Rada Najwyższa Ukrainy zatwierdziła ustawę o zakończeniu przyjaźni z Rosją

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Rada Najwyższa Ukrainy w czwartek 6 grudnia br. przyjęła ustawę o wygaśnięciu Traktatu o przyjaźni, współpracy i partnerstwie z Federacją Rosyjską. Nową ustawę poparło 277 posłów. Przeciwni byli członkowie frakcji opozycyjnej. 34 posłów nie uczestniczyło w głosowaniu.

 

Umowa zostanie rozwiązana 1 kwietnia 2019 roku w związku z agresją zbrojną Rosji przeciwko Ukrainie, co było pogwałceniem tej umowy, pisze DW.com. W przeddzień komisja ukraińskiego parlamentu ds. międzynarodowych jednogłośnie zatwierdziła projekt ustawy, który prezydent Ukrainy Petro Poroszenko przedłożył parlamentowi kilka dni temu. Dokument oznaczono jako pilny do przyjęcia.

 

Pod koniec sierpnia Poroszenko powiedział, że umowa o współpracy z Federacją Rosyjską „z winy Moskwy od dawna jest anachronizmem". Następnie podpisał dekret o rozwiązaniu traktatu zgodnie z decyzją Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy oraz propozycją Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy.

 

Federacja Rosyjska i Ukraina podpisały porozumienie o przyjaźni w maju 1997 r. Porozumienie weszło w życie 1 kwietnia 1999 r. Zgodnie z warunkami umowy jest ona automatycznie przedłużana co 10 lat i nie rzadziej niż na sześć miesięcy przed upływem okresu ważności, jeśli strony nie złożyły oświadczenia o odstąpieniu od umowy.

 

Po aneksji przez Rosję Ukraińskiego Półwyspu Krymskiego i rozpoczęciu konfliktu zbrojnego w Donbasie, gdzie Federacja Rosyjska aktywnie popiera separatystów, Ukraina nieustannie wzywa do zerwania traktatu o przyjaźni z Moskwą. Niedawne przejęcie przez rosyjskie siły specjalne ukraińskich statków i ich załóg na Morzu Czarnym w drodze do Cieśniny Kerczeńskiej jeszcze bardziej nadwerężyło stosunki między Ukrainą i Rosją.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (2 votes)


Komentarze

Portret użytkownika damian wasil

Rozumiem, że zwiększenie w

Rozumiem, że zwiększenie w tym roku przez Ukrainę eksportu broni do Rosji o 80 procent oraz importu rosyjskiego węgla o 10 procent to wyraz zakończenia tej przyjaźni.

Jeden z ekspertów stwierdził, ze to chyba jedyny przypadek w historii, gdy kraj napadnięty sprzedaje bron agresorowi. 

No i gratulacje dla naszego rządu. Dotujemy Ukrainę, państwo, które na każdym kroku pokazuje nam swoją "wdzięczność". Przyjmujemy miliony jego obywateli a wśród nich piątą kolumnę, która w odpowiednim momencie pokaze na co ją stać. 

Portret użytkownika Nor.....ek

Z tego miejsca pragnę

Z tego miejsca pragnę zaznaczyć ,ze w razie przyszłej wojny do której bardzo dążą "nasi" politycy ja ....

nie mam zamiaru walczyć za kraj ,który pozwala mi na życie za 700 euro

Nie mam zamiaru walczyć za kraj ,który proponuje mi zlodziejstwo 30procent zarobków na śmieszna emeryturę ,za która nawet nie przeżyje

Nie mam zamiaru walczyć za kraj ,który za gram marihuany zrobił ze mnie przestępca i okradl (grzywnami ) na 3 miesięczną pensje

Nie mam zamiaru walczyć o kraj który zabiera mi 15 procent wypłaty na ubezpieczenie zdrowotne( śmiech jak chu....) bo ani dentysty ,ani specjalisty

Mówiąc krótko mam w dupie bronić oprawcy jakim jest państwo

Chętnie przyłączę się do partyzantki ,pod warunkiem że w żaden sposób nie będzie związana z rządem który bohatersko spierdo....z kraju ,mianujac się rządem na uchodźstwie

Portret użytkownika damian wasil

A czy w dobie upadku idei

A czy w dobie upadku idei jakakolwiek walka jest sensowna? Już w czasie II Wojny piewca honoru Beck dał nogę za granicę. A dzisiaj? Warto sprawdzić jaki jest plan ewakuacji najwyższych władz w Polsce. Z tego co wiem, obejmuje ponad 4 tysiące osób.

Zwykłych Ukraińców wplątano w wojnę, na której zarabiają oligarchowie ukraińscy i rosyjscy. A ludzie poświęcają życie w imię kraju, który sprzedano dawno temu.

Dzisiaj już tak łatwo nie da się ludziom wmówić różnych pierdół. Teraz nie jest tak jak w Polsce przedwojennej, w której było kilkadziesiąt procent analfabetów a jedynym źródłem informacji gazety. Ja mogę walczyć ale z prawdziwymi wrogami a nie z tymi, których owi wrogowie probuja nam wcisnąć 

Portret użytkownika еuklidеs

I tak oto powstanie

I tak oto powstanie Chmielnickiego odbija się im czkawką, po raz kolejny. My powinniśmy odnowić sojusz z Białorusinami, czyli Litwinami. Wpierw jednak okrągłostołowo-magdalenkowe elity Polin muszą upaść.

Skomentuj