wyborczej i teraz wypowie się o tym Sąd Najwyższy. Sprawa może być poważna, a ryzyko zupełnej destabilizacji naszego państwa staje się realne. Czy ustawa 1066 była częścią planu, aby po wybuchu niepokoju w Polsce weszły do nas obce wojska?

Jak wiadomo wymiar sądowniczy jest jedną z ostoi PRL. Sędziowie są mocno niezadowoleni z zapowiadanych zmian więc PiS może się spodziewać raczej srogiego potraktowania. Sąd Najwyższy zadecyduje 19 stycznia o naszej przyszłości. Zwykle kwestie ważności wyborów oceniane są tak, aby stwierdzić, czy to wpłynęło na wynik wyborczy. Jeśli sąd uzna, że jednak tak to możemy mieć do czynienia z tak wielkim podgrzaniem emocji społecznych, że rzeczywiście może się polać krew tak jak na Ukrainie, gdy wybrane legalnie władze postanowiły zerwać rozmowy o współpracy z UE.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika H.R.

Jeżeli spojrzeć na historię

Jeżeli spojrzeć na historię "wolnych Polsk" po 1918 roku, to wyraźnie widać, że czas istnienia "wolnej Polski" wynosi ok. 20 lat. To jest optymalny czas istnienia "wolnej Polski" w oparciu o korupcję, kradzieże mienia państwowego przez grupy przestępcze gangstersko-polityczne. To optymalny czas przez który "wolna Polska" jest w stanie funkcjonować bazując na finansach, które zdefraudowała, znacjonalizowała, lub zrabowała pod pretekstem "wymiany waluty  - reformy monetarnej" i zabrała swoim obywatelom. 20 lat, to okres optymalny dla funkcjonowania w oparciu o wymienione "źródła dochodu", rabunkową poliykę podatkową i brak jakichkolwiek programów rozwoju społeczno-gospodarczego, które miałyby ręce i nogi. Reasumując, 20 lat istnienia, to przeciętny okres istnienia "wolnych Polsk" w oparciu o rządy i politykę gospodarczą prowadzoną przez polskie żydostwo, czyli oczywiście - POLAKÓW, bo jakżeby ijnaczej nazwać?! Do tego kanonu nie należyt brać pod uwagę zwyrodniale długiego okresu istnienia PRL-u, ponieważ był to twór intensywnie "dożywiany" finansowo i gospodarczo przez żydokomunę z Rosji, więc musi być pominięty. Dla tego, wszystko wskazuje na to, że "wolna Polska" doszła do kresu swych możliwości "wolno - żywotnych" i wg. dotychczasowych prawideł, przestanie być lada moment "wolna". Tym bardziej, że wojna Żydowsko - Żydowska o prawa do eksploatacji "wolnej Polski" przybrała znacznie na sile i polskie, rodzime żydostwo przechwyciło "wolną Polskę" i inicjatywę w walce z żydostwem Niemieckim i konkurującym z nimi żydostwem amerykańsko - izraelskim. Teraz tedwie armie żydostwa usiłują odbić wsoją własność, czyli "wolną Polskę" i szturm odbywa się pod dowództwem żydostwa Niemieckiego. Żydostwo amerykańsko - izraelskie spasowało i czeka na efekt szturmu Żydów niemieckich, bo ci najwięcej tracą  na podatkach bankowych i hipermarketów na rzecz żydostwa polskiego. Ot, taka to "wolno - polska" rzeczywistość. (a może bardziej adekwatne to "wolno - żydowska ? ...)

Portret użytkownika Lewy

Pan redaktor chyba z pisu bo

Pan redaktor chyba z pisu bo kolejny artykuł promujący ową partię polityczną. pis nic dobrego polsce nie przyniesie Szydło i Duda to jedynie przydupasy kaczyńskiego. Dobrze wiedzą że ich działania są złe ale i tak słuchają się tego niekompetentnego burasa króry wiecznie żył w cieniu brata.

