Rozszerzona rzeczywistość od Google budzi wątpliwości natury prawnej

Kategorie: 

źródło: google

Nowy gadżet przygotowywany przez korporację Google, o nazwie Google Glass, to tak zwane "okulary rozszerzonej rzeczywistości", technologia wydawałoby się rewolucyjna i z potencjałem wyparcia tradycyjnych smartfonów wywołała zaniepokojenie polityków amerykańskich.  Niepokoją ich kwestie zachowania prywatności a także bezpieczeństwa korzystania z produktu.

 

Kilka dni temu ośmiu kongresmanów amerykańskich wysłało list do dyrektora Google, Larrego Page'a, w którym zadano szereg pytań o aspekty natury prawnej w kontekście wprowadzenia „augmented reality”.  W szczególności ustawodawca martwi się, czy innowacyjna technologia nie spowoduje wycieku danych osobowych. Poza tym kontrowersje budzi fakt, że korzystanie z tej technologii w trakcie jazdy samochodem lub nawet w ruchu pieszym, może prowadzić do powstawania niebezpiecznych sytuacji, gdyż rozprasza uwagę użytkownika. Google powinno dać odpowiedź na wątpliwości polityków do 14 czerwca. Nowy produkt ma być dostępny na rynku najwcześniej w 2014 roku.

Google Glass ma być oczywiście podłączony do Internetu, tak, aby mieć możliwość odbierania i wysyłania zdjęć oraz filmów wideo. Poza tym urządzenie ma też umożliwiać korzystanie z poczty elektronicznej lub z sieci społecznościowych takich jak Facebook i Twitter.

Jednak technologia ta umożliwia też robienie zdjęć osobom, które mogą sobie tego nie życzyć. Poza tym otwiera to nowe możliwości dla inwigilacji przez służby specjalne, które po upowszechnieniu gadżetu nie tylko będą mogły każdego zlokalizować w oparciu o dane GPS lub ze stacji bazowych BTS, jak to się robi obecnie, lecz technologia ta umożliwi podgląd bezpośrednio z okularów. W przypadku zwykłych smartfonów taki podgląd da zwykle obraz kieszeni, ale z Google Glass będzie już zupełnie inaczej.

Rozszerzona rzeczywistość może być bardzo pomocna, dlatego z pewnością wiele osób chętnie skorzysta z wynalazku Google, ale trzeba pamiętać, że każda nowa technologia może być przydatna, ale i niebezpieczna. W tym wypadku zagrożona jest i tak już szczątkowa prywatność.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika syriues

pewnie istnieja soczewki

pewnie istnieja soczewki ktore maja te same wlasciwosci co te okulary
Taka sciema
To wlasnie panstwo politycy zezwalaja na takie konstrukcje
Bmw tez sie pytalo czy moze produkowac az tak dopasowane blacharsko karoserie
Pytaja sie,Ty tez bedziesz musial sie pytac jak wymyslisz cos co juz maja od parudziesieciu lat
Jacy ludzie ,taki swiat.Jaki dziwny jest ten swiat.
Czyli czlowiek jest dziwny ten u wladzy-bo to wladza kreuje rzeczywistosc swiata poprzez defilady geji,polityke pieniezna,inflacje,technologie,lekarstwa,choroby,in vitro,terroryzm-czyli walka z religia.itd itd.
Nie moge sobie wyobrazic ile zbrodni dokonal ten owczesny swiat.Jest ich tak duzo,ze gdyby je wsadzic w jeden tok myslenia czlowiek plakalby conajmniej rok i umarlby by z odwodnienia.Nalezy walczyc z niesprawiedliwoscia,rezimem ktory jest obecny w demokracji.Z tym wszystkim co zle,a to co zle jest opisane w Biblii czy w Koranie.Niewazne.Jeden jest Bog,zlo tez jedno jak i dobro.Ja juz wybralem

Portret użytkownika S.

Trzeba nie mieć pojęcia o

Trzeba nie mieć pojęcia o nauce, być gimnazjalistą, albo być całkowicie oderwanym od rzeczywistości, żeby wysuwać tego typu twierdzenia odnośnie poziomu naszej nauki czy to jawnej czy nie jawnej.
GGlass to przełom genialny, a jak z każdym wynalazkiem zawsze pojawiają się pytania odnośnie zastosowania i możliwości. Jedni skorzystają w celu pozytywnym inni w celu wykorzystania innych, wzbogacenia się, przejęcia władzy itd.
Sam w sobie postęp naukowy idący w tym kierunku jest wspaniały, pozwoli nam na ułatwienie komunikacji a tym samym zrozumienie i szybsze porozumiewanie, co zmniejszy konflikty globalne i pozwoli szybciej wynajdywać rozwiązania na problemy naszych i przyszłych czasów.
Kto nie ogarnia potencjału rozwoju naukowego powinien się zamknąć w lepiance na odludziu i kontemplować śpiew ptaków medytując do końca życia.
Ludzkość istnieje po to by zbierać INFORMACJE, uczyć się i rozwijać. Bez postępu i wynalazków tego typu nie zeszlibyśmy z gałęzi.
Należy walczyć o to, żeby postęp technologiczny szedl w dobrym kierunku, nie zaś o to żeby ten postęp wyeliminować całkowicie.
Bilbia, Koran itd, to bełkot przez wieki spisywany żeby utrzymać w ryzach ludzi - przydatny owszem, jednak pomału stajemy się zbyt rozwinięci na te bajeczki. 
Idzcie lepiej poczytać s-f, zobaczcie jak może i będzie wyglądał świat w przyszłości, zamiast wchłaniać śmieci z internetu. Zacznijcie sami rozwijać projekty i umiejętności, żebyście mogli być częścią lepszego jutra Smile
I nie chodzi tu o prepersów Język

