Rekordowe ceny powietrza na giełdzie. Elektryczność będzie kosztować krocie

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Kontrakty na sprzedaż praw do emisji dwutlenku węgla osiągnęły szalone maksimum. Oznacza to dalsze wzrosty cen energii elektrycznej i kolejne paniczne ruchy rządu, który boi się swego rychłego upadku i próbuje klajstrować rozpadającą się rzeczywistość za pomoca taśmy klejącej.

 

Ceny jednostek ETS osiągnęły historyczne maksimum przebijając 90 EUR. W ciągu ostatnich 52 tygodni zakres cenowy kontraktów terminowych na emisję CO2 wahał się w przedziale 29 do 92 EUR, co oznacza, że powietrze, które sprzedaje UE podrożało trzykrotnie.

 

Wszystko wskazuje na to, że szalony wzrost na instrumencie finansowym jakim stał się ETS to w dużej mierze reakcja rynku na ogłoszone w listopadzie przez przedstawiciele niemieckiej partii rządzącej zapisy w umowie koalicyjnej, z której wynika, że nie zgodzą się na spadek cen CO2 poniżej 60 EUR. Przyczyniło się to do jeszcze wyższych wzrostów i przekroczenia psychologicznej granicy 80 EUR, co jak się okazało było tylko zapowiedzią dalszych wzrostów.

 

Analitycy twierdzą, że wzrostowi cen powietrza czyli certyfikatów ETS, sprzyja ożywienie gospodarcze powodujace wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną przez przemysł. Jednak te tłumaczenia są żałosne, bo głównym czynnikiem skokowego wzrostu cen powietrza w formie certyfikatów ETS to zgoda unijnych decydentów na spekulowanie tymi certyfikatami jakby były to indtrumenty finansowe. Właściwie każdy może sobie założyć konto i handlować nimi. Nie można wykluczać, że taki był cel zarządzających Unią Europejską.

 

Szybko okazało się, że chociaż energetyka weglowa generuje zanieczyszczenie powietrza to jest to najbardziej stabilne znane nam źródło energii nie licząc energii atomowej i znacznie bardziej niezawodne od kapryśnych zwłaszcza ostatnio odnawialnych źródeł energii. Flauta na Morzu Północnym spowodowała, że we wrześniu moc brytyjskich farm wiatrowych na w tym miejscu spadła do zaledwie 11%, ponieważ wiatr po prostu przestał wiać.

 

Niepewność związana z tymi ostatnimi przyczynia się do nagle werbalizowanych obaw o możliwość przerw w dostawach prądu trwających nawet po kilka dni. Niemcy, Austriacy czy Hiszpanie, oglądają już stosowne reklamy blackoutów gdzie radzi im się zaklejanie okien folią aluminiową i grzanie się doniczkami ceramicznymi podgrzewanymi ogrzewaczami do herbaty. Ostatnio o przygotowaniu się do blackoutu pisało także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w Polsce, zapewniając jednocześnie, że chodzi o edukację, a nie bezpośrednie zagrożenie.

 

Na rozpoczynającym się w czwartek szczycie Rady Europejskiej z pewnością będzie ciekawie. Polski rząd zapowiedział, że rozpocznie się walka o zniesienie ETS. Szansa na to jest niewielka, ale dobrze, że przynajmniej zaczyna się o tym dyskusja. Niestety można to też odbierać jako przejaw słabości, bo w tak fundamentalnej dla nas sprawie, zamiast zagrożenia wetem na Radzie Europejskiej, które może zablokować konkretne decyzje w UE. 