Portret użytkownika Absolut

Cały czas domagamy się od

Cały czas domagamy się od rządu Zjednoczonej Prawicy, aby zlikwidowali postsowiecko-policyjną-milicyjną ustawę o broni i amunicji oraz art. 263 kodeksu karnego. Trybunał Konstytucyjny przejęty przez Platformę Oszustów nie miałby nad czym debatować, bo nie ma aktu normatywnego, więc nie ma niekonstytucyjności. Nawet pomysł na niekonstytucyjność z powodu braku aktu normatywnego byłby abstrakcją, a TK skompromitowałby się już totalnie. TK złamało Konstytucję orzekając w ostatnich sprawa o TK do tego nie ma wątpliwosci nawet ten co nie zna sie na prawie, a chwycił za Konstytucję i ustawę o Trybynale Konstytucyjnym (poprzednią). Przeciwnego zdania może być tylko ktoś o złej woli, popierający zdrajców Narodu, czyli tzw. KOD. Nagonka w mediach niemieckich i francuskich jest bardzo podobna do tej z 1772 roku czyli I rozbioru Polski, kiedy rosyjsko niemiecka propaganda, wmówiła Europie, że Polskę trzeba pomóc demokratyzować. Polska była demokratyczna, ale wmawiano, że jest anarchistyczna i feudalna i ją poddano 250 letniej okupacji. Przypomnę tylko co to socjalizm, to poza twierdzeniem Stefana Kisielewskiego, że socjalism to ustrój bohatersko walczący z problemami, które sam stworzył, jest również odmianą feudalizmu.
Dziś złodziej PO-PSL,SLD,Petru-Palikot, krzyczą łapać złodzieja i przypomina to czasy przed rozbiorem Polski.
Jeśli Zjednoczona Prawica nie da Polakom możliwości posiadania broni palnej w każdej sytuacji, to ustawa 1066 może okazać się skuteczna. Żołnierze nie mogą być wszędzie, ale gdy wszyscy mieszkańcy będą żołnierzami, to żadna armia nie odważy się wejść do Polski. 

Portret użytkownika Maximus Rex Angelus

Obawiam się, że tajne służby

Obawiam się, że tajne służby poPRL-owskie, zoragnizowane przez funkcjonariuszy WSI postawią nas któregoś ranka przed faktem dokonanym: "Obroniliśmy demokrację"... Te nieliczące sie pochody np KOD to tylko zasłona dymna, która ma udokumentowac prawdziwe, siłowe działanie przy poklasku UE...
 Mają sił wystarczająco- wszystkie służby ochrony, to postkomunistyczne twory i składające się z b. ub-ków, sb-ków, zydów... To 250 tys ludzi pod bronią i nieźle wyszkolonych...

Portret użytkownika qismo

Teraz słynne powiedzenie

Teraz słynne powiedzenie "Bożę chroń Amerykę" trzeba przerobić na "Boże chroń Polskę"
Ludzie nawet nie zdają sobie sprawy jaka jest korupcja i kolesiostwo w Polsce. Od załatwiania etatów sprzątaczki w biurze po stołki prezesa z dochodem 2mln rocznie. Obym dożył dni, kiedy te wszystkie skurwy**ny zawisną na szubienicy, za zdradę Narodu Polskiego. Tak jak miało to miejsce 95 lat temu, gdy urzędnikowi groziło rozstrzelanie za korupcję. Oby ta skorumpowana kilka, o pejsatych pochodzeniach spierdal**a z Polski jak najdalej. 
A co do tych demonstracji KOD to taka anegdotka, świnie jak oderwiesz od koryta też będzie kwiczeć.

" Znam twój ucisk i ubóstwo - ale ty jesteś bogaty -
i [znam] obelgę wyrządzoną przez tych, co samych siebie zowią Żydami,
a nie są nimi, lecz synagogą szatana. "
Ap 2:9
 

