Rekordowo wysokie poparcie dla Alternatywy dla Niemiec. Skrajna prawica rośnie w siłę

Kategorie: 

Źródło: Internet

Kanclerz Angela Merkel i jej koalicja mają coraz większe kłopoty. Poparcie dla partii rządzącej spada, za to wzrasta popularność skrajnej prawicy. Z najnowszych sondaży wynika, że Alternatywa dla Niemiec (AfD) stała się właśnie drugą najpopularniejszą partią w kraju.

 

Wyniki badań, przeprowadzonych przez instytut INSA, które zostały opublikowane w poniedziałek wskazują, że AfD zdobyła rekordowo wysokie poparcie. Na podstawie opinii ponad 2 tysięcy mieszkańców ustalono, że antyimigrancka partia założona w 2013 roku zajęła drugie miejsce z poparciem na poziomie 18,5%. Lepsza jest tylko frakcja CDU/CSU z poparciem 26%, z kolei partia SPD, koalicjant Angeli Merkel, znalazł się już na trzecim miejscu z poparciem 16%.

Alternatywa dla Niemiec skupia się przede wszystkim na kwestii zmasowanej imigracji muzułmanów i dzięki niej zbudowała sobie tak wysokie poparcie. A ponieważ Niemcy powoli stają się państwem imigranckim, AfD będzie odnosić coraz większe sukcesy.

 

Bardzo podobna sytuacja ma miejsce w Szwecji. Podczas wrześniowych wyborów parlamentarnych, prawicowa partia Szwedzcy Demokraci zdobyła 19,8% głosów i pod tym względem zajęła trzecie miejsce. Jednocześnie spadło poparcie dla partii rządzącej, a bloki lewicowy i centroprawicowy zdobyły niemal identyczne poparcie na poziomie około 40%. To oznacza, że żaden z nich nie może utworzyć rządu bez negocjacji. W najgorszym przypadku, wybory mogą zostać powtórzone.

 

W Niemczech, kolejne wybory parlamentarne odbędą się w 2021 roku. Do tego czasu, poparcie dla AfD może wzrosnąć do tego stopnia, że Angela Merkel będzie mogła czuć się poważnie zagrożona.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika piotr p

AfD i jego zwolennicy

AfD i jego zwolennicy odwołują się do nazizmu a niektórzy do Hitlera. Im wiecej problemów z "imigrantami" tym bardziej będzie rosło poparcie dla AfD. Nasuwa się analogia z okresem międzywojennym. Kontrybucje po IWŚ nałożone na Niemcy głównie dzięki naciskom USA doprowadziły do wyboru Hitlera, człowieka którego Niemcy uznali za swojego masjasza. Tak jak NSDAP stworzyli żydzi tak w AfD jest frakcja żydowska. Historia lubi się powtarzać ale ze zdwojoną siłą.

Portret użytkownika Miroslaw Twardowski

AfD tak sie odwoluje do

AfD tak sie odwoluje do hitleryzmu jak ONR odwoluje sie do faszyzmu. Te oskarzenia sa falszywe. Na ich wiecach i pochodach lewaccy prowokatorzy wznosza hitlerowskie i faszystowskie hasla gdy wiedza, ze jest to filmowane. AfD jest patriotyczna organizacja, ktora stara sie przeciwstawic muzulmanskiemu potopowi. W ten sposob bronia takze nas i calej Europy.

Portret użytkownika Dlojzy

Tu nie ma co się rozdrabniać

Tu nie ma co się rozdrabniać na "partia taka zapowiedziała wydalenie uchodźców z Niemiec, więc zdobywa poparcie".
pis też wygrał tylko dlatego, że kłamał o nieprzyjmowaniu uchodźców. Dopiero niedawno wszyscy dostrzegli, że jedna i druga strona to ta sama kiła. To samo będzie w Niemczech. Psychopaci z międzynarodowych koncernów, banków itp. powoli ale systematycznie bujają każdym krajem na globie tak, że woda przelewa się już przez burty.

Władza globalna dostała się do rąk psychopatów zmieszanych ze świrami. Jeszcze kilkanaście lat temu było kilka szans na zniszczenie tej "szajki", ale kto by się oparł pieiążkom, złudzeniom władzy, seksowi z kim się tylko zapragnie, a w końcu szantażowi.
A nawet zwykłe obrzydzenie ludźmi może spowodować, że kluczowe osoby (z tych "normalnych, zwykłych osób"), same z chęcią przejdą na stronę bankierskich psychopatów. Żeby daleko nie szukać: zanim abramovic na pełnej parze zaczęła jednoczyć górę psychopatycznego światka to ile lat dawała ludziom szansę i wystawiała preformanse na ulicach, gdzie zawsze był jakiś element którym "widz" mógł ją fizycznie/duchowo zranić? I przez tyle lat nie zdarzyło się, żeby co najmniej kilku nie skorzystało, a pozostały tłum stał się i gapił oblizując tylko ryje.
Wręcz jawnie szykuje się globalna "czarna msza", a nadal rozpatruje się nieistotne drobiazgi, skutki nagminnie myli się z przyczynami, a prawdziwych przyczyn się nie zauważa, albo szaleńczo bagatelizuje.

Skomentuj