 

Co grozi nam gdy ta walka zostanie przegrana? Gigantyczne podwyżki cen elektryczności, nawet o kilkaset procent, które się nie zatrzymają i będą stale rosły wraz z ceną powietrza wyrażoną w formie certyfikatu ETS. Oznacza to dla nas prąd tak drogi, że wkrótce będzie się opłacało budowanie instalacji off-grid z magazynami energii, a ci, których nie będzie na to stać muszą się zaopatrzyć w świeczki, bo klasę średnią będzie można rozpoznać po tym, że wieczorem świecą światła.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.7 (3 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Quark

Jest na to rada bardzo prosta

Jest na to rada bardzo prosta , wystarczy że najzwyczajniej w świecie polski rząd uniezależni swoje decyzje od "widzi im się" unijnych politykierów i decydentów pseudo klimatycznych i już - to takie proste. I całe szczęście taki właśnie jest zamiar naszego obozu rządzącego a przynajmniej tak deklarują. Polska nie potrzebuje unijnych dopłat , funduszy i czego tam jeszcze . Radzimy sobie gospodarczo bardzo dobrze i potrafimy poradzić sobie dalej bez pseudo jałmużny jaką jest częściowy zwrot wpłaconych do unijnego budżetu składek członkowskich bo ich bilans już jest ujemny . Nie zapłacimy też żadnych "kar" ani nikt nas nie zmusi do wykupienia jakichś wydumanych "praw" do emisji CO2 . Parlament europejski ani jakaś tam ich komisja nie jest też właścicielem powietrza , gleby , wody czy czegokolwiek na naszym terenie - bo tu jest POLSKA. Jedynym skutkiem "ujemnym" takiej stanowczej polityki będzie to , że się "unia" obrazi na nas - no i co z tego ? To nie oni nam są potrzebni ale MY im ! Jako rynek zbytu , płatnik składek , bufor przed migrantami , zasób stosunkowo taniej siły roboczej i "chłopiec do bicia". Cały nacisk na Polskę by zrezygnowała z węgla jest powodowany WYŁĄCZNIE chęcią uczynienia nas konsumentem ich technologii energetycznych , które miałyby zastąpić nasz system oparty na węglu - naszym dobru narodowym , oraz na uzależnieniu nas energetycznie od nich. Co więcej jesteśmy w ogólnym rozliczeniu znacznie bardziej ekologiczni od reszty krajów zachodu bo ok. 30% naszego kraju porastają wciąż dorodne , stare lasy które pochłaniają więcej CO2 niż go wytwarza nasz przemysł. A zatem produkujemy tlen i oczyszczamy powietrze z pyłów - a nie żyjemy pod kloszem i docierają do nas zanieczyszczenia zza granic naszych , więc to nam - Polsce - należą się podziękowania i gratyfikacje finansowe za wkład w poprawę jakości powietrza którym reszta europy też oddycha. 

Opłaty emisyjne są jak mandaty drogowe za "prędkość" - ich jedynym celem jest karcenie poprzez trzepanie po kieszeniach. Gdyby chociaż te pieniądze płacone za spalanie węgla służyły np. finansowaniu jakichś zastępczych czystych technologii energetycznych ale NIE - my im zapłacimy mandat a potem i tak z własnych pieniędzy będziemy musieli sami u siebie wszystko zmodernizować. To jest DRENARZ polskiego budrzetu i osłabianie naszego kraju , przez co będąc biedniejszymi jeszcze trudniej będzie nam dogonić zachód i oto w tym chodzi a nie o rzekomą troskę o ziemię. 

Portret użytkownika Ruchomy Cel

Cele Gadziego Rodu

Cele Gadziego Rodu

MUSISZ OBEJRZEĆ!! ... TEN FILM MA 10 LAT I NIGDY NIE BYŁ BARDZIEJ ISTOTNY NIŻ DZIŚ

"MUST WATCH!! ... THIS VIDEO IS 10 YEARS OLD AND HAS NEVER BEEN MORE RELEVANT THAN IT IS Today"

https://www.bitchute.com/video/9SUs02fqv3Ei/

Kompendium wiedzy na temat założeń Wielkiego Resetu. Pominiety gdzies aspekt depopulacji, chyba celowo, dzięki temu klip możliwy do dystrybucji dla każdego.