Portret użytkownika marko5

Cytuję: „Od kilku tygodni

Cytuję: „Od kilku tygodni słyszymy w środkach masowego przekazu (czyt. masowego ogłupiania) o pewnej inicjatywie nazwanej Komitetem Obrony Demokracji. Ponieważ jak obrazują to sondaże większość Polaków nie interesuje się zamieszaniem wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz nie specjalnie przejmuje się jakimiś „komitetami” obrony czegoś co gdyby było zagrożone, nie pozwoliłoby takim komitetom istnieć, więc postanowiłem przybliżyć sylwetki osób, które tworzą ów inicjatywę.
Zacznijmy więc od samej góry, chociaż jak się przekonacie czytając dalej ten artykuł, Ci na samej górze to jedynie pionki – marionetki wystawione do odgrywania swojej roli.
Jednym z założycieli KOD-u jest Krzysztof Łoziński. O tym panu właściwie za wiele ciekawego nie można napisać. W ciągu ostatnich 10 lat prowadził lewacki portal „Kontrateksty” razem z Piotrem Rachtanem i Stefanem Bratkowskim, na łamach którego wyszydzał i obrażał Polaków, polski patriotyzm oraz religię katolicką. A współtworzył ten portal z bardzo doborowymi „demokratami”, szczególnie tutaj należy wspomnieć o S. Bratkowskim.
Stefan Bratkowski – żydowski komunista, w okresie stalinizmu członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, członek egzekutywy PZPR w Związku Literatów Polskich a także członek Komitetu Centralnego Związku Młodzieży Socjalistycznej. Założyciel Gazety Wyborczej i spółki Agora.
Jego córką jest Katarzyna Bratkowska – zadeklarowana komunistka, zwolenniczka Józefa Stalina. Propagatorka gender, aborcji i pederastii. W 2011 roku wystawiała północnokoreańskie opery autorstwa Kim Ir Sena. Organizatorka corocznej „Manify”, wraz z żydówkami i feministkami Szczuką oraz Graff.
Drugi ze współpracowników Łozińskiego, P. Rachtan był członkiem Platformy Obywatelskiej.
Piotr Rachtan – pochodzenie żydowskie. Rachtan w roku 1968 podobnie jak Łoziński zajmował się rozprowadzaniem ulotek nawołujących do protestów w obronie komunistów pochodzenia żydowskiego, którzy w wyniku wewnętrznej walki w PZPR-ze tracili władze w Polsce. Rachtan był według inspektora Wydziału III Komendy Milicji Obywatelskiej miasta stołecznego Warszawy Zbigniewa Stefanka bliskim współpracownikiem Adama Michnika oraz grupy tzw. Komandosów.
Komandosi byli grupą żydowskich studentów, których rodzice lub inni bliscy członkowie rodziny zajmowali wysokie stanowiska w PRL-u i którzy w wyniku działań frakcji tzw. Partyzantów stopniowo tracili wpływy we władzach Polski Ludowej.
Fragment donosu znajdującego się w archiwach IPN, złożonego do inspektora MO Stefanka przez kontakt poufny o pseudonimie „Maciej” 3 maja 1968 roku:
„Znakomita większość tego towarzystwa należy do złotej młodzieży stolicy. Utrzymują ze sobą bardzo ścisłe kontakty towarzyskie – razem na zajęciach, w Łazienkach, na prywatkach. Pochodzą z rodzin wysoko postawionych urzędników (wielu z nich sprawowało wysokie funkcje w czasach stalinowskich). Grupa z [brak nazwy ulicy ] ma bardzo bliskie kontakty z I rzutem „komandosów” – przede wszystkim z Michnikiem,, Szlajferem i Grudzińską. W okresie poprzedzającym 8 marca część uniwersytecka grupy brała czynny udział w akcji nazywanej na UW „wojną ulotkową”: i tak Piotr Rachtan dał Magdzie do przepisania i kolportowania ulotki z cyklu „Przeciw faszystowskiej prowokacji” – ta przekazała je Adamowi, sama też pisząc. […] Całe towarzystwo wywodzi się z ekskluzywnych szkół warszawskich – Żmichowskiej, Gottwalda, Słowackiego i Batorego, działalność polityczno-towarzyską rozpoczynało jeszcze w szkole. Grupa ma kontakty z wysokimi czynnikami – z racji swoich koneksji. Reprezentuje program rewizjonistyczny, proizraelski, a w odniesieniu do niektórych osób – można nawet powiedzieć – syjonistyczny.”
Tak więc panowie Łoziński i Rachtan znają się nie od dziś. Oboje zajmowali się w marcu 1968 roku napuszczaniem polskich studentów na ZOMO w imię interesu wąskiej grupy żydowskich studentów, działających na zlecenie swoich rodziców bądź bliskich krewnych, którzy z dnia na dzień tracili stołki. Czy nie przypomina to wam dzisiejszej sytuacji w Polsce?
Tyle o pierwszym z założycieli KOD-u. Teraz zajmijmy się Walterem Chełstowskim.