Portret użytkownika Enivr0

DJ Bestsior

DJ Bestsior wrote:

pamiętajcie, że nasze stworzenia i w istocie my, nie nadajemy się do życia w takich technologach Smile szczegóły wiedzą liczni, którzy się interesują takimi sprawami  :) Pozdro

Nasze stworzenie właśnie jest przystosowane do takich technologi, Ewolucja postepuje i to jest coś genialnego. Po pierwsze wszystko zaczeło się zrewolucyjnym odnalezieniu stanu relaksu naszego umysłu czyli dokładnie poziomu Alpha. Następnie zbudowano Biofeedback EEG który pozwolił nam zrozumieć ten stan i nauczyć umysł żyć w nim.  Energie typu Reiki również jest jednym taki urządzeniem.  Nie zdziw się jest inteligęntna technologia wykraczająca po za naszą percepcje. Jednak prawda jest oczywista nowoczesne technologie są sterowane za pomocą wyobraźni i impulsów myślowych. Nie bądź Neandertalem.  Zrozum, że jest w tym olbrzymi potencjał. Ponieważ nigdy nie mogłeś sobie wyobrazić jak to jest widzieć z punktu widzenia tej drugiej osoby. Teraz bedziesz miał taką możliwość. Oczywiście to tak samo jak hacker będzie mógł to shackować. Jednak myślę, że to będzie bardzo ciekawa rzecz. Na pewno będzie zminiaturyzowana pewnego dnia do wielkości soczewki. Ponieważ nanotechnologia wrze do przodu. Gratuluje myśli innowacyjnej. Chociaż to już nie średniowiecze <kłania się do naukowców> Pozdrawiam Enivr0

"Kto patrzy, niekoniecznie widzi."

Portret użytkownika S.

Masz całkowitą rację. Dzieci

Masz całkowitą rację.
Dzieci marzą o telepatii, a to po prostu nas do niej przybliża. Może nie jest to magia w takim wyobrażeniu, jakie zawsze istniało - ale fakt, że jesteśmy o krok od możliwości błyskawicznego zrozumienia co widzi/jak pojmuje druga osoba - czyż to nie magia, taka telepatia ? To rodzi nieskończone możliwości współistnienia. Tak wiele jest zła, wynikającego z niezrozumienia wzajemnych intencji.
Jednym z warunków poprawy naszej rzecyzwistości jest skuteczna komunikacja, a taka technologia ją usprawnia.
 

Portret użytkownika Enivr0

DJ Bestsior napisał: to tylko

DJ Bestsior wrote:

to tylko twoje i naukowe hipotezy kolego Smile

Biofeedback EEG nie jest hipnozą ,lecz faktem.  Działa usuwa problem z adhd wprowadza człowieka w zdrowy tryb myślenia, steruje się nim umysłem. Do oprogramowania Biofeedback EEG potrzeba komputer, specjalne urządzenie nakładające się na głowe, które posiada odpowiednie czujniki.  Program. No i zabawa. Pozdrawiam.

"Kto patrzy, niekoniecznie widzi."

Portret użytkownika syriues

Jak napisal kolega na

Jak napisal kolega na dole.Nie ma prywatnosci w szczegolnosci w panstwie polskim.Kamera na kamerze.Patrza jak sie ludzie zachowuja,a potem dobijaja podatkami,cenami itd.Bo wiedza,ze ludzie sie razem nie trzymaja i moga zrobic co im sie chce do pewnych granic.
Ludzie zbierajcie sie w kupy,w tlumy,zacznijciue rozmawiac o tym co was boli.Zobaczycie,ze polityka pojdzie w droga strone.Teraz top tylko telewizja i gazety napieraja na politykow.Te oczywiscie nie sprzedajace sie.
A to my wyborcy,my dorosli ludzie ,to my powinnismy kreowac rzeczywistosc.Nie mozna pozwolic,by garstka rzadzila milionami.To nie jest demokracja.Tylko wymyslili sejm po to by nagrabic sobie dobr.Kamer narobic na rogach,w sklepach i w restauracjach.Szpieguja ludzi,ktorzy placa im podatki.My placimy im za to,ze instaluja kamery,szpiegujac nas ,badajac nasze zachowanie.
Oni mysla ,ze jestesmy naiwni i ze zyjemy nadzieja.To u nich tak wyglada w toku roizumowania."äle ci ludzie sa glupi,pija ,tylko sex im w glowie,nie mysla o sobie i o innych,nie zuyja we wspolnocie"
Widzicie co oni zrobili z ludzmi-zrobili tak by nie laczyli sie we wspolnoty ,bo to zagraza wladzy.Oni tylko tego sie boja.Wielcy morznowladcy,ktorzy o zyciu nic nie wiedza.Wiedza tylko tyle

