Rozpoczęto budowę największego na świecie silnika rakietowego wykorzystującego fuzję jądrową

Kategorie: 

Źródło: Pulsar Fusion

Na drodze do kosmicznej przyszłości ludzkości, podejmowane są kolejne kroki. Najnowszy, a zarazem jeden z najważniejszych z nich, to rozpoczęcie budowy największego na świecie silnika rakietowego wykorzystującego fuzję jądrową. Ta niezwykle ambitna inicjatywa to owoc pracy firmy Pulsar Fusion, która powstała w Bletchley w Wielkiej Brytanii.

 

Fuzja jądrowa, na której bazuje ten nowatorski silnik, jest procesem, który zasila nasze własne Słońce. Jest to obiecująca technologia, której wykorzystanie może zrewolucjonizować podróże kosmiczne i dostarczyć Ziemi niemal nieograniczoną ilość czystej energii. Jednak aby to osiągnąć, naukowcy muszą pokonać wiele wyzwań, w tym stworzenie warunków o ekstremalnie wysokich temperaturach i ciśnieniu.

 

Planowany silnik rakietowy, nazwany Direct Fusion Engine (DFD), nie ma sobie równych pod względem rozmiarów. Osiągając długość około 8 metrów, będzie gotów do działania za zaledwie kilka lat, w 2027 roku. Jego budowa stanowi kluczowy moment w rozwoju technologii fuzji jądrowej i może otworzyć nowy rozdział w historii podróży kosmicznych.

 

Jednym z kluczowych wyzwań jest kontrola supergorącej plazmy. To zadanie jest utrudnione przez to, że plazma zachowuje się podobnie do systemu pogodowego, co oznacza, że jest trudna do przewidzenia. Pulsar Fusion jednak wierzy, że dzięki wykorzystaniu zaawansowanych algorytmów i technologii uczenia maszynowego, opracowanych we współpracy z Princeton Satellite Systems, uda się zwiększyć precyzję w kontroli plazmy.

 

Kiedy przeciwności zostaną pokonane, silnik osiągnie temperaturę rzędu kilkuset milionów stopni, co czyni go gorętszym niż Słońce. Te warunki pozwolą na wygenerowanie olbrzymiej ilości energii, która może rozpędzić rakietę do niewiarygodnej prędkości 500 000 mil na godzinę. Taka szybkość sprawi, że podróże kosmiczne staną się znacznie krótsze i efektywniejsze.

 

Kierujący projektem Richard Dinan, dyrektor generalny Pulsar Fusion, wierzy w technologię fuzji jądrowej. Uważa on, że gdyby ludzkość zdołała ją w pełni opanować, byłoby to ogromnym krokiem naprzód dla naszej cywilizacji.

 

Technologia fuzji jądrowej ma potencjał, który znacznie przekracza granice kosmosu. Ma ogromny potencjał do generowania czystej energii na Ziemi. Eksperci jednak uważają, że najpierw zostanie ona wykorzystana w przestrzeni kosmicznej, gdzie brak atmosfery i ultraniskie temperatury stwarzają bardziej sprzyjające warunki dla reakcji.

 

Sukces projektu Pulsar Fusion mógłby otworzyć nową erę w podróżach kosmicznych i energetyce. Pomimo obecnych wyzwań, naukowcy na całym świecie nieustannie dążą do wykorzystania tej technologii. Jeśli historia nas czegoś nauczyła, to tego, że człowiek zawsze dąży do pokonywania przeszkód i poszerzania swoich horyzontów. Fuzja jądrowa może okazać się kolejnym takim wielkim krokiem, który pozwoli nam osiągnąć nieznane.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika r.abin

"Pulsar Fusion jednak wierzy,

"Pulsar Fusion jednak wierzy, że dzięki wykorzystaniu zaawansowanych algorytmów i technologii uczenia maszynowego, opracowanych we współpracy z Princeton Satellite Systems, uda się zwiększyć precyzję w kontroli plazmy." Podobną metodę wykorzystał genialny polski profesor (w okresie komuny). Innowacyjna praca obejmowała, etap rozpoznania tematu i etap wdrażania (koszty etapów 50:50). W umowie, była klauzula, że jesli wnioski (z 1 etapu), będą negatywne - praca zostanie zakończona. Kupę szmalu zarobił (realizując - tylko pierwsze etapy). Powodzenia życzę

Portret użytkownika żulo

Czytam fuzja i wiem że mam do

Czytam fuzja i wiem że mam do czynienia z kolejną wrzutką napisaną gdzieś tam, nawet nie wiem gdzie,  gdzie kreują wirtualną rzeczywistość. Na poparcie której mają fajne graficzki. Mamy piękne czasy! Nikt jeszcze nie zbudował sensownego reaktora fuzyjnego, nawet nie wiadomo czy jest to możliwe ale dostajemy info że wzięto się za budowę silnika. Taa.

W Polsce dla odmiany rząd na spółę z Solorzem roztaczają wizje małych reaktorów atomowych, które mają nam zastąpić węgiel. Który jest i działa. W przeciwieństwie do tych reaktorów, z których jeszcze żaden komercyjny nigdzie nie powstał. Za to graficzki są. I to piękne.

 

Słowian dobrej woli jest więcej - Słowiański WIEC, Słowiański ZEW , Słowiańsk DUCH , Słowiańska KREW - na pohybę .......

Portret użytkownika wiktor wektor

Na tym właśnie polega potęga

Na tym właśnie polega potęga umysłu, że mając zebrane dane - drogą dedukcji i obserwacji potrafi zrozumieć coś czego dotknąć nie może. Wyjaśnię ci to bo widzę żeś "potrzebujący": otóż za pomocą spektrografii (badania widma świetlnego) ustalono z czego składa się słońce (gwiazda), mechanika "nieba" dostarczyła danych na temat masy i gęstości jego, wywnioskowano zatem jaki główny pierwiastek jest jego budulcem a to doprowadziło do konkluzji, że jedynym źródłem słonecznej/gwiezdnej energii musi być wewnętrzna reakcja termojądrowa. Pozostałe badania dostarczyły wiedzy o zewnętrznych mechanizmach nań działających i już. To się nazywa: pośrednie metody badawcze, czyli zdalne. W drugą stronę - nikt też nie był we wnętrzu żywej komórki, a mimo to ustalono jak ona działa, atomu też się bezpośrednio zobaczyć nie da a jednak zdołano poznać jego budowę najpierw teoretycznie a potem fizycznie gdy już zbudowano wystarczająco silny mikroskop, resztę wyjaśnia fizyka teoretyczna - czyli inaczej mówiąc coś jak "inżynieria odwrotna", gdzie bada się urządzenie by stwierdzić jak działa.

I nie bądź pan głąb i nie pitol pan, tylko rusz głową i postaraj się zrozumieć coś zamiast od razu wyśmiewać. 

Skomentuj