Rosja zamierza przetestować potężny pocisk jądrowy zdolny do zniszczenia kraju wielkości Francji

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Rosnące napięcie międzynarodowe powoduje, że można już mówić o okresie drugiej "zimnej wojny". Oznacza to, że arsenał atomowy staje się ważnym argumentem politycznego nacisku. Największy potencjał jądrowy posiada obecnie Federacja Rosyjska, nieco ustępują na tym polu Stany Zjednoczone. Rosja będzie wkrótce testowała przerażający pocisk przenoszący głowice jądrowe o wielkiej sile rażenia, które będą w stanie zniszczyć kraj wielkości Francji.


 
Rosja przygotowuje się do testowania międzykontynentalnej rakiety balistycznej zdolnej do przenoszenia głowic nuklearnych o potężnej sile, zdolnej do zniszczenia całego kraju wielkości Francji. Taki ewentualny atak byłby katastrofalny i z pewnością zakończyłby się śmiercią wielu milionów ludzi.

 

Opracowywany w ciągu ostatnich siedmiu lat, nowy międzykontynentalny pocisk balistycznych RS-28 "Sarmat" uzyskał w terminologii NATO złowrogą nazwę "Szatan 2" ze względu na swoją potencjalnie niszczycielską moc i fakt, że jego poprzednik, pocisk RS-36M nosi w NATO przydomek "Szatan". Rakieta jest zdolny do przenoszenia największych i najcięższych głowic nuklearnych i jest to obecnie największy pocisk jądrowy na świecie.

RS-28 - Sarmat vel Satan 2

Cały zestaw gotowy do lotu waży nawet 100 ton i jest w stanie razić cele w promieniu 10 000 kilometrów. W sumie rakieta jest w stanie przenieść do 12 głowic jądrowych. Oprócz niesamowitej siły rażenia, RS-28 "Sarmat" ma też imponujące parametry prędkości. Analitycy twierdzą, że może rozwijać prędkość, przy której żaden system obrony przeciwrakietowej nie będzie w stanie jej przechwycić. Dodatkowo Rosjanie chwalą się, że pocisk jest wyposażony w zaawansowaną technikę stealth uniemożliwiającą wrogowi jego namierzenie.

 

Można tylko podejrzewać, że powstanie takiej broni zdolnej do niszczenia w jednym ataku całego kraju, określi standardy w zakresie rozwoju podobnych rozwiązań w arsenałach innych posiadaczy broni jądrowej. Będzie to niezbędne w celu osiągnięcia odpowiedniego poziomu wzajemnego odstraszania jądrowego. Rosyjskie media propagandowo dodają, że nowe rakiety mogą z łatwością "wymazać obszar wielkości Teksasu", a takie ostentatycjne twierdzenia traktowane są jako próba zastraszenia swego długoletniego rywala - Stanów Zjednoczonych. W zasięgu RS-28 będzie cała Europa oraz wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Niestety w zasięgu będzie też Polska, któa przez upór w budowie tak zwanej tarzy rakietowej chroniącej USA, moga na nas kiedyś sprowadzić wielkie kłopoty.

 

 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (4 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika CelowniczyX

Ludziska za dużo S-F....

Ludziska za dużo S-F.... Teraz weźcie głęboki oddech i tak od niechcenia kliknijcie google map tudzież otwórzcie atlas , zróbcie we "Francji" małą dziurkę szpilką i w tej dziurce  ukaże się wam  niszczycielska broń ziemian ... pamiętajcie internet też szkodzi, tym, którzy nieumiejętnie się po nim poruszają.

