Rekordowe tempo topnienia lodu w Antarktyce

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Topienie lodu jest jednym z przejawów globalnej zmiany klimatu. Proces ten już zmienia oblicze naszej planety. Poziom wody w oceanie światowym rośnie, a wiele gatunków zwierząt jest zagrożonych wyginięciem. Przykładowo badanie z 2014 roku wykazało, że liczba pingwinów cesarskich do końca XXI wieku może zmaleć o jedną trzecią.

 

Antarktyka uważana była dotąd za stabilny region, w którym tempo topnienia lodu pozostawało w normie. Jednak w ciągu ostatnich kilku lat naukowcy odnotowali zmiany na półkuli południowej. Na przykład w 2016 roku we wschodniej Antarktydzie odkryto małe jeziora lodowcowe. Podobne zjawisko obserwowano wcześniej na lodowcach Grenlandii - jest to pierwszy etap procesu zanikania lodowca.

W nowym badaniu odnotowano niezwykle szybkie topnienie lodu morskiego w Antarktyce od września do grudnia 2016 roku. Lód topniał o 18% szybciej niż poprzednich okresach wiosennych i o 46% szybciej niż średnia.

 

Zmniejszenie ilości lodu w Oceanie Antarktycznym jest zjawiskiem sezonowym. Pierścień lodu otaczający Antaktydę osiąga rozmiary 15-18 milionów km2 w okolicy września i maleje do 3 milionów km2 w lutym. Jednak do stycznia 2017 roku powierzchnia lodu wynosiła 4,04 milionów km2, a na początku marca zaledwie 2 miliony km2. Jest to najmniejsza wartość w historii obserwacji satelitarnych, które prowadzone są od 1979 roku.

 

Badacze łączą te anomalie ze specyficzną cyrkulacją powietrza w Antarktyce. We wrześniu, październiku i listopadzie na półkuli południowej wystąpiły bardzo gwałtowne burze. Silny wiatr mógł złamać stosunkowo cienką warstwę lodu morskiego (grubości około metra), co przyspieszyło topnienie.

Również wzrost średniej temperatury w wodach graniczących z Oceanem Antarktycznym – Oceanie Spokojnym, Oceanie Indyjskim i Oceanie Atlantyckim - może mieć wpływ na topnienie lodu. Naukowcy podkreślają, że ich praca obejmuje jedynie niewielki okres czasu. Aby wyciągnąć wnioski dotyczące stopnia, w jakim efekt cieplarniany wpływa na topnienie lodu, potrzebne są dalsze szczegółowe badania.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Bant
Portret użytkownika Bant


Komentarze

Portret użytkownika lipka

Najpierw należałoby mierzyć

Najpierw należałoby mierzyć temperaturę samej Ziemi a potem powietrza, oceanów czy zajmować się topnieniem lodowców bo prawdopodobnie za całe to zamieszanie z "ociepleniem" odpowiada wzrost temperatury ze środka Ziemi. Co może powodować wzrost temperatury Ziemi? Słońce, lub obecne miejsce w kosmosie całego Układu Słonecznego, tyle że wtedy również powinniśmy zaobserwować anomalie na pozostałych Planetach, księżycach.

Skomentuj