Rosja znów mogła naruszyć przestrzeń powietrzną Turcji

Kategorie: 

Źródło: Wikimedia Commons

Stosunki między Rosją a Turcją w ostatnich miesiącach znacznie się pogorszyły i nic nie wskazuje na poprawę. Teraz władze w Ankarze ogłosiły, że samolot wojskowy Su-34 znów naruszył przestrzeń powietrzną a Rosja dąży do eskalacji napięcia. Nie można wykluczyć że z czasem znów może dojść do zestrzelenia rosyjskiej maszyny.

 

Jak twierdzą tureckie władze, bombowiec Su-34 miał dokonać naruszenia w piątek przed godziną 12:00 czasu lokalnego a pilot ignorował ostrzeżenia. Turcja wezwała rosyjskiego ambasadora w Ankarze i zapowiedziała, że jeśli sytuacje tego typu będą się powtarzać, to Rosja będzie musiała ponieść konsekwencje. Tymczasem władze w Moskwie stwierdziły, że żaden bombowiec nie dokonał naruszenia i oskarżono Turcję o szerzenie propagandy.

 

Nie da się jednoznacznie stwierdzić która ze stron mówi prawdę, ale sytuacja jest niebezpieczna. Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zapowiedział, że organizacja będzie wspierać Turcję a Rosja musi poszanować jej przestrzeń powietrzną. Dwa miesiące temu rosyjski myśliwiec również miał wkroczyć w turecką przestrzeń, po czym został zestrzelony przez samoloty F-16.

Z jednej strony można uznać, że Turcja po prostu mści się na Rosji, która zaangażowała się w wojnę w Syrii i przeszkadza w prowadzeniu interesów w tym kraju (przejęcie przez rebelię władzy, handel ropą z ISIS). Można również stwierdzić, że Rosja celowo prowokuje Turcję aby mieć pretekst do zwiększenia swojej aktywności w tym regionie.

 

 

Źródło: http://www.wsj.com/articles/turkey-says-russia-violated-its-airspace-again-1454171970

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika SEbastian11

Odnośnie Smoleńska, znalazłem

Odnośnie Smoleńska, znalazłem to, ciekawe:   Cyt:"Pamiętacie może serial pt. "Mamy nowe słowa z czarnych skrzynek"? Co jakiś czas pojawiały się wrzutki w TV, jak to śledczy odczytali nowe słowa w zapisach np. "Stary nas zabije jak nie wylądujemy" lub "Patrzcie jak debeściaki lądują". To wszystko gładko wchodziło w umysły ludzi, kształtując ich poglądy na temat katastrofy. Nikt nie sprostował, że w końcowej wersji zapisów nie ma ANI JEDNEGO TAKIEGO SŁOWA. Kto więc wprowadzał ludzi w błąd? Po co? Poza tym, czarne skrzynki to wysokiej klasy urządzenia rejestrujące, tego nie kupuje się na chińskim ebayu. Odczyt zapisów trwa zwykle długo, ze względu na konieczność synchronizacji wszystkich danych dotyczących parametrów lotu, są ich dziesiątki. ALE ŚCIEŻKA AUDIO NAGRYWA SIĘ TAK JAK W MAGNETOFONIE. NACISKASZ PLAY I SŁUCHASZ. Powinno nagrać odgłos latającej w kabinie muchy. Pamiętacie wypadek niemieckiego samolotu w Alpach?Zaraz po katastrofie odsłuchano "spokojny oddech pilota". Na następny dzień. Więc czemu przez rok "odszumianio" te taśmy na najnowocześniejszym sprzęcie? A potem jeszcze raz stwierdzono, że trzeba poprawiać, bo coś pasowało? A mierzenie słynnej brzozy? Za drugim razem urosła o kilka metrów. Prokuratorzy, było ich tam kilku, okazali się być debilami, co nie potrafią zmierzyć drzewa, które zresztą zaraz ścięto i na wszelki wypadek zniszczono, korony dowód w sprawie śmierci 100 osób. Żeby nie widzieć, że to nie był "zwykły wypadek", trzeba być żałosnym głupcem. Idiotą, kretynem. Albo płatną agenturą wpływu.Albo jednym i drugim. Dodam jeszcze, że ciała poległych wróciły w zaspawanych metalowych trumnach, że kłamano w sprawach obecności polskich patologów przy ich badaniu, 10 kwietnia przypadkiem siadły kamery monitoringu na Okęciu, że BOR został odesłany przed katastrofą na cmentarz z lotniska do obstawy harcerzy i kombatantów, wbrew wszystkim procedurom pozbawiając ochrony głowę państwa, czas katastrofy został przekłamany początkowo o 20 minut, a w tym samym czasie po lesie biegali ludzie, którzy strzelali sobie z pistoletów ( no chyba, że to były korki od szampana), ktoś mówił po polsku "uspokój się! patrz mu w oczy!", co słychać przeraźliwie wyraźnie na pewnym filmie, podobnie jak rechot czymś rozbawionych "strażaków". Samolot ważący 70 ton przy prędkości 260 km/h uderza w ziemię nie pozostawiając leja, za to jego rozdrobnione części można zbierać na przestrzeni 2 km od miejsca katastrofy. Praw fizyki nie oszukasz i nie ma znaczenia, jak bardzo nienawidzisz PIS czy Maciarewicza. Wy wszyscy, co dziś plujecie jadem na poległych i ich rodziny, które domagają się prawdy o śmierci swoich bliskich, jesteście nie tylko kretynami, ale też moralnie kanaliami. Miłego dnia.

Portret użytkownika Realista484

Boze ... rozmowa jak ze

Boze ... rozmowa jak ze słupem , czym by sie miała odróżniać? moze tym ze sie zapytaja czy chcesz kategorie A , zamiast dac w ciemno bez pytania . No ale ok, oświeć nas wszystkich tutaj i powiedz czym tegoroczna kwalifikacje wojskowa bedzie sie roznic od tej kwalifikacji wojskowej ktora byla rok temu czy dwa lata temu .CZEKAM na ODPOWIEDZ !.

Portret użytkownika ACHILLES

A tym że mają się stawić też

A tym że mają się stawić też obowiązkowo wszyscy ci od rocznika 92 z wcześniejszych podobnych komisji, którzy dostali kategorię B w celu ich ponownego zbadania, wcześniej tego, nie było. Mają też się stawiać dziewczyny, które kończą szkoły " paramedyczne, lub typowo medyczne w celu weryfikacji ich do działań wojskowych, no i są wytyczne, by bardziej szczegółowo podchodzić do badań, tak by więcej było kategorji A przyznawanych, już, na pierwszych badaniach. Z wszystkiego co wymieniłem, już dawno nie było praktykowane, chociaż kiedyś już było podobnie. No i chodzą słuchy, że będą rekrutowani na masową skalę MŁODZIEŃCY, do tych jednostek obrony terytorialnej, na którą to ma MON ma zacząć łożyć KASĘ, od teraz. To mało zmian świadczących o czymś innym, jak dotychczas, twoim zdaniem?

Strony

Skomentuj