Walter Chełstowski – jeden z założycieli Komitetu Obrony Demokracji. Syn komunistycznych propagandystów – Jolanty i Stanisława Chełstowskich, redaktorów tygodnika „Po prostu”, będącego propagandowym oddziałem Związku Młodzieży Polskiej, komunistycznej organizacji zajmującej się stalinowską indoktrynacją, wzorowanym na bolszewickim Komsomole.
Walter Chełstowski jest bliskim współpracownikiem naczelnego deprawatora polskiej młodzieży Jerzego Owsiaka, syna pułkownika Milicji Obywatelskiej, który w okresie stalinizmu zajmował się rozbijaniem Polskiego Stronnictwa Ludowego. (Nie mylić z dzisiejszym PSL-em)
Chełstowski w okresie PRL-u zajmował się organizacją Festiwalu w Jarocinie, a w III RP współtworzył Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, która zajmuje się organizacją tzw. Przystanku Woodstock, wzorowanego na amerykańskim Woodstocku, który był narzędziem marksistowskiej rewolucji kulturowej lat 60-tych i 70-tych w USA i który doprowadził do fali alkoholizmu, narkomanii, niechcianych ciąż a przede wszystkim zarażeń wirusem HIV i zachorowań na AIDS, które zniszczyły życie setkom tysięcy Amerykanów.
Jerzy Owsiak po wizycie w USA w 1994 roku i odwiedzeniu amerykańskiego „Woodstocku” zachwycony tym festiwalem postanowił razem z Chełstowskim zorganizować tego typu „imprezę” w Polsce.
Chełstowski na swoim profilu facebookowym 19 listopada 2015 roku przyznał się, że w wyborach parlamentarnych poparł partię .Nowoczesna.
Jeżeli już wspomniałem o partii .Nowoczesna to nie mogę pominąć jej przywódcy a zarazem wielkiej „gwiazdy” demonstracji organizowanych przez KOD a więc Ryszarda Petru.
Ryszard Petru – słysząc to nazwisko od razu przychodzi mi na myśl jedna osoba – Balcerowicz. Nie trudno żeby takie skojarzenia się nie pojawiały gdyż śledząc „karierę” Petru od lat 90-tych można się przekonać, że bardzo konsekwentnie podąża on za swoim „Mistrzem”.
I tak Petru w połowie lat 90-tych rozpoczął pracę w fundacji CASE – Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych, założonej m.in. przez Ewę Balcerowicz, Jacka Rostowskiego (Rothfelda) oraz Tadeusza Baczko. Tadeusz Baczko jest bratankiem Bronisława Baczko, żydowskiego komunisty, oficera politycznego Ludowego Wojska Polskiego oraz jednego z głównych ideologów stalinizmu w Polsce.
Jednym z członków rady fundacji CASE jest rzecz jasna … Leszek Balcerowicz. Ale jak zapewne wszyscy zorientowani w tematach związanych z Balcerowiczem wiedzą, że w jego otoczeniu zawsze gdzieś czai się jeden z najważniejszych obecnie ludzi na świecie a więc George Soros. I tak jest również i w tym przypadku. Jak można przeczytać na stronie CASE członkiem rady naukowej tej fundacji jest Jeffrey Sachs, protegowany Sorosa, który z jego polecenia napisał dla Polski na przełomie lat 80-tych i 90-tych w ciągu jednej nocy kompletny program transformacji z ustroju socjalistycznego na kapitalistyczny.
Jak przyznał Minister Przekształceń Własnościowych, który rozpoczął wdrażanie programu Sorosa i Sachsa, niejaki Kuczyński Polska miała być jedynie „królikiem doświadczalnym”, na którym Soros chciał przetestować transformacje ustrojową tak, aby kilka lat później zastosować ten sam chwyt w Rosji.
I tak też się stało. W Rosji zastosowano bardzo podobną terapię szokową w wyniku której 90% rosyjskiego społeczeństwa popadło w nędze a wąska grupa 15-20 żydowskich oligarchów, współpracowników Sorosa przejęła niemal 80% rosyjskich złóż surowców naturalnych i dorobiła się w niespotykanie krótkim czasie ogromnych majątków, liczonych w dziesiątkach miliardów dolarów.
Ale wracając do Sachsa: program transformacji ustrojowej w Polsce był wdrażany przy pomocy finansowej Fundacji S. Batorego, założonej rzecz jasna przez George Sorosa. W swojej książce „Underwriting Democracy” z roku 1991 napisał:
„[…] Połączyłem swoje wysiłki z prof. Sachsem z Harvard University, którego działalność sponsorowałem przez Fundację Stefana Batorego”
Dlaczego o tym wspominam? Otóż fundacja CASE której założycielem są państwo Balcerowicz i której członkiem jest Ryszard Petru jest finansowana przez Fundację Stefana Batorego należącą do Sorosa.
Ale to nie wszystko. CASE jest również finansowana przez fundację Trust for Civil Society in Central and Eastern Europe, która to z kolei bierze pieniądze od Rockefeller Brother Fund, założonej przez Davida Rockefellera oraz z Open Society Institute (Instytut Społeczeństwa Otwartego) , należącego do …. George Sorosa.
