Rosja i Syria wspólnie zwalczają Państwo Islamskie - USA są w tarapatach

Kategorie: 

Alex Beltyukov/Russianplanes.net/CC
Dotychczas to Stany Zjednoczone wraz ze swoimi sojusznikami zwalczały islamistów z ISIL, lecz odbywa się to tylko i wyłącznie z powietrza a Zachód nie chce nawiązać współpracy z Assadem i jego armią. Wielu obserwatorów przyznaje, że przy takiej polityce USA nie pokonają terrorystów. Rosja, która postanowiła zwalczać zbrojną organizację ISIL razem z Assadem, może wykazać się większą skutecznością.

 

Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Kanada, Turcja, państwa arabskie a ostatnio również Francja i Australia atakują islamistów w Syrii ale robią to dość nieefektywnie, na co zwracał uwagę sam prezydent Baszar al-Assad. Jakby tego było mało, Amerykanie przeznaczyli miliony dolarów na szkolenia syryjskiej opozycji, lecz program okazał się totalną porażką. Choć trwa on już od kilku miesięcy, w Syrii działa obecnie tylko kilku bojowników - reszta została pokonana przez terrorystów. 

Rosja początkowo temu zaprzeczała lecz teraz wiemy, że kraj jednak postanowił zaangażować się w wojnę. Do Syrii wysłano żołnierzy, artylerię, czołgi, pojazdy opancerzone i myśliwce wraz z pomocą humanitarną dla tamtejszej ludności. W zachodniej części kraju powstał nawet pierwszy rosyjski obóz dla uchodźców. Można powiedzieć, że Rosja chce przejąć inicjatywę w tej wojnie - wskazują na to ciężkie bombardowania starożytnego miasta Palmyra, które jest obecnie kontrolowane przez bojowników ISIL.

Świątynia Baalszamina - terroryści wysadzili ją w powietrze w sierpniu 2015 roku. Foto: Bernard Gagnon/Wikimedia Commons

Wsparcie militarne Rosji zapewniło syryjskiej armii możliwość kontynuowania walki z terroryzmem. Władimir Putin pokazał w ten sposób że nie odda Syrii. Premier Izraela jest zaniepokojony tym faktem i już w poniedziałek chce udać się do Moskwy. Syria może szybko przekształcić się w wielką wojnę - tylko w tym jednym kraju znajdują się wojska aż kilkunastu państw z całego świata.

 

 

Źródło: http://www.zerohedge.com/news/2015-09-19/clock-ticks-us-syria-strategy-assad-pounds-isis-targets-russia-sends-fighter-jets

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika X

taaa, Rosja walczy z

taaa, Rosja walczy z terroryzmem - by Wy dzieciaczki nie pamietacie już starych czasów (NRD, Czechy, Khmerowie, Pinoczety, itp)  , a nawet Afganistanu. Ja mam kolegów, którzy tam byli.
 
W ogóle krótka Wasza pamięć i w sumie to postepujecie tak samo jak zawsze i macie problem z patrzniem globalnym. Żółć Was rozsadza, bo pracy mało, aspiracje duże i wroga trzeba mieć.
 
...a on jest po obu stronach, a także wewnątrz.  Bo tu nic dla Was, ale wszystko Wami.

Portret użytkownika bury

Tu nie chodzi o to kto kogo

Tu nie chodzi o to kto kogo kocha. Rosja, Putin jest świetnym taktykiem. I prócz wspierania sojusznika, Adssada, dobrze wie o czymś chyba ważniejszym. Że jeśli nie powstrzyma islamistów, to za niedługi czas będzie mieć z nimi wojnę na Zakaukaziu. I w samej Rosji.
W polityce liczą się interesy nie chciejstwo. Polska od lat wzdycha do USA, a te traktują nas dokładnie tak jak republiki bananowe. Czyli frajerów do łupienia...

Portret użytkownika 85r

Nie niepozbył się wybudował

Nie niepozbył się wybudował im największe muzeum na świecie i berl lazar wychwala go pod niebiosa. Ostatnio przyznał mu poraz drugi jakiś medal:

Sorry ale ty żyjesz w wirtualnej żeczywistości.
 
Po za tym piszesz że putin odtwarza słowiańską rosję Smile niby w jaki sposób jak on wierzy według propagandy w boga żydów religii prawosławnej. A słowianie wyznają światowita itp.
 

Portret użytkownika pseudonimus

Raczej USA stanie po stronie

Raczej USA stanie po stronie ISIS w walce z tym "tyranem", "strasznym kłamcą", "wstaw jakikolwiek epitet zarzucany Putinowi przez Jewropę". Tylko JKM jakoś nie widział w Putinie wroga, ale dystansował się od niego. Wolał robić z nim politykę, nie wojnę czy nakładanie sankcji. Wszyscy darli ryje w PE, jaki to Putin be a tu chłopak sprząta po USraelu. IMHO raczej JKM miał racje co do osoby Putina.

Strony

Skomentuj