Rekordowe opady śniegu w Moskwie. Nawet Rosjanie są zaskoczeni 

Kategorie: 

Źródło: Phobos

Od soboty stolica Rosji, Moskwa, doświadcza bezprecedensowego ataku zimy. Występują śnieżyce i marznący deszcz. Ekstremalna pogoda skutecznie dezorganizuje życie mieszkańców rosyjskiej metropolii.

 

Z doniesień mediów rosyjskich wynika, że jest przynajmniej jedna ofiara pogorszenia pogody, a do niedzieli 5 osób zostało rannych. Prognozy meteorologiczne dla Moskwy i okolic wcale nie wskazują na to, że najgorsze już za jej mieszkańcami. Mimo to już teraz niektóre gazety piszą o największych opadach śniegu od stu lat.

Źródło: Phobos

Niektórzy specjaliści, ze względu na intensywność zjawisk, nazywają ten atak zimy "arktyczną inwazją". W niedzielę w Moskwie spadły aż 43 cm śniegu. Po mieści jeździ stale ponad 200 pługów, ale nie nadążają z usuwaniem białego mokrego śniegu. Ze względu na opady przez pewien  czas nie działały wszystkie lotniska obsługujące stolicę Federacji Rosyjskiej.

Front pogodowy, który przyniósł rekordowe opady śniegu w Moskwie

Meteorolodzy przyznają, że pod względem obfitości opadów doszło do ustanowienia nowego rekordu. Jeszcze nigdy w ciągu 24 godzin nie spadło tam aż tyle śniegu. Władze miasta wezwały do pozostawania w domach. W całym obszarze moskiewskim ogłoszono stan zagrożenia. Odwołano wszystkie zajęcia w szkołach. Odradza się podróżowania własnymi samochodami, ponieważ ulice często są nieprzejezdne. W najbliższych godzinach spodziewane jest pogorszenie i tak trudnej sytuacji w tej okolicy.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika żulo

A w tle jak wół stoi ta

A w tle jak wół stoi ta arktyczna temperatura: -5 stopni.

Owszem atak śnieżycy ale nie mrozu. Króry powinien właśnie być w Moskwie dzięki różnym wyżowym układom, które mają to do siebie że jest mroźno i sucho. Ale tej zimy jest w zachodniej Rosji odwrotnie. Układy niżowe, temperatury wyższe i dzięki temu dużo śniegu.

Portret użytkownika On 46

Co to? efekt Mandeli Rosjanie

Co to? efekt Mandeli Rosjanie nie pamiętają takich zim? Ja pamiętam w Polsce zimy druga połowa lat 70 i lata 80 jako dziecko i nastolatek u nas w Polsce, to była frajda 2 metrowe zaspy mróz, a ja godzinami na sankach, coś wspaniałego.

Skomentuj