Ryszard Petru jest także obecnie przewodniczącym Towarzystwa Ekonomistów Polskich, założonego rzecz jasna przez Leszka Balcerowicza oraz członka PZPR i doradcę I sekretarza Komitetu Centralnego PZPR Janusza Beksiaka.
Ryszard Petru był także współpracownikiem Balcerowicza przy Forum Obywatelskiego Rozwoju, fundacji założonej przez Balcerowicza.
Forum Obywatelskiego Rozwoju jak można przeczytać na stronie tej organizacji jest finansowane przez Fundacje Stefana Batorego oraz Instytut Otwartego Społeczeństwa, należące do … George Sorosa.
Oczywiście pisząc o partii .Nowoczesna nie można zapomnieć o jej współzałożycielu, Pawle Rabieju, który był rzecznikiem fundacji Pro Civili, założonej przez oficerów Wojskowych Służb Informacyjnych współpracujących z radzieckim/rosyjskim wywiadem wojskowym GRU. Fundacja Pro Civili znana jest z tego, że wyprowadzała z Wojskowej Akademii Technicznej setki milionów złotych, które następnie trafiały na konta osób mieszkających na terenie byłych republik radzieckich.
Żeby nie odbiegać zbyt od tematu Fundacji Batorego zajmijmy się kolejną gwiazdą Komitetu Obrony „Demokracji”, Agnieszką Holland.
Agnieszka Holland – reżyserka teatralna i filmowa pochodzenia żydowskiego. Córka bolszewika i syjonisty Henryka Hollanda.
Henryk Holland – żydowski bolszewik, członek syjonistycznej organizacji Haszomer Hacair, będącej odłamem Światowej Organizacji Syjonistycznej. Członek Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej. Redaktor „Czerwonego Sztandaru” i „Młodzieży Stalinowskiej”, dwóch komunistycznych gadzinówek wydawanych przez sowieckie władze okupujące Polskę. W późniejszym okresie członek komunistycznej Polskiej Partii Robotniczej oraz czołowy propagandysta PRL-u.
Agnieszka Holland jest obecnie członkinią rady Fundacji Stefana Batorego, należącej do Sorosa. Holland znana jest ze swoich antypolskich wypowiedzi oraz notorycznego opluwania polskiego patriotyzmu.
Pan z brodą stojący za panią Holland nazywa się Andrzej Miszk i jest jednym z założycieli Komitetu Obrony Demokracji.
Andrzej Miszk – polski diakon „katolicki”, „przedsiębiorca” oraz bloger. Działacz opozycji w czasach PRL-u, w trakcie przemian ustrojowych porzucił działalność opozycyjną i zajął się nielegalnym handlem książkami, na terenie Polski i Niemiec. Współpracuje z założonym przez koncesjonowane środowiska „katolickie” w PRL-u miesięcznikiem „Więź”. W 2004 roku założył portal Tezeusza. Obecnie jest jest redaktorem naczelnym portalu tezeusz.pl oraz prezesem fundacji Tezeusz.
Interesująco brzmi deklaracja ideowa portalu tezeusz.pl:
„Jako katolicy staramy się o twórczą wierność wobec Magisterium Kościoła, a jednocześnie zgodnie z duchem II Soboru Watykańskiego podejmujemy dialog ekumeniczny i międzyreligijny, który uważamy za integralną część bycia katolikami. Jesteśmy otwarci na egzystencjalny, filozoficzny i teologiczny dialog z chrześcijanami innych wyznań, członkami religii niechrześcijańskich, agnostykami i niewierzącymi oraz każdym człowiekiem dobrej woli, bez względu na wyznanie, światopogląd, wykształcenie, rasę, narodowość, język, wiek, płeć i orientację seksualną”
Czy ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości co do intencji tego „duchownego”?
Kolejną „gwiazdą” protestów KOD-u którą się zajmę jest Marcin Święcicki.
Marcin Święcicki – „wzorowy” demokrata, członek Związku Młodzieży Socjalistycznej, Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej oraz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Członek Komitetu Centralnego PZPR oraz sekretarz KC.
Święcicki był w 1968 roku organizatorem protestów studenckich, podobnie jak wcześniej opisani tutaj Łoziński i Rachtan. Według utajnionego raportu Milicji Obywatelskiej Święcicki został aresztowany 21 kwietnia 1968 roku przez Służbę Bezpieczeństwa PRL-u za organizowanie nielegalnego zgromadzenia. Wraz z nim aresztowano m.in. Michała Komara, Włodzimierza Kuperberga, Claude Goldberga, Fajna Lewina, Lejbe Fogelmana, Stefana Bekiera (Borensztajna) oraz Andrzej Celińskiego. Każdy z nich oprócz Święcickiego miał pochodzenie żydowskie. Co więc wśród nich robił Święcicki ?
Żoną Święcickiego jest Joanna Święcicka, z domu Szyr. Ojcem Joanny a teściem Święcickiego jest Eugeniusz Szyr
