Pył marsjański może utrudnić kolonizację czerwonej planety

Kategorie: 

Źródło: Mars One

Do bogatej palety rozmaitych zagrożeń jakie czyhają na śmiałków gotowych do wyruszenia na obcą planetę celem założenia kolonii ludzkosci dochodzi problem pyłu, który znajduje się na Marsie. Jest on tak drobny i tak wszechobecny, że będzie poważnym problemem dla wszystkich osób, które znajda się na powierzchni czerwonej planety.

 

Aby omówić tą kwestie w Waszyngtonie zorganizowano spotkanie naukowców zwane szczytem Humans 2 Mars. Na konferencji zajmowano się głównie oceną ryzyka przyszłych misji. Jest to o tyle istotne, że wiele wskazuje na to, iż kolonizacją Marsa mogą się przecież zająć również firmy prywatne. Organizacja Mars One planuje nawet reality show przedstawiające wszelkie fazy misji marsjańskiej. Po bilet w jedną stronę na Marsa zgłosiło się ponad 78 tysięcy ochotników, więc warto pochylić się najpierw nad tym, jakie są ich szanse.

 

Dane pozyskane z detektorów robotów poruszających się po Czerwonej Planecie nie pozostawiają złudzeń, ludzki system oddechowy będzie wciąż narażony na oddziaływanie ze strony wszechobecnego pyłu znajdującego się na Marsie.

 

Według uczestników konferencji problemem jest szczególnie obecność dużej ilości nadchloranów. Są to rodzaje soli, które gdyby dostały się do organizmu kolonistów mogłyby spowodować problemy z tarczycą. Kolejnym składnikiem pyłu jest gips, którego również jest bardzo dużo na Marsie. Takie drobne cząstki, o ile nie zostaną odfiltrowane, mogą być przyczyna poważnych chorób pulmonologicznych.

 

 

Artykuł pochodzi z serwisu informacyjnego poświęconego astronomii - tylkoastronomia.pl

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Nauka

Ciekawe jak chcą

Ciekawe jak chcą terraformować Marsa, który ma zaledwie śladowe i fragmentaryczne pole magnetyczne. To przez to wiatr słoneczny wywiał z niego prawie całą atmosferę. Dużo gazów powinno być uwięzionych we wnętrzu planety, ale nie da się ich wydobyć, bo są za głęboko i trzeba by dosłownie przebronować całą powierzchnię planety do głębokości wielu(dziesięciu?) kilometrów. A jak zrestartować pole magnetyczne? Rozruch jądra? Jak? Dlatego kolonizacja Marsa to będzie tylko zabawa. Pewnie kolejny propagandowy zaciemniacz, żebyśmy nie patrzyli na to, co wyprawiają na Ziemi.

Portret użytkownika ZBIAL

Nie wiem, czy nie

Nie wiem, czy nie przesacowywujesz ryzyka. Bym polemizował, a jak się nie spróbuje .... . Nie da się ukryć, że głowice musiałyby być mocne. Wątpię, by zdestabilizowały planetę, ale mogłyby ja "skazić" na dość długo.

Portret użytkownika sss

Jedna wielka mżonka. Nie

Jedna wielka mżonka. Nie potrafia sobie poradzic z prostackimi problemami na Ziemi nawet... Polecą na pewną śmierć... Srodki przeznaczone na ta samobojcza misje mozna przeznaczyc na na prawde porzyteczniejsze cele tutaj...

Skomentuj