WIDEO:

"MELISSA CIUMMEI - "PASZPORTY SZCZEPIONKOWE" A WIELKI RESET (NAPISY PL)"

https://www.bitchute.com/video/UZJeRO9sz92i/

NIE MOŻEMY NA TO POZWOLIĆ
Rząd chce wprowadzić zamordyzm covidowy. To wszystko jest jednym wielkim podeptaniem praw konstytucyjnych. Potrzebna jest ogromna mobilizacja społeczna i zjednoczenie ponad wszelkimi podziałami! Tu chodzi o podstawowe prawa obywatelskie, które władza chce odebrać milionom osób.

"Protest Przeciwko $$pien Paszportom i Bezprawnym Obostrzeniom" - (Wideo 14-12-2021)

https://www.youtube.com/watch?v=J1MVe2PHWrE

"Korwin-Mikke o TYM Transparencie: Ofiar Rządu Więcej Niż Ofiar Auschwitz"

Głośno komentowane w mediach są zdjęcia z wydarzenia, na których widać, jak prawicowi politycy pozują na tle transparentu z napisem „SZCZEPIENIE CZYNI WOLNYM”, którego forma nawiązuje do napisu „ARBEIT MACHT FREI”. 

W Polsce na CoViD zmarło 90 tys ludzi, z powodu działań władz ok.150 tys. Na świecie na CoViD 5 mln. Jeśli nawet władza w Polsce działałaby dwa razy głupiej, niż średnia światowa, to i tak liczba niewinnych ludzi zabitych przez rządy dawno przekroczyła liczbę ofiar KL Auschwitz! – uważa legendarny wolnościowiec.

https://nczas.com/2021/12/15/korwin-mikke-o-tym-transparencie-ofiar-rzadu-wiecej-niz-ofiar-auschwitz-foto/

Portret użytkownika Marcin Rybarczyk

Jeden z użytkowników wkleił

Jeden z użytkowników wkleił ten oto link.. wykład niemieckiego profesora, experta do spraw finansów... Bardzo klarownie wyjaśnił o co dokładnie chodzi. Ponad 30 minut do obejrzenia. Polecam wszystkim. A co do samego profesora... Prawdopodobnie skończy jak Lepper...

