Putin zapowiedział eskalację wojny domowej na Ukrainie,co wywołało panikę w Kijowie

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Wojna na Ukrainie wydaje się być obecnie konfliktem zamrożonym i wygasającym. Jednak może to być złudne i stan ten nie potrwa już długo. Sam Władimir Putin, po rozmowach z Donaldem Trumpem zasugerował, że wkrótce może dojść tam do eskalacji konfliktu na wschodzie kraju. Czy oznacza to, że Rosja szykuje ostateczne rozwiązanie kwestii wojny ukraińskiej? 

 

Ostatni szczyt USA - Rosja, który odbył się w Helsinkach, może się stać punktem zwrotnym w historii świata, w tym i Europy. Nadal nie wiadomo co tak właściwie ustalono, ale wiele wskazuje na to, że Trump i Putin doszli do porozumienia w jakichś ważnych kwestiach, a konflikt na Ukrainie jest w tej układance czymś marginalnym.

 

Chodzi głównie o Chiny i Iran. Jeśli Rosjanie zgodzili się wystąpić wspólnie przeciwko tym krajom, to niewątpliwie jest to zła wiadomość dla ludzi rządzących dzisiaj Ukraińcami. Zrozumiała jest ich panika, bo kończy się dla nich złoty okres. 

 

W Helsinkach Putin bynajmniej nie usłyszał, że okupacja Krymu to coś nagannego. Nie usłyszał również wprost, że jest to akceptowane. Jednak brak ustosunkowania się konkretnie do tej kwestii, w języku dyplomacji oznacza milczącą zgodę na aktualny stan rzeczy. 

 

Sytuacja na Ukrainie pozostaje bardzo skomplikowana. Zachodnia część kraju, wraz z obecnym ukraińskim rządem, wyznaje jako bohaterów, ukraińskich nazistów i nacjonalistów. Ludzie tam są dumni z tego, że wyrżnęli ponad 150 tysięcy swoich polskich sąsiadów. 

 

Zbrodnia ta jest wielokrotnie bardziej straszna od tej jakiej Serbowie dopuścili się w Srebrenicy, podczas wojny w Bośni, po upadku Jugosławii. Mimo to, mało kto na świecie słyszał o bestialstwie Ukraińców. Nawet w Polsce, wiedza o tych mrocznych zbrodniach pozostaje czymś ekskluzywnym. 

 

Nasze polskojęzyczne władze do tej pory tolerowały gloryfikację zbrodniarzy na Ukrainie i nie miały nic przeciwko temu, że miliony Ukraińców przekonywanych, że zabijanie Polaków jest czymś chwalebnym, zostały wpuszczone do Polski bez jakichkolwiek kontroli. 

 

Czy zapowiadana przez Putina ewentualna eskalacja konfliktu ukraińskiego oznacza od razu, że problemy tego kraju wystąpią również w Polsce? Przy kilkumilionowej diasporze Ukraińskiej w Polsce wszystko jest możliwe. Ich masowe najście na Polskę rzeczywiście może przypominać sposób w jaki Rosjanie zajęli Krym. 

 

W epoce wojen hybrydowych, jedyne co jest w tym przypadku inne to zastosowane "zielone ludziki". Nie sposób powiedzieć kto ma rację. Ci, którzy twierdzą, że miliony Ukraińców w Polsce to coś wspaniałego i stają się oni Polakami, czy też ci, którzy uważają, że to ukraińska i niemiecka piąta kolumna i jak przyjdzie czas, na rozkaz znowu zrobią porządek z Lachami. 

