Ruch płyt oceanicznych skorupy ziemskiej zwalnia z nieznanego powodu

Kategorie: 

Na mapie kolorem niebieskim oznaczono najstarsze odcinki skorupy oceanicznej, kolorem czerwonym najmłodsze, położone wzdłuż grzbietów śródoceanicznych / © Wikimedia Commons

Rozprzestrzenianie się płyt litosferycznych osiągnęło maksymalną prędkość miliony lat temu, a teraz z jakiegoś powodu zwalnia, co może zmniejszyć uwalnianie gazów cieplarnianych z wulkanów do atmosfery.

Według najczęściej przyjmowanych teorii, skorupa ziemska składa się z masywnych płyt, które poruszają się powoli po powierzchni półpłynnego płaszcza. Przez miliardy lat płyty mogą łączyć się i rozdzielać, pojawiać się i znikać, wchodzić w głąb płaszcza i urodzić się. 

 

Nowa skorupa powstaje głównie w oceanach, wzdłuż grzbietów śródoceanicznych. Magma jest tu wyciskana na dno i twardnieje, odpychając sąsiednie talerze, w procesie zwanym rozprzestrzenianiem. A na dalekich peryferiach skorupa oceaniczna ponownie przechodzi pod grube płyty kontynentów w procesie subdukcji.

 

Rozprzestrzenianie się i subdukcja nieustannie odnawiają płyty oceaniczne w cyklu trwającym około 180 milionów lat. Ta odnowa jest częścią jeszcze bardziej globalnego obiegu substancji między magmą, skorupą, hydrosferą i atmosferą planety. 

 

Na przykład zwiększone tempo rozprzestrzeniania się wiąże się z większą aktywnością wulkaniczną w oceanach, co również prowadzi do zwiększonej emisji gazów cieplarnianych do powietrza. Jednak w naszej epoce rozprzestrzenianie się płyt litosferycznych uległo spowolnieniu. Do takiego wniosku doszli autorzy nowego artykułu opublikowanego w czasopiśmie Geophysical Research Letters.

 

Naukowcy z Brown University w USA przeanalizowali próbki skorupy oceanicznej w pobliżu 18 grzbietów śródoceanicznych, które pojawiły się w ciągu ostatnich 19 milionów lat. Okazało się, że tempo tworzenia nowej skorupy osiągnęło maksimum dla tego okresu już 15-16 mln lat temu (około 200 milimetrów rocznie), a dziś jest o jedną trzecią niższe (140 milimetrów rocznie). 

 

Oczywiście są to wartości średnie. W rzeczywistości każdy grzbiet zmienia się we własnym tempie i w tym czasie może zauważalnie lub słabo rosnąć – a nawet przeciwnie, zmniejszać się. Niemniej jednak globalne spowolnienie jest oczywiste, ale jego powód pozostaje niejasny. 

 

Eksperci sugerują, że nie należy „obwiniać” o to rozprzestrzeniania się, ale subdukcję, która w naszych czasach stała się trudniejsza. Faktem jest, że w ciągu ostatnich milionów lat niektóre pasma górskie, takie jak Himalaje i Andy, znacznie się rozrosły. Masa ta zwiększa odporność płyt kontynentalnych na przepływające pod nimi płyty oceaniczne. Subdukcja spowalnia, a wraz z nią, według naukowców, trudno jest rozdzielić płyty oceaniczne, a rozprzestrzenianie się spowalnia.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Endymion

Co do meritum artykułu..

Co do meritum artykułu.. miliony lat jak czytam i wypociny naukoFców to mam "zew krwi" Smile

Nikt nie pisze, że ropa naftowa pod ziemią pełni funkcję jak olej w silniku. Wypompujesz olej z silnika, to silnik zatrze się, podobnie jak płyty tektoniczne nie mające smarowania zwalniają. Nie trzeba skończyć Harvardu, ani mieć orderu uśmiechu od Obamy, aby to wiedzieć.. Te kłamstwa, manipulacje, zatajanie faktów są nie do zniesienia. Jak się postawisz, masz jakąś renoę i posłuch, to cię zlikwidują jak Leppera i setki innych patriotów.
Une najlepszych z nas likwidują, a my chodzimy w pokojowych demonstracjach; ku przemyśleniu, czy z motyką na słońce, środki adekwatne należy zastosować. Noc długich noży nie najlepszym przykładem, ale zasada właściwa. Sztyletnicy, to nasza Polska tradycja Lol

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Portret użytkownika Q

A gdzie się wydobywa ropę

A gdzie się wydobywa ropę naftową na krawędziach płyt i uskokach tektonicznych , czy na stabilnej części kontynentu ? Skorupa ziemska pływa sobie po magmie (nie po ropie) a napierające na siebie jej krawędzie powodują napięcia gruntu , które uwalniają się jako trzęsienia ziemi . Czy przed epoką wydobywczą nie było trzęsień ziemi ? Sam sobie odpowiedz .. 

Nie trzeba skończyć Harwardu ale wystarczy "ruszyć" głową .

Portret użytkownika ​euklides

Nie widzisz dzbanku

Nie widzisz dzbanku niedorzeczności w tym, że płyty kontynentalne nie mogą pływać przez miliardy lat, bo wytraciłyby momentalnie energię po zderzeniu? Tak jak samochody po zderzeniu nie przemieszczają się samoczynnie po drodze, powodując kolejne, następujące po sobie przez miliardy lat kolizje, tak samo płyty tektoniczne, na które działają olbrzymie siły tarcia nie mogą sobie pływać swobodnie po całym globie i cały czas się ze sobą zderzać. To właśnie ten ruch prędzej czy później by ustał, po znalezieniu przez płyty jakiegoś quasi-stabilnego położenia, a nie całkowicie zrozumiały mechanizm rosnących planet.

Portret użytkownika euklide⁣s

Zrób sobie dzbanku taki

Zrób sobie dzbanku taki eksperyment. ? Ułóż dookoła okrągłej fontanny z rzeźbą na środku ciasno płytę styropianowe. Następnie powiedz mi czy ta płyta się rozerwała na mniejsze części (Pangea), a następnie te mniejsze części zaczęły pływać po całej sadzawce miażdżąc się wzajemnie i nachodząc jedna na drugą. Ja wiem, że to przykre widzieć w lustrze wody swoją głupotę, ale tak to jest jak się wybiera ścieżkę arogancji i pychy, a nie pokory.

Portret użytkownika ​​euklides

Jakby ktoś nie wiedział to

Jakby ktoś nie wiedział to załączony obrazek przedstawia wiek dna oceanicznego. Każda, w miarę inteligentna osoba musi dostrzec, że nie ma żadnych płyt tektonciznych, a to co ta grafika przedstawia to wydzielanie się materii skalnej z "wrzącego" wnętrza ziemi, identycznie jak rosnący w piekarnku, pękający chleb.

Strony

Skomentuj