Ruch PEGIDA odwołał marsz przeciwko islamizacji

Kategorie: 

Źródło: Twitter
W Niemczech od dłuższego czasu odbywały się protesty przeciwko islamizacji tego kraju i całej Europy. Początkowo uczestniczyło w nich jedynie kilkaset osób, jednak ruch stał się bardzo popularny a ostatnie demonstracje liczyły nawet 25 tys. osób. Okazało się, że protesty które planowano na poniedziałek zostały odwołane ze względu na ryzyko zamachu terrorystycznego.

 

Ruch PEGIDA organizował marsze, które odbywały się przede wszystkim w niemieckim Dreźnie. Jednak według policji, radykalni islamiści planowali zamach na Lutza Bachmanna, jednego z liderów PEGIDY. Dlatego w poniedziałek wprowadzono zakaz dla jakichkolwiek demonstracji w tym mieście.

 

Przypomnijmy, że władze Niemiec oraz uczestnicy kontrdemonstracji oskarżali PEGIDĘ o szerzenie faszyzmu. Tymczasem ruch starał się zwrócić uwagę na postępującą islamizację naszego kontynentu i ostrzegał przed islamskim terroryzmem, który najwyraźniej dosięgnął również liderów tego ruchu. Taka sytuacja z pewnością jest na rękę Angeli Merkel.

 

 

Na podstawie: http://www.bbc.com/news/world-europe-30870423

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Pantałyk

Mieszkam w większym mieście w

Mieszkam w większym mieście w Polsce i widzę, że z roku na rok kolorowych przybywa. Nie mówię że każdy z nich jest akurat muzułmaninem, ale myślę że w większości tak właśnie jest. Przybywa ich, bo mają tu zapewnione studia a potem pracę (nawet w zakładzie poligraficznym gdzie pracuję, ostatnio zatrudniono dwie turczynki). Zatem to się dzieje. Na razie cicho i niezauważenie (jak 20 lat temu w Niemczech), ale jeśli tendencja wzrostowa się utrzyma to szczerze współczuję pokoleniu dziesiejszych 5-6 czy 7latków.

Portret użytkownika Adolf Rotshild

Imigrant z Somalii przyjeżdża

Imigrant z Somalii przyjeżdża do Wielkiej Brytanii. Na ulicy zatrzymuje pierwszą napotkaną osobę chwyta ją za rękę i mówi:
- Dziękuję za wpuszczenie mnie do tego kraju, za mieszkanie, pieniądze na jedzenie, opiekę medyczną, darmową szkołę i zwolnienie z podatków.
- To pomyłka - odpowiada przechodzień - Ja jestem Afgańczykiem.
Somalijczyk idzie więc do kolejnej osoby:
- Dziękuję, że stworzyliście taki piękny kraj!
- To nie ja, ja jestem z Iraku - słyszy odpowiedź.
Wreszcie widzi matkę z dzieckiem:
- Czy pani jest Brytyjką? - pyta.
- Nie, pochodzę z Indii.
- To gdzie się podziali wszyscy Brytyjczycy?
Kobieta zerka na zegarek i mówi:
- Pewnie są w pracy.

 

Strony

Skomentuj