Portret użytkownika HDSX

Tknęło mnie sumienie, więc

Tknęło mnie sumienie, więc postanowiłem wypluć z siebie ten oto wpis. W tym:        https://zmianynaziemi.pl/comment/603259#comment-603259 napisałem, co prawdopodobnie was czeka. Obecnie mamy końcówkę roku, święta. Warto tu przypomnieć słowa Franciszka z 2019 roku, mówiące, że są to ostatnie takie święta. On był jedną z osób, które wiedziały, ja oraz mi podobni też wiedzieliśmy. Kim jestem? Jestem jednym z podwykonawców tych wyżej na drabince władzy i interesów, moim i podobnych mi osób zadaniem było wdrażanie poszczególnych planów zarządców w wasze życie. Piszę to, dlatego, że widzę iż coraz więcej z was się budzi z letargu. W linku do wpisu wyżej, napisałem prawdopodobny scenariusz rozwoju stanu rzeczy. On się wydarzy, a jeśli nie on, to pamiętajcie że macie 3 punty zapalne: Tajwan, Ukraina oraz Iran. Jeden z nich zostanie podpalony i uruchomi pozostałe, to tylko tak na marginesie. Obecnie nic już nie możecie zrobić, to nie wasza wina, was myślących, naprawde. Zresztą, to wszystko pisałem w tamtym zalinkowanym wpisie. Chcę tutaj napisać, a raczej naprostować was, o co tak naprawde chodzi w procesie, który się zaczął, bo mniej więcej domyślacie się, o co może chodzić, jednak źle to rozumiecie. Awięc tak, jaki byl stan świata przed marcem 2020? Świat byl w tragicznym stanie, podziały, konflikty, walące się systemy gospodarcze, finansowe, surowce na limitach wykorzystania, przeludnienie, otępiałe konsumpcyjne masy ludzi, którzy by tylko brali, nic w zamian nie dając, korumpcja na niższych szczeblach władzy. Taki był stan świata na 2019/20 rok, był on już w nim wcześniej, ale 2020 był rokiem początku zmiany tego stanu. Musicie wiedzieć, że wasi zarządcy już kilka lat temu stwierdzili, że świat w takim stanie nie mógłby istnieć dłużej niż 10 lat, bo skończyło by się to całkowitą zapaścią na wszystkich polach. Stworzyli więc plan "naprawy" bardzo radykalny i bezwzględny oraz dość szybki bo rozłożony na kilak lat. Epidemia, następnie upadek gospodarek i systemów finansowych, a na końcu konflikt, to rozwiązanie wszystkich wyżej wymienionych problemów za jednym zamachem. Innymisłowy, całkowity reset, a raczej kontrolowany upadek "starego" świata i potem zbudowanie nowego, lepszego na gruzach tamtego. Innej mozliwości niestety nie było. I tu właśnie dochodzimy do was, zbuntowanych, świadomych ludzi. Wiem, że jest wam ciężko ale to wy na koniec wygracie. Dlaczego? Pomyślcie, depopulacja za pomocą pewnych preparatów, która już trwa, a swoje skutki będzie miała za kilka lat jest dobrowolna. Ci, którzy nie są świadomi lub dobrowolnie przyjmują preparat umrą, WY NIE (w 60% dawek jest TO, pozostałe 40% to zwykła sól fizjologiczna dla niepoznaki, po tych 60% zazwyczaj występują stany zapalne lub nawet zgon, w ten sposób można rozpoznać co się przyjęło). Źle rozumiecie intencje elit, owszem część z tych ludzi jest zła, są pedofilami, masonami itd, ale część to normalne osoby. Nic nie jest czarnobiałe. Ta cała sytuacja jest testem, zrozumcie to, trudnym testem, na inteligencję, czy zasługujecie sobie na wolność, czy jednak sprzedacie ją za możliwość wyjazdu na wakacje. "Elitą" nie są potrzebne tępe masy ślepców, którzy nie potrafią samodzielnie analizowac informacji, których da sie kupić za marne obietnice, którzy są ślepi. Naprawde takich ludzi ten świat nie będzie potrzebował. Zarządcy chcą społeczeństw składających się z takich jak wy, samodzielnie myślących, walecznych, spostrzegawczych i nie wierzących we wszystko, co im powie ściek głównego nurtu. Szczepienia to test, wy niezaszczepieni, wygraliście. Dla was nowy system będzie dobry. Represje, jakie są stosowane wobec was i tak są nielegalne, zauważcie, że konstytucje pozostają niezmienione. Tym jest test. Każdy robi to dobrowolnie. Nikt was nie będzie zmuszał, to tylko straszak, na ile jesteście stali w swoich postanowieniach, na ile będziecie iść w zaparte. To jest odsianie ziarna od plew, coraz mniejsze oczka sita, to coraz większe represje, jednak nie niemożliwe do ominięcia lub przeczekania. Piszę to wam ja, jeden z "NICH". Wiem że umrą wasi