Eugeniusz Szyr – żydowski bolszewik, agent sowieckiego wywiadu wojskowego GRU, członek Komunistycznej Partii Polski, Polskiej Partii Robotniczej oraz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W latach 1948-1981 członek Komitetu Centralnego PZPR a w latach 1964-1968 członek Biura Politycznego KC PZPR.
Żołnierz walczący z narodem hiszpańskim w tzw. Brygadach Międzynarodowych podczas wojny domowej w tym kraju. Oficer polityczny komunistycznego batalionu im. Palafoxa, komisarz polityczny ds. demobilizacji brygad międzynarodowych. Pochowany na warszawskich Powązkach !
Córka Eugeniusza, Joanna w 1968 roku była aktywną uczestniczką rozruchów na polskich uczelniach, podobnie jak Święcicki. Przyczyną tego była najprawdopodobniej utrata przez Szyra stanowiska członka Biura Politycznego PZPR. Według wymienionego przeze mnie przy okazji Piotra Rachtana kontaktu poufnego o pseudonimie „Maciej” Joanna Szyr również była związana ze środowiskiem tzw. Komandosów, wynika z donosu złożonego przez „Macieja” oficerowi Milicji Obywatelskiej Zbigniewowi Stefankowi.
Fragment donosu z archiwów IPN:
„Luźniej związani z tym towarzystwem [z komandosami] są: Matwin z I r. matematyki, bracia (bliźniacy) Drukierowie. Jacek Andrzejewski (vel Ajzen, s. Leona), Michał Komar, Konar (vel Kohn), s. Juliana, Wanda i Maria Ochab, Joanna Szyr.”
I kolejny „obrońca demokracji” Karol Modzelewski.
Karol Modzelewski – właściwie Cyryl Budniewicz, urodzony w Moskwie żydowski komunista, członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Wydalony z partii za lewicowe odchylenia ! Aktywny uczestnik wydarzeń marca 1968. Według raportu płk Milicji Obywatelskiej Stanisława Sławińskiego podczas aresztowania Modzelewskiego w jego domu 11 kwietnia 1968 roku zabezpieczono maszynę do drukowania oraz ulotki nawołujące polskich studentów do rozruchów i wystąpień przeciwko władzy (czytaj napuszczające Polaków na Polaków).
I kolejna obrończyni demokracji, Wanda Nowicka.
Wanda Nowicka – feministka, działaczka lewackiej partii Ruch Palikota, Europa Plus a obecnie Zjednoczona Lewica. Matka Michała i Floriana Nowickich, dwóch działaczy organizacji skrajnie lewicowych i komunistycznych. Nowicka znajduje się na liście płacowej przemysłu aborcyjnego. Jej organizacja otrzymuje fundusze od międzynarodowego koncernu farmaceutycznego produkującego środki antykoncepcyjne oraz międzynarodowej organizacji zajmującej się produkcją i dystrybucją przyrządów przeznaczonych do przerywania ciąży.
Nowicka zajmuje się także propagowanie gender oraz pederastii.
Kolejnym KOD-owcem którym się zajmę jest niejaki Jan Tomasz Gross.
Jan Tomasz Gross – żydowski polonofob, uczestnik rozruchów marca 1968. Znany z zakłamywania historii i powielania kłamstw na temat udziału Polaków w pogromie w Jedwabnym.
Irena Grudzińska była w 1968 roku członkinią tzw. Komandosów, podobnie jak większość osób z powyższego zdjęcia. Aleksander Smolar (na zdj. w ciemnych okularach), syn Hersza Smolara, żydowskiego bolszewika i syjonisty jest obecnie prezesem zarządu Fundacji im. Stefana Batorego, założonej przez Sorosa.
Aleksander Smolar – żydowski komunista, członek Związku Młodzieży Polskiej, Związku Młodzieży Socjalistycznej oraz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. II sekretarz komitetu PZPR na wydziale ekonomii politycznej Uniwersytetu Warszawskiego. Aktywny uczestnik rozruchów marca 1968 roku, członek grupy tzw. „Komandosów”. Syn Hersza Smolara. Obecnie prezes zarządu Fundacji im. Stefana Batorego, należącej do George Sorosa.
Hersz Smolar – Grzegorz Smolar – żydowski bolszewik, ojciec Aleksandra, członek Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, Komunistycznej Partii Polski, Polskiej Partii Robotniczej oraz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Organizator spotkań młodzieży syjonistycznej.
W roku 1920 po wkroczeniu do Polski Armii Czerwonej Hersz Smolar zajmował się organizowaniem bolszewickich Komitetów Rewolucyjnych przejmujących władze na terenach okupowanych przez Armię Czerwoną. Poszukiwany przez polską Żandarmerię Wojskową za antypolską działalność. Pracownik Międzynarodówki Komunistycznej oraz sekretarz Komunistycznej Partii Zachodniej Białorusi.
Irena Grudzińska, koleżanka A. Smolara z „komandosów” jest córką Jana Grudzińskiego, wiceministra leśnictwa i przemysłu drzewnego PRL-u, odwołanego w 1968 roku za popieranie działalności swojej córki.