Portret użytkownika charis

niestety iskry między dwoma

niestety iskry między dwoma mocarstwami i to nad Polską (m.in przez tzw tarczę) mogą zwiastować, że w przypadku jakiegoś starcia - NATO - ROSJA - to na niektóre cele w Polsce spadną bomby atomowe. Oby  do tego nigdy nie doszło, ale niestety takie są na dziś dzień trendy i czas pokaże jak będzie dalej, ale wszystko pokazuje ciągły i ciągły wzrost napięcia na granicy NATO - ROSJA i nakręcanie napięcia wojennego i urabiania m.in Polaków na wojnę. Nie chodzi o to czy będzie wojna, bo będzie ale chodzi o to czy lękami się tego i jak sprawić, aby się nie lękać, nie bać, nie żyć lękach, zatroskaniu, niepewności, udręce co to będzie - ja mam pokój ducha, bo mam obietnice ponad to kruche ciało, króciutkie życie i ten coraz bardziej grzeszny świat. Kto nie ma takich wiecznych fundamentów prędzej czy później przenikać będzie beznadzieją, bezsensem, strachem, zatroskaniem. Kto nie ma takiego fundamentu gdy nadejda wojny, załamie się albo będzie robił inne zło : krzywdził innych ludzi. Będzie zabijał, okradał, wymuszał, bił itd. 

Portret użytkownika Przedostatni

Można by powiedzieć: Czego to

Można by powiedzieć: Czego to ludzie nie wymyślą do zabijania innych ludzi. Oczywistym też jest że takie rakiety mają za zadanie uśmiercić jedynie niczego nie winnych biednych ludzi których marzeniem jest jedynie spokojne życie, a nie przywódców którzy zawczasu zostaną przetransportowani w bezpieczne miejsca. Oczywistym jest również że takie rakiety tak samo jak i pojazdy wojskowe jak i karabiny najpierw kropią kościelni księża, którzy jak wiadomo podlegają pod papiestwo, to samo papiestwo które z ochotą zaakceptowało rozbiory Polski, to samo które znajduje się w mieście położonym na siedmiu wzgórzach, to samo ubrane w szkarłat i purpurę przyobleczeni złotem i dzierżące złoty kielich. Czyli "błogosławią" potencjalną śmierć i zagładę kropiąc rakiety. A najdziwniejsze jest to że niektórzy dalej będą wierzyć w dobry zachód i zły wschód, a inni w dobry wschód i zły zachód. Lecz ta wojna nie jest przeciwko krwi i ciału, lecz przeciw zwierzchnościom. Moje przypuszczenia są takie że każdy zdąży się przekonać o wiarygodności tych słów i to niestety już w niedalekiej przyszłości. Ja naprawdę nie straszę lecz interpretuję, analizuję i wyciągam przypuszczalne wnioski. Pozdrawiam serdecznie czytelników.

 

Portret użytkownika charis

Rzym ma więcej wzgórz niż 7,

Rzym ma więcej wzgórz niż 7, Watykan nie leży na żadnym z tzw 7 wzgórz. Poza tym Objawienie Jana nie mówi o 7 wzgórzach, ale o 7 górach. W Rzymie nie ma gór. Te góry to symbol - ogólnświatowego zasięgu. Oprócz tego wizja dotyczy nadal przyszłości, bo i czwarte zwierzę jest kwestią przyszłości, jeszcze go nie ma, więc i wizja ukazująca kobietę na nim siędzącą to nadal kwestia przyszłości i nie musi to być Rzymskokatolicki Kościół - które jest zły i jest podóbką Kościoła Chrystusowego, ale wizja dotyczy przyszłości i wiele zmian może nastąpić i nie koniecznie musi to być o KRK. W swoim czasie wszystko będzie jasne, ale wpierw musi nadejść początek boleści -  http://mieczducha888.blogspot.com/2015/05/poczatek-bolesci-to-kwestia-przyszosci.html

 

Portret użytkownika XaX

Rosja nie jest taka głupia by

Rosja nie jest taka głupia by zrzucać na nas broń atomową ... Przecież pył radioaktywny mógłby zagrozić jej lub ich najbliższemu sojusznikowi Niemcom. Prędzej użyją broni konwencjonalnej, poza tym po co mieli by skazić sobie teren który później chcą zająć?

Strony

Skomentuj