Portret użytkownika euklides

Nie wiem o co chodzi.

Nie wiem o co chodzi. Przecież nikt nikogo nie zmusza do chodzenia w tych okularach. Można je zdjąć i odstawić na półkę.

Poza tym same okulary nie są powiązane z danymi osobowymi, a jak ktoś zwalcza anonimowość to są to właśnie politycy. Dawniej można było mieć telefon prepaid, niedługo nie będzie można ich mieć albo już nie można, zależnie od kraju. Podobnie jest z anonimowością w sieci.

Portret użytkownika Flesz7

Wiecie, jeszcze nam tego

Wiecie, jeszcze nam tego przymusowo nie wciskają. Wybór czy kupisz tą zabawkę należy do Ciebie... A ci co ten szmelc kupią i tak już są nafaszerowani technologią. Ajpodami, ajfonami, całym tym internetem... Tak samo już od dawna są śledzeni. Na własne życzenie. Fejsbuk góruje wśród portali społecznościowych i tam bajka się powtarza. Ludzie sami tam klikają, wpisują, dodają zdjęcia. Przecież wystarczy wiedzieć co kto "lajkuje", żeby dowiedzieć się o danym użytkowniku wszystkiego. Co wie, co lubi, czego się boi, kogo zna... A chyba nie ma wątpliwości, że fejsbuk całą historię ma w pamięci. Wszystko da się odkopać, jeśli ktoś będzie chciał. Okularki niczego nowego nie wnoszą, oprócz "lansuuuuu"...
I teraz najlepsze! Poszanowanie prywatności innych. A to Ci dobre. Spróbujcie przejść przez większe miasto i nie zostać nagranym na kamerce. A w Polsce kamer nie brakuje... Smile i oni mają juz prawo do "cykania" mi fotek? Nagrywania mnie jak idę rano do sklepu po bułki, twarożek, AK47 i heroinę? Mogą grzebać w moich danych, wejść mi do domu i przeszukać. Na dobrą sprawę mogą wszysko bo napisali sobie takie prawo.
Wsadźcie sobie gdzieś takie poszanowanie i "prywatność"...

New World Disorder

Portret użytkownika Ja

"Zabawki" z jednej strony

"Zabawki" z jednej strony moga uprzykrzać życie z drugiej pomóc, pytanie jak je wykorzystasz. Jak wszystko, ma swoje dwa oblicza "są dwie strony madalu", ale skoro nie można tego wyeliminować to trzeba wykorzystać. Co do fejsbuka to tu pozostaje jak już ktoś chce się bawić w to, założenie fikcyjnego profilu, ale jak ktoś będzie chciał namierzyć jego właściciela to i tak to zrobi, a sieć sama w sobie też nie jest bezpieczna i nieważne czy jesteś czy nie jesteś zarejestrowany na jakichś stronach...
A co do reszty jest tak jak powiedział kiedys ktoś sławny "gra się tak jak przeciwnik pozwala" czyli władza robi to na co pozwala jej obywatel, wbrew pozorom, ale mało kto to dostrzega...

Kochane pieniążki cóż by głupcy robili gdybyście nie istniały ;]

Portret użytkownika Flesz7

Racja. Wydaje nam się, że w

Racja. Wydaje nam się, że w sieci jesteśmy anonimowi, a zostawiamy za sobą ślady jak ślimaki. Jeżeli komuś na prawdę będzie zależało to i tak dowie się wszyskiego o kimkolwiek. Ale na fejsbuku masz wszysko jak na tacy podane. A pisałem przecież w kontekście tej dzisiejszej prywatności. Smile

New World Disorder

Portret użytkownika Ja

Nie neguje tego, jedynie

Nie neguje tego, jedynie rozszerzyłem o mozliwość jaka nam pozostaje, bo i tak jestesmy skazani na technikę, więc czemu jej nie wykorzystać dla własnej korzyści :] jakby nie net większość utknęłaby w świecie "lemingów" ogłupiana przez media. Spotkałem się z takim cytatem "W Polsce 100% ludności posiada zdolność czytania i pisania, 98% nie wie w jakim celu.."

Kochane pieniążki cóż by głupcy robili gdybyście nie istniały ;]

Strony

Skomentuj