bliscy, wasi koledzy, wasi znajomi. Przykro mi to był ich wybór. Taka jest cena, za naprawę tego zgniłego świata. Wyobraźcie sobie, że Ziemia i jej zasoby, czy możliwości systemów ekonomiczno-finansowych to tort. Im więcej gości jest do podziału tortu, tym mniejszy kawałek każdy z nich dostanie. Im mniej gości, tym większy ten kawałek może być. To jest analogia do naszego świata. W latach 60 na swiecie było około 3 mld ludzi, obecnie jest 8mld, a do 2030 miało ich być 10. Ziemia ani systemy polityczno-społeczno-gospodarcze by tego nie udźwignęły. Nie starczyłoby zasobów na zaspokojenie każdego. Po to depopulacja. Przyszły system będzie nowocześniejszy, sprawiedliwszy i każdy w nim będzie mógł, w miarę godnie żyć, skończy się konsumpcja przez bogaczy i 20% populacji. I nie, NWO to nie kłamstwo, poprostu NWO będzie lepszym systemem niż obecny, bez podziałów, z jedną walutą, bez religii. Zostaniecie wkońcu zjednoczeni, jako ludzie, znikną sztuczne podziały. Zresztą politycy dawali wam sygnały od początku, między słowami, w filmach w przedstawieniach, czy nawet w obrocie ogólnodostępnych informacji. Po to elity nie odcinają was od internetu, macie sami się dowiadywać, bowiem wszystko jest ukryte na widoku. Nawet sama nazwa COVID 19 - COW ID 19. To są dyskretne ostrzeżenia kierowane w waszą stronę, na co macie się przygotować. Tak samo, wystąpienie pani Madonny na eurowizji w 2019 roku, obejrzyjcie sobie, wsłuchajcie się słowa, zobaczcie co jest przedstawione. Tam wszystko zostało wam powiedziane. Teraz kolejnym testem po covidzie, będzie konflikt, ostrzeżenia są, politycy was ostrzegli, internet posiadacie i możecie zrobić swoją własną analizę. Konflikt zakończy ostatecznie to wszystko, co na was spadło. Przygotujcie się, bo test zadliście, głupio by więc teraz bylo zginąć w tak idiotyczny sposób, prawda? Pewnie myślicie sobie, co on mówi, jak niby przyszły system miałby być lepszy, niż obecny? Jak? Poprostu wy, o wielu rzeczach nie wiecie, nie wiecie o istnieniu pewnych technologi, pewnych systemów, leków itd które tylko czekają, by je wdrożyć, a dzięki nim moglibyśmy mieć tu raj. I te właśnie rzeczy zostaną użyte do budowy nowego sytemu. Ale na wszystko trzeba sobie zasłużyć... Poza tym, wasz świat i świat oraz informacje, do których dostęp mam ja, oraz inni tacy jak ja, nie mówiąc o tych wyżej, są diametralnie różne. Wiecie tylko o 25% tego, co się obecnie dzieje. Pomyślcie sobie, wszyscy jesteśmy ludźmi, mamy swoje wady, jesteśmy różni, my nie jesteśmy wrogami, a przynajmniej nie powinniśmy być. Wróg jest gdzie indziej. I to ten wróg jest głównym powodem takiego planu zarządców. Nawet oni chcą żyć, chcą korzystać ze swoich bogactw, wychowywać swoje dzieci itd. Dlatego gdy wróg już przybędzie, to świat musi być silny, zmilitaryzowany do granic możliwości i zjednoczony. Tylko wtedy nasz byt tutaj będzie dalej możliwy. Po to buduje się od lat schrony przeciwatomowe, po to armie zbroją sie po zęby, po to uzbrajana jest orbita. I po to też jest NWO. Pisałem już, zło które nam zagrozi jest gorsze od wszystkich elit razem wziętych, nie zna uczuć ani litości, nie ma współczucia. To zło częściowo tu już jest, było od zawsze, tylko że dopiero, gdy uzyskano odpowiednie narzędzia, to można było zacząć owego wroga zwlaczać. I to trwa od kilkudziesięciu lat. Cicha wojna tocząca się obok was, ponad waszymi głowami i pod waszymi stopami. Niech da wam to do myślenia, są pewne rzeczy których lepiej nie wiedzieć, bo bałoby sie wyjść po zmroku z domu... To jest moja wiadomość do tej pożądanej części społeczeństwa, wygraliście, zdaliście test. Ani ja, ani elity nie jesteśmy waszymi wrogami, wszystko jest planem i wszystko ma swoj sens, wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy takie same pragnienia, zrozumcie to. Ja zachęcam was do zachowania czujności, patrzenia na dawane wam zanki, przygotowania się na konflikt i zabezpieczenia tego, co macie. Idźcie dalej obraną przez was ścieżką. Pozostaje mi życzyć wam SPOKOJNYCH, zdrowych i spędzonych z waszymi rodzinami w miłej atmosferze świąt. Jeszcze trochę, trzymajcie się, wierzę w was, dacie radę.

