Rosyjska ofensywa na Ukrainie ruszy po Wielkanocy - Putin chce podbić Kijów do 9 maja?

Kategorie: 

Źródło: Dreamstime.com

Wiele wskazuje na to, że Władimir Putin planuje blitzkrieg na Ukrainie. Ofensywa zacznie się po 12 kwietnia, czyli już po prawosławnej Wielkanocy, a do 9 maja bieżącego roku Kijów może upaść. O możliwości realizacji takiego scenariusza donoszą zarówno źródła ukraińskie jak i amerykańskie.

 

Były dowódca wojsk NATO w Europie, generał Wesley Clark, nie pozostawia złudzeń. Jego zdaniem szerszy konflikt zbrojny w Europie Wschodniej jest nieuchronny. Clark uważa, że jedynym sposobem na ustabilizowanie sytuacji jest uzbrojenie Ukrainy w zachodnią broń.

 

W wywiadzie dla Newsweeka zauważył jednak, że Polska przestraszyła się i wycofała się z wcześniejszych deklaracji uzbrojenia wschodniego sąsiada. Wesley Clark oświadczył również, że każdy kto myśli, iż Rosja podbije Ukrainę i na tym się skończy jest w błędzie. Następne w kolejce są jego zdaniem kraje bałtyckie i Polska.

 

Zdaniem Andrieja Parubija - byłego szefa służb ukraińskich, a obecnego wiceprzewodniczącego ukraińskiego parlamentu, Władimir Putin ma w planach błyskawiczną kampanię, która pozwoli mu w glorii i chwale przyjmować defiladę zwycięstwa w Dniu Zwycięstwa na Placu Czerwonym, w 70 lat po pokonaniu Nazistów przez Komunistów, co w Rosji zwane jest jako Wielka Wojna Ojczyźniana.

 

Ostatnie dwie ofensywy w Donbasie były katastrofą dla ukraińskiej armii. Podobno w kotłach pod Iłowajskiem a potem Debalcewem, stracili oni 800 czołgów i kilkaset wozów bojowych. Rosyjska artyleria była tak skuteczna, że pojedynczą salwą unieruchamiała niekiedy kilka czołgów jednocześnie. Żołnierze ukraińscy narzekają, że ich broń przeciwpancerna odbija się od rosyjskich pancerzy czołgów.

 

Oznacza to, że blitzkrieg jest prawdopodobny, bo Ukraińcy nie mają praktycznie zdolności bojowej i jedyne co mogą zrobić to się okopać, a precyzyjna artyleria i nieograniczone zapasy sączące się cały czas z terytorium Rosji to przewaga tak duża, że front może się szybko załamać. Ukraińcy to rozumieją dlatego prezydent Poroszenko podpisał ustawę zwiększającą liczebność sił zbrojnych do 250 tysięcy.

 

Rosja raczej nie będzie czekać aż ukraińska armia odzyska zdolność bojową tylko zaatakuje gdy tylko błoto po wiosennych roztopach nieco ustąpi. Oczywiście w tym kontekście zupełnym przypadkiem jest fakt, że dzisiaj prezydent RP, Bronisław Komorowski, podpisał ustawę regulującą kwestię kierowania obroną państwa na wypadek wojny.

 

 

Źródła:

http://znaj.org.ua/news/politics/2576/putin-zavershit-vijskovu-operaciyu-v-ukrayini-do-9-t...

http://www.newsweek.com/wesley-clark-putin-plans-spring-offensive-ukraine-318393

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika excar

Pan Wesley Clark tylko

Pan Wesley Clark tylko zaklina rzeczywistość bo Szatany Zjednoczone już powoli nie są w stanie podtrzymywać tej zakłamanej podgrzanej atmosfery dłuzej i prawdopodobnie będa próbowali zrobić jakies false flag na Ukrainie by mieć pretekst do rozpoczęcia jeszcze jednej próby wciągnięcia Rosji do globalnego konfliktu.Znowu zaczną ginąć cywile i zniszczeniu ulegnie następna duża część infrastruktury Donbasu ,ale tym razem jak to sie skończy to już  banderowcy nie będa mieli czym walczyć bo im powstańcy zabiora wszystko. Patroszenko musi wykonac ten samobójczy atak na polecenie Waszyngtonu bo wie że to ostatnia szansa przed całkowitym rozsypaniem się jego nazistowskiego rezimu i tego państwa. Putin nic nie musi oprócz wstrzymywania się od jakichkolwiek odpowiedzi na ichnie prowokacje a cała Ukraina sama poprosi o reset tej sytuacji lub ludzie na Ukrainie zrobią kolejny Majdan ale już nie sterowany z ambasady USA

Portret użytkownika bogdan4957

Amerykanie utworzyli już tyle

Amerykanie utworzyli już tyle baz militarnych na świecie,że sami już się w tym pogubili i tracą nad nimi powoli kontrolę.A to ze względu braku koordynacji jako całości siły wojskowej oraz zadawanych coraz więcej pytań,w imię czeo ?.W związku z czym wewnątrz sojuszu powstają samoistne ugrupowania militarne,które próbują grać własną kartą.Tak naprawdę Obama już tego nie jest w stanie kontrolować.Więc następnym etapem rozwoju i expansji NATO będzie jego upadek,o czym wiedzą nie tylko Niemcy i Francja ale cały zachodni sojusz z Anglią i Ameryką na czele.Tylko że Francja i Niemcy powoli przeglądają na oczy i zaczynają powolutku wprowadzać własną niezależną od sojuszu natowskiego politykę.Politykę która pozwoli im przetrwać znany nam konflikt militarny w Europie.Ludność amerykańska również zdaje sobie sprawę.że w tej sytuacji dzięki rządom Obamy ( a tak naprawdę żydomasoneri w organizacji Illuminatów ) też mogą być zagrożeni i tracą poczucie własnego bezpieczeństwa.Tylko że oni mają jeszcze złudne poczucie bezpieczeństwa myśląc że konflikt europejski jest za daleko i do nich nie dotrze.Ale są w dużym błędzie,bo w dzisiejszych czasach,czasach ukrywanej techniki wojennej i militarnej przed społecznością cywilmą,może mieć tragiczny wręcz katastrofalny koniec.Jutro może dla nich już nie zaistnieć.Dlatego ważne jest aby światowa ludność wszystkich państw wyraziła skuteczny protest przeciwko podpalaczom świata,którzy już dawno postradali rozum i ocenę rzeczywistości i realnego postrzegania życia.

Strony

Skomentuj