Raport o stanie klimatu wskazuje, że nadciąga nowa epoka lodowcowa

Kategorie: 

Źródło: www.sciencemuseum.org.uk

Przy wciąż nasilonej w mediach propagandzie tak zwanego globalnego ocieplenia, umyka wszystkim zupełnie, że coraz więcej ekspertów ostrzega, iż należy się raczej spodziewać ochłodzenia i to na skalę małej epoki lodowcowej. Taka jest też konkluzja Raportu o stanie światowego klimatu opracowanego przez niezależny instytut badawczy w Orlando w USA.

 

Raport, Global Climate Status Report (GCSR), opublikowała już w grudniu ubiegłego roku, organizacja pozarządowa Space and Science Research Corporation (SSRC). Wynika z niego, że nadciągają poważne zmiany na Ziemi. Eksperci sugerują, że czeka nas długotrwała zmiana klimatu i nie grozi nam bynajmniej mityczne ocieplenie, a wręcz przeciwnie, radykalne ochłodzenie.

 

Specjaliści zwracają uwagę zwłaszcza na rosnącą aktywność wulkaniczną i mizerną aktywność słoneczną. Wulkany mają decydujący wpływ na kształtowanie temperatury na Ziemi, ale w perspektywie dekady. Oznacza to, że może dojść do dużej erupcji takiej jak wulkanu Pinatubo, która wyemituje tak duża ilość siarki do atmosfery, że globalna temperatura ulegnie obniżeniu o kilka stopni. Obserwowana ostatnio wzrastająca aktywność wulkaniczna oznacza, że do realizacji tego scenariusza jest coraz bliżej. Nic to jedna w porównaniu do permanentnego ochłodzenia jakie może nam zafundować Słońce.

Niektórzy astrofizycy od dawna twierdzą, że brak wyraźnego szczytu aktywności Słońca, może oznaczać, że jego zachowanie determinuje obecnie jakiś dłuższy cykl, który będzie się objawiał obecnością kolejnego minimum Maundera, tylko w naszych czasach.

SYmulacja temperatur z XVII / XVIII wieku w czasie trwania minimum Maundera  - Źróło: NASA

Gdy w XVII wieku plamy zniknęły z tarczy słonecznej na dłużej skończyło się to radykalnym ochłodzeniem klimatu i teraz może być podobnie. Media niechętnie o tym mówią, aby nie mieszać w głowach ludziom, którym już wyjaśniono, ze najgorszy jest dwutlenek węgla, a Słońce nie powoduje ocieplenia.

 

Zaczyna się to składać w logiczną całość. Gdy aktywność słoneczna była duża twierdzono, że dojdzie do ocieplenia klimatu. Potem gdy okazało się, że Słońce się uspokaja a w raz z tym zaczyna być chłodniej opracowano pojęcie "pauzy w globalnym ociepleniu". Dzięki temu jeszcze przez kilka lat ktoś zrealizuje zyski z handlu emisjami, które są osiągane kosztem niektórych zniewolonych społeczeństw.

 




 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika arli

Nadejście epoki lodowej jest

Nadejście epoki lodowej jest nieuniknione - stanowi element naturalnego cyklu naszej planety.
Przez ostatni milion lat nasi przodkowie doświadczyli ponad 10 zlodowaceń występujących na półkuli północnej. 
Obecnie w Europie jest takciepło jak było w średniowieczu. Jednak pod koniec XIII w. ( lata 1275-1300 ) klimat na prawie całej północnej półkuli uległ dużemu ochłodzeniu. Okres ten nazwano Małą Epoką Lodową. Sięgajac od Grenlandii i Islandii, aż po Alpy.
Szacuje się, że podczas Małej Epoki Lodowcowej temperatura spadła zaledwie o 1 stopień Celsjusza. To na pozór niewiele, ale jednak wystarczająco dużo, aby doprowadzić do poważnych zmian klimatycznych w Europie Północnej i Środkowej. 
 
 
(cytat z odkrywcy)

Portret użytkownika nowoczesny

Trzeba będzie budować ogromne

Trzeba będzie budować ogromne statki kosmiczne które zabiorą ludzi w kosmos. trzeba sie powoli przygotowywać do zamieszkania w statkach kosmicznych. Na ziemi nei da się już posrzymać epoki lodowcowej, efektu cieplarnianego, więc jedynym wyjsciem jest polecieć w kosmos.

Strony

Skomentuj