Rosja będzie dostarczać amerykańskich astronautów na stację ISS tylko do 2018 roku

Kategorie: 

Źródło: NASA/Paolo Nespoli

Już za dwa lata kończy się ważny dla Stanów Zjednoczonych kontrakt dzięki któremu amerykańscy astronauci, korzystając z rosyjskiej technologii, mogą dostać się na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Problem w tym, że Rosja nie ma zamiaru już przedłużać tej umowy.

 

USA mimo złych relacji z Rosją miały nadzieję że umowa zostanie wydłużona o kolejne lata. Jednak Wiceszef Federalnej Agencji Kosmicznej Siergiej Sawieliew rozwiał wszelkie wątpliwości - kolejnego kontraktu już nie będzie. Cytując jego słowa: "Pracujemy ze swoimi partnerami na skutecznych kontraktach, ale nie planujemy zawierania kolejnych".

 

Oznacza to że albo Stany Zjednoczone naprawią swoje stosunki z Rosją i umowa zostanie przedłużona, albo zbudują własną technologię i zaczną samodzielnie wysyłać swoich astronautów na stację ISS. Bardziej prawdopodobny rozwój wydarzeń zakłada, że USA z czasem będą zdolne samodzielnie wykonywać loty załogowe i nie będą już musiały polegać na Rosji.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika cezary

Prawde mówiac to amerykańska

Prawde mówiac to amerykańska obecnośc na stacji kosmicznej jest tylko w celach politycznych.  Po zaprzestaniu lotów promów kosmicznych ucichły wiadomości o Amereykańskich programach badawczych na stacji kosmicznej . Nie wierzę że oni zaprzestali latać . Ciekawe tylko zkąd teraz startują i czym .  Zasada w USA dot. programu kosmicznego nie zmieniła sie nigdy  , Jak coś budujesz to buduj dwa egzemplarze  .  To samo było z Teleskopem  jeden jawny drugi nie . A jak myslicie co lata nad Marsem , jakis telekomunikacyjny satelita . Zart to coś ma ponad 2 tony wagi i jak sami amerykańce pokazali ma potężny teleskop . Skoro na zdjeciach z marsa pokazali swojego łazika i jego koła które ugrzęzły w piasczystym gruncie . 

Portret użytkownika Dominus

Ta strona to jeden wielki

Ta strona to jeden wielki zakalec ale wiekszosc co POzostawiaja tu swoje durne wpisy sa bardziej toksyczni niz to lajno krowie z antybiotykami.  Was kacapskich lizodupow powinno sie leczyc i izolowac od reszty spoleczenstwa!

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Portos Atos i Aramis

Trochę to dziwne że USA nie

Trochę to dziwne że USA nie rozwijają się w tej kwestji ale jak sobie trochę ogarnąłem neta to albo nie mają kasy albo się czegoś boją i tu księżyc... Zobaczymy co zrobią tam Chiny i słabeusze z Europy czyli Unia być może być tak że Polacy pierwsi tam zawędrują ale czy prawdy się dowiemy wątpię... I to wlasnie jest dziwne...

Portret użytkownika ACHILES

Rosja pozyskała nowe źródło

Rosja pozyskała nowe źródło ropy

Prezydent Rosji Władimir Putin dzięki telekonferencji zainaugurował dziś terminal naftowy na Jamale w rosyjskiej części Arktyki, przystosowany do pracy przez cały rok w ekstremalnych warunkach. To zapowiedź eksploatacji wielkich arktycznych złóż ropy.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rosja-ma-nonwy-terminal-naftowy-w-arktyce/6vk714

i komentarze :

 

 

~pam : Wszelkie marzenia o tym, że Rosja upadnie, są płonne. Kraj który ma tyle bogactw naturalnych i broń atomową jest nie do ruszenia. A gospodarczo razem z Chinami są zupełnie samowystarczalni. Zachód do niczego im nie jest potrzebny.

p.s
 sankcje, sankcjami, a silniki rakietowe i wydobywanie ROPY z najtrudniejszych warunków klimatycznych na ziemi, wymyślili i mają Rosjanie. Teraz już nawet, nie sama ROPA musi być sprzedawana, za grubą KASĘ, a wystarczy Rosjanom zacząć sprzedawać sprzęt do jej wydobywania w najtrudniejszych warunkach KLIMATYCZNYCH, NA ZIEMI, tak, jak po "prezentacji" swojej broni w pogromie brodatych dzikusów, na Syryjskiej ziemi ma miejsce, na niewyobrażalną dotąd skalę i to za olbrzymią KASĘ i z wieloletnimi kontraktami. 

Strony

Skomentuj