<<<<<<HDSX>>>>>>

PS. W moim otoczeniu krążą poufne informacje, jakoby coś było przygotowywane na 16 grudnia, nie mogę zweryfikować tych rewelacji.

 

 

Portret użytkownika Ja jestem

HDSX, jak bardzo się mylisz.

HDSX, jak bardzo się mylisz. Ale tego nie widzisz i pewnie nie zobaczysz, choć bardzo chciałabym by było inaczej. Abyś przejrzał. Ta wielka tragedia, która ma nadciągnąć, niewiele zmieni dla nas. Część, coraz więcej, żyje już w świecie, do którego nie masz dostępu i to co piszesz, mówisz, co robią "oni" tylko wzmacnia nas i daje większe poznanie. Wierzę, że nikt, albo bardzo niewielu tu ludzi dało się nabrać na Twoje marne pochlebstwa. Vanitas vanitatum et omnia vanitas. Tam gdzie jesteśmy i gdzie będziemy, nie ma i nie będzie "zarządców". Zostaniecie tu, w piekle, które sami sobie stwarzacie. Pozsotaje mi pożegmać się, z szacunkiem dla Twojej decyzji i smutkiem, że tak wybrałeś.

Portret użytkownika MONSTER

Jeżeli Covid19  jest bronią i

Jeżeli Covid19  jest bronią i narzędziem depopulacji to popełniłeś błąd logiczny. Przyszły świat nie powinien składac się z takich osób jak odwiedzający tego typu strony. Po co komu niezalażnie myślące jednostki, krnąbrne, nieokiełznane z swoich postawach. Jeżeli Covid to broń to jest właśnie nacelowana w anihilację tego typu osób.  Dostarczono patogen i wątpliwe antidotum, pokorni przyjmą antidotum, pożytecznych zmusi ustawa a reszta... Resztę stanowią osoby wywrotowe które są zbędne przy tworzeniu NWO. NWO nie potrzebuje też osób o niskim intelekcie, ze względu na dalszy rozród i rozprzestrzenianie słabych genów. Ogólnie plan mógłby być taki żeby zlikwidować osoby starsze- nieproduktywne, wywrotówców i z defaktami intelektualnymi. Idealne społeczeństwo powinno być jednomyślne, produktywne i mieć dobre geny. Dziękuję i życze miłego dnia.

Portret użytkownika Alzabo

Jasne. NWO dla mojego dobra.

Jasne. NWO dla mojego dobra. Eliminacja "głupców" dla mojego dobra. Jaki rząd nagle pragnie zarządzać mądrymi ludźmi i nie potrzebuje głupców?? Od reformy szkolnictwa sprzed lat zaniża się poziom wykształcenia nawet pracownikom naukowym, o lekarzach nie wspomnę bo to już tylko wykonawcy procedur i realizatorzy zaleceń za premie takie czy inne, karani za myślenie wezwaniami do izby lekarskiej i przesłuchaniami, odbiera im się uprawnienia. To też dla mojego dobra? Bezkarnośc i bezczelność polityków to też dla mojego dobra? Nadużycia policji też? Bredzisz człowieku... śmierć i zniszczenie, pełna kontrola.. dla spokojnej świetlanej przyszłości??

Strony

Skomentuj