Jan Tomasz Gross jest synem Zygmunta i Hanny Grossów. Zygmunt Gross był pracownikiem naukowym. W 1969 roku za wspieranie działalności swojego syna oraz innych Żydów musiał udać się na emigrację.
A wracając jeszcze do Fundacji Batorego:
Udziałem w marszach Komitetu Obrony Demokracji na swoim facebookowym profilu chwali się niejaka Ingeborga Janikowska-Lipszyc.
Pani ta jest członkinią programu Obywatele dla Demokracji, zajmującego się głównie szerzeniem w Polsce marksizmu kulturowego.
Program ten został wdrożony oraz jest finansowany przez Fundację im. Stefana Batorego a pani Janikowska-Lipszyc zajmuje tam stanowisko koordynatora ds. m.in. „zwalczania dyskryminacji”. Całkowity budżet programu wynosi 37 mln Euro czyli około 150-160 mln złotych.
Oczywiście pani Janikowska-Lipszyc jest także pracownikiem Fundacji Batorego.
Innym pracownikiem Fundacji Stefana Batorego który chwali się na Facebooku swoją obecnością na marszach KOD-u jest Szymon Gutkowski.
Szymon Gutkowski – członek zarządu Fundacji im. S. Batorego, w 1991 roku współpracownik Jacka Kuronia (Izaak Kordblum). Doradca instytucji finansowych w byłych republikach radzieckich. Realizator Programu Powszechnej Prywatyzacji, czyt. zniszczenia ponad 500 polskich zakładów pracy.
I następny obrońca demokracji, Tomasz Cimoszewicz.
Tomasz Cimoszewicz – syn Włodzimierza Cimoszewicza, członka Związku Młodzieży Socjalistycznej oraz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, tajnego współpracownika wywiadu PRL-u o pseudonimie „Carex”. Wnuk Mariana Cimoszewicza (Goldsteina)
Marian Cimoszewicz – pochodzenie żydowskie, agent NKWD, oficer polityczny Armii Czerwonej, oficer Informacji Wojskowej oraz Wojskowej Służby Wewnętrznej, odpowiedników sowieckiego GRU. W latach 1945-1946 zajmował się „likwidacją polskiego podziemia niepodległościowego”, czyt. mordowaniem polskich patriotów. Znany z brutalnych przesłuchań i stosowania wyniszczającej przemocy psychicznej, m.in. przesłuchiwania więźniów z pistoletem przy skroni.
Następnym obrońcą demokracji maszerującym na czele stawki jest Ryszard Kalisz
Ryszard Kalisz – członek Socjalistycznego Związku Studentów Polskich oraz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
Kalisz jest etatowym uczestnikiem parad zboczeńców i innych tego typu spędów.
Pani w niebieskawym płaszczu po prawej stronie na pierwszym zdjęciu z Kaliszem to kolejna obrończyni demokracji – Kamila Gasiuk – Pihowicz.
Kamila Gasiuk-Pihowicz – polska prawniczka, rzecznik prasowy partii .Nowoczesna oraz posłanka na sejm z ramienia tej partii. W przeszłości członkini Stowarzyszenia Młode Centrum, finansowanego przez różnorakie zagraniczne fundacje, którego przewodniczącym był już wcześniej przeze mnie wspomniany Szymon Gutkowski, członek zarządu Fundacji Stefana Batorego, należącej do Sorosa.
I kolejny wzorowy „demokrata”, Marek Borowski (Berman)
Marek Borowski – nazwisko prawdziwe Berman – żydowski komunista, członek PZRP-u oraz Związku Młodzieży Socjalistycznej. Marek Borowski (Berman) jest synem Wiktora Borowskiego (Aarona Bermana), żydowskiego bolszewika, członka Komunistycznej Partii Polski oraz Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej.
Aaron Berman był wielokrotnie aresztowany i skazywany za antypolską działalność. Był członkiem Polskiej Partii Robotniczej.
Bratem Aarona Bermana był Bronisław Berman – żydowski bolszewik, członek Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Ukrainy oraz członek Komunistycznej Partii Polski. Wielokrotnie aresztowany i więziony za antypolską działalność.
Jednym z założycieli KOD-u jest także Radomir Szumełda.
Radomir Szumełda – polityk PO, zadeklarowany pederasta, jeden z założycieli Komitetu Obrony Demokracji.
Agnieszka Pomaska na antenie Al Jazeery razem z niejakim Grzegorzem Makowskim, członkiem … Fundacji Stefana Batorego przejęta była troską o upadającą polską demokracje.
Oczywiście rozmowa o tym z dziennikarką na antenie Al Jazeery, a więc stacji telewizyjnej należącej do władz państwa Katar, jednego z najbardziej antydemokratycznych krajów na świecie to najbardziej odpowiednie do tego miejsce..”
Źródło: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/komitet-obrony-demokracji-kim-oni-sa-2015-12

