Rosja wycofuje wojska z Syrii, islamiści przygotowują się do wielkiej ofensywy

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Nie da się w sposób jednoznaczy powiedzieć dlaczego Rosja postanowiła nagle wycofać większość swoich wojsk z Syrii. Państwa zachodnie nie ukrywają, że decyzja jest zaskakująca ale oczywiście została przyjęta pozytywnie. Uważa się, że teraz będzie można skupić się jedynie na negocjacjach a Baszar al-Assad odejdzie dobrowolnie, co mimo wszystko jest mało prawdopodobne.

 

Rosja uznaje swoją interwencję zbrojną w Syrii za wielki sukces. Wcześniej wojska Assada powoli przegrywały tę wojnę. Teraz sytuacja diametralnie się zmieniła - armia rządowa znów kontroluje znaczną część Syrii, została odpowiednio wzmocniona i jest w stanie prowadzić kolejne ataki. Media opisują ciężkie walki, jakie toczą się w Palmyrze przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu. Rosja uznaje że Syria jest teraz wystarczająco silna aby samodzielnie zniszczyć swoich wrogów.

Źródło: syria.liveuamap.com

W związku z wczorajszą decyzją, pierwsze rosyjskie myśliwce opuściły już kraj. Zaznaczono jednak, że Rosja wciąż będzie prowadzić naloty w Syrii a jej żołnierze zajmą się jedynie szkoleniem syryjskiej armii. Niewykluczone że jeśli Assad znów zacznie przegrywać to Rosja ponownie zaangażuje się w wojnę, wysyłając tam swoje siły lądowe. Radykalny Front al-Nusra z zadowoleniem przyjął decyzję Putina i zaplanował wielką inwazję na wojska rządowe, która rozpocznie się w najbliższych dniach. Islamiści uznali że Rosja odniosła porażkę.

 

Nikt tak naprawdę nie wie dlaczego Władimir Putin nagle chce wycofać większość swoich wojsk. Zdania w tej kwestii są mocno podzielone. Rosja mogła to zrobić w obawie przed wybuchem wojny na Półwyspie Koreańskim, gdzie USA i Korea Południowa prowadzą wielkie manewry wojskowe a reżim Kim Dzong Una stale grozi atakiem jądrowym. Ewentualnie może to być efekt porozumienia z Zachodem, który obiecał oddać Ukrainę w zamian za Syrię.

 

Wszystko teraz zależy od tego jak potoczą się rozmowy między rządem a tzw. opozycją. Wiemy przecież że Assad nie odda tak po prostu władzy a wtedy Arabia Saudyjska i Turcja zechce wkroczyć do Damaszku aby zaprowadzić tam własny porządek. Najwyraźniej Rosja ma pewien plan, gdyż jak dobrze wiemy, oddanie Syrii w ręce państw zachodnich zdecydowanie nie jest jej na rękę.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika tupet

Putin wycofał wojska z

Putin wycofał wojska z prostego powodu - nie stać Rosji na takie rzeczy. To dużo kosztuje, a Rosja musi liczyć się groszem (w zasadzie z kopiejką... no dobra, z rublem, bo kopiejek już nie używają ;p ).

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika 3plabc

Między Al-Nursą, a mniejszymi

Między Al-Nursą, a mniejszymi ugrupowaniami nie dżihadystycznymi w Idlib według newsów robi się porządny rozłam włącznie z walkami zbrojnymi, ale to właśnie dzihadyści są najlepiej uzbrojeni i wyposażeni- są główną siłą antyrządową na froncie.  Rosji zależy na rozpoczęciu rokowań opozycji z rządem, a za silny rząd też nie będzie chciał rozmawiać. Wycofywanie się Rosjan z Syrii może złagodzić tarcia z np. Turcją co nie zmienia faktu, że u Erdogana można rozpętać wojnę domową z Kurdami.... wystarczy więcej takich bomb jak wczoraj. Może też chodzić o zrzucenie ciężaru wojny na barki Iranu, który już i tak dostarcza rekrutów i broń. A może to taktyczny odwrót, który ma zachęcić rebeliantów do złamania rozejmu i rozpętania wszystkiego z jeszcze większą siłą? Czas pokaże jakie zamysły ma Putin i o co chodzi w tym ruchu.

Portret użytkownika Fred

Jesli ktos myslal ze putin to

Jesli ktos myslal ze putin to jakis idiota albo rewolucjonista co bedzie sie bil z islamistami bi ich usa szkoli to chyba z konia spadl, ani go oni ziebia ani grzeja, sa byli i beda, niech sie gryza teraz w swoim sosie nie jego broszka, on zalatwia swoje interesy i czasem mu po drodze z kims i tyle, nie urzadza tez jakiejs krucjaty jak merkel za ani przeciw islamistom bo sam ma ich u siebie wystarczajaco wiec po co mu klopoty

Strony

Skomentuj