Rekiny coraz częściej pływają w wodach przybrzeżnych megamiast

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Zwykle myślimy o rekinach jak o zwierzętach otwartego oceanu, unikających w miarę możliwości zanieczyszczonych wód nadmorskich miast. Jednak nowe badanie udowadnia, że ​​tak nie jest. Te drapieżne ryby coraz częściej pojawiają się u samych stóp spacerujących promenadą i mogą wkrótce stać się tymi samymi zwyczajowymi mieszkańcami miast, co gołębie i szczury.

 

Wiele zwierząt postrzega nasze miasta, jeśli nie jako zwykłe siedlisko, to przynajmniej jako dobre miejsce do znalezienia pożywienia. Nie tylko gołębie, wróble, szczury i myszy stały się naszymi wiecznymi towarzyszami, na przykład w Nowym Jorku sokoły wędrowne od kilku lat polują i z powodzeniem rozmnażają się, a lisy rude w angielskich miastach stały się równie dobrze znanymi złodziejami śmieci jak bezpańskie psy.

 

Jednak niektóre gatunki zwierząt są uporczywie postrzegane jako całkowicie „dzikie”, a naukowcy do niedawna uważali, że duże drapieżniki, takie jak wilki i rekiny, unikają megamiast i w efekcie nie stanowią zagrożenia dla żyjących tam ludzi. W przypadku wilków to przypuszczenie zostało potwierdzone, ale nie w przypadku rekinów.

 

Badając ruchy trzech gatunków rekinów, rekina tępego, rekina pielęgniarza i olbrzymiego rekina młota na wybrzeżu Miami, naukowcy odkryli, że morskie drapieżniki spędzają dużo czasu w pobliżu wybrzeża, jakby nie zwracały uwagi na zanieczyszczenie świetlne, dźwiękowe i chemiczne wody morskiej. Być może, podobnie jak wiele innych zwierząt, pociągała ich łatwo dostępna żywność, na przykład resztki jedzenia wrzucane do wody i odpady z przemysłu rybnego.

 

Takie zachowanie może mieć konsekwencje zarówno dla samych rekinów, jak i dla ludzi. Pływanie w wodach, w których stężenie szkodliwych chemikaliów jest wysokie, prawdopodobnie nie będzie korzystne dla ryb morskich, a te z kolei mogą stanowić zagrożenie dla nieostrożnych obywateli, którzy przypadkowo lub celowo schodzą do wody. Alternatywnie, naukowcy proponują ograniczenie dostępu do części wybrzeża Miami, gdzie aktywność rekinów jest najwyższa, aby zmniejszyć ryzyko ataku na ludzi.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Endymion

W fosie trzyma się krokodyle,

W fosie trzyma się krokodyle, rekin faktycznie dziwny jest, ale to kanał La Manche.. w polskich kanałach znajdziesz węże i pirannie.. a w Bałtyku rekiny to nie rzadkość, a nawet widziałem film jak dzik z Bałtyku wyskoczył na plażę. Rzymski kronikarz będąc we Francji, a potem w Anglii opisywał wszystko, bo wszystko było dla niego dziwne i nowe.

 

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Portret użytkownika piotrek

Wnętrzne Ziemi się Gotuje !!!

Wnętrzne Ziemi się Gotuje !!! Rekiny wola smog (chemikalia przybrzeżne niż gorąc w głebinach) teraz jeszcze koniunkcja kilku planet oj będzie gorąco w Polsce w Hiszpani można będzie zrobić jajecznicę na granitowej płycie nagrobnej

Skomentuj