Portret użytkownika Menomeno

Niemcy zaprosili krakowskich

Niemcy zaprosili krakowskich naukowców na wykład o stosunku III Rzeszy i narodowego socjalizmu do zagadnień nauki i szkolnictwa wyższego. Zaproszenie okazało się podstępem. Zebranych uczonych aresztowano i wywieziono do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen.
TERAZ SZTUCZKA JEST INNA. i NIE PISZCIE, ŻE MAM NARĄBANE POD DEKLEM, TYLKO SIĘ ZASTANÓWCIE.
OTO SZTUCZKA NA POZNANIE TWOJEGO STOASUNKU DO PEWNYCH SPRAW - PAŃSTW.
Niemiecki portal piszący po polsku stawia u siebie kontrowersyjny materiał.
Tyu wkurzony zabierasz głos w sprawie i komentujesz. Oto komentarz przykładowy: "Banda faszystów, od młodych lat babcia mimówiła, że Niemcy to świnie. Chętnie by Polske zjedli na śniadanie !" Ten komentarz i inne trafiają do siedziby niemieckich psychologów wojskowych majacych za zadanie budowanie profili społecznych takich gości z takimi komentarzami. Dane IP komputera sa zapisywane przez program automatycznie. Za pomoca umów miedzy firmami telekomunikacyjnymi dane sa sprawdzanie i w ten sposób pozyskiwany jest Twój adres. Ty dalej komentujesz, a psycholodzy dalej składają Twój profil społeczny. Po kilku tygodniach już wiedza kim jesteś. Pada opinia - Zdecydowany Wórg Państwa Niemieckiego - adres: - tu padają dane adresowe, nr telefonów.
Teraz bądź pewien, że prędzej czy później dostaniesz "ogon". Jak zacznie sie zadyma, zgodnie z ustawą 1066 wejdą do wszystkich mieszkań takich ludzi i ich wyciągną do samochodów i w niemiecki sposób Ci ludzie znikną.
Mówcie sobie co chcecie, ale już dawno ostrzegam ludzi przd pisaniem komentarzy na niemieckich portalach i polskich też. To sieć i każde państwo się pokusi wiedziec kim jesteś zupełnie Cię nie znając.

Portret użytkownika marko5

Wybacz , ale znowu

Wybacz , ale znowu zasmierdziało tchórzem...jutro byc może przyjda po mnie , ale pojutrze przyjdą po Ciebie.Moi przodkowie oddawali życie za ten kraj , bo to moj kraj a nie tych którzy go zawlaszczyli.Jestem dumny , że jestem Polakiem.Stalin wybil inteligencję w Katyniu i na wschodzie a Hitler pozostała część inteligencji.Zostala gawiedż niestety w wiekszości.

Portret użytkownika niepoprawny

Nie piszesz nic odkrywczego.

Nie piszesz nic odkrywczego. Już dawno się nad tym zastanawiałem. Rozumiem, że pisząc to i demaskując ICH stałeś się o półkę wyżej od zwykłych krytykantów. Chyba, że dobrze i zawsze maskujesz swój IP .Jest jeszcze coś z drugiej strony. Możemy nic nie robić. Pisanie też jest swoją drogą walką, w wymiarze duchowym. Treści padają na grunt, kumulują się. Gdyby nikt nie pisał, media internetu byłyby też zajęte przez jedynie słuszny kierunek. Ludzie dzięki temu wzajemnie się nakręcają, wiedzą, że nie są sami. Rośnie siła w wymierze niewidzialnym duchowym. A tak co by było ? Jest takie zdaje się leninowskie twierdzenie, że wroga klasowego należy zmusic do wystąpienia a potem zniszczyć. To nie robić nic, bać się dzień i noc, że przyjdą i zastukają bagnetami do drzwi  ? Czy zaryzykować  w odpowiedniej sytuacji i pocisnąc przeciwnika ? Inne przysłowie mówi, kto się boi mówić tego co myśli już jest niewolnikiem. A może niech wiedzą, że nie damy się , może to też być naszą siłą. W końcu oni Niemcy, zapowiada się też będą mieć spore kłopoty lada dzień. Tacy buńczuczni kiedyś, a dziś ich młodzież jest zagnana w szkołach do kąta przez dzikich.

Portret użytkownika Ja

Najpierw NOCNA ZMIANA i

Najpierw NOCNA ZMIANA i obalenie rządu Olszewskiego, teraz kolejna mozliwość rozwiazania demokratycznie wybranego rządu????
 
P.S. Czyżby klita post PRL-owska nie mogła się pogodzić z utratą władzy oraz czerpania grantów z tego tytułu????

Kochane pieniążki cóż by głupcy robili gdybyście nie istniały ;]

Strony

Skomentuj