 

 

Ocena: 

4
Średnio: 3.7 (3 votes)


Komentarze

Portret użytkownika Mojeimię44

Nie ma co się kłócić. Jedno

Nie ma co się kłócić. Jedno jest pewne. Banderyzm to wrzód ktory może w każdej chwili eksplodować i rozlać sie po krajach sąsiedzkich w tym także po Polsce. Rozlewając się może spowodować pogromy i nie można do tego dopuścić. Upadlina ma racje trzeba banderyzm z Ukrainy wyplemić a może to zrobić dobrze tylko Rosja. Europa i USA są poprostu nieświadome zagrożenia a Polska naiwna. Skoro już nie raz w przeszłości banderyzm prowadził pogromy i eksterminację tzn. że leży to w jego naturze i w przyszłości przy sprzyjających warunkach znowu pokaże swoje oblicze zresztą już zaczyna pokazywać. Co tu dużo pisać banderyzm to odmiana faszyzmu i skrajnego nacjonalizmu to tak samo jakby do wladzy w Niemczech zaczęli dochodzić naziści. Wtedy też byście przymykali oczy? Wtedy też byście się tylko przyglądali? Warto przemyśleć. Banderyzm trzeba zlikwidować nawet jakby miała się przy tym rozlać kropla krwi. Lepsza kropla krwi teraz niż litry gdy to banderowcy będą wprowadzać sprawiedliwość dziejową w regionie.

Portret użytkownika gość111

demokracja jest wtedy jak dwa

demokracja jest wtedy jak dwa wilki i owca głosują co zjeść na obiad. wolność jest wtedy jak owca ma broń i moze się bronić przed wilkami. niestety wszystkie rządy doprowadziły do tego ze jesteśmy owcami a raczej baranami bo każdy w tej chwili ze wschodu czy zachodu może dogadać się nad naszymi głowami, przeprowadzić rzeź Polaków i zająć nasze ziemie. wystarczy że USA powie dość chronienia innych! bo na czym my bazujemy? na wątpliwych sojuszach! a powinniśmy jak szwajcaria czy izrael mieć uzbrojone  społeczeństwo!

Portret użytkownika Max 1983

Ta i ci uzbrojeni "Janusze"by

Ta i ci uzbrojeni "Janusze"by zatrzymali wojsko Rosyjskie??Dobry żart.A tak w ogóle kto ci broni mieć broń ?Mój brat ma, a ani wojak ,ani jakiś wielki facet z niego?Zrobił pozwolenie kupił i ma też możesz!!.Chcesz dawać każdemu jak leci ??To cie zapewniam że zanim nas ktoś napadnie tysiące ludzi zginie z powodu sporów przy butelce itp itd.Sam mieszkam na takiej ulicy że jakby niektorzy jej mieszkańcy mieli broń, to bym wierzyczki z karabinami maszynowymi chyba ze strachu ustawił.

Gdyby Bóg był doskonały i nieomylny ,to po świecie by nie chodziło tylu kretynów.

Portret użytkownika Max 1983

W swojej bezkrytycznej

W swojej bezkrytycznej miłości do Rosji jesteś tak samo głupi jak ci ktorzy wierzą w USA.Polityke danego kraju kreuję w gruncie rzeczy zawsze kilka osób.Zmieni się ktoś u wladzy, kto akurat będzie miał ochote ciąć Polaków, to miliony bezwolnnych kukiełek jakimi są społeczeństwa rozkaz wykonają i będą nas ruskie grabić gwałcić i mordować.Co do Putina to wątpie żeby miał takie zapędy względem Polski ale wieczny nie będzie ,zresztą kto go tam wie, czy przy sprzyjających okolicznościach łapy na Polskę nie położy.

Gdyby Bóg był doskonały i nieomylny ,to po świecie by nie chodziło tylu kretynów.

Portret użytkownika euklides

Mają przecież siekiery, kosy,

Mają przecież siekiery, kosy, tasaki i noże, a jakoś nie zarzynają się przy sporach przy butelce. Gdyby rząd zakazał posiadania siekier, noży i innych ostrych narzędzi to po klikudziesięciu latach pisał byś dokadnie to samo - że ludzie na bank zarzynali by się nimi przy sporach przy butelce.

To co ciebie uspokaja mnie przeraża, bo stanowi dowód na to, że ludziom łatwiej przychodzi słuchanie autorytetów niż cokolwiek innego. Gdyby rząd na spokojnie stwierdził, że należy mordować jakąś mniejszość, stworzył plan eksterminacji, to większość podporządkowałaby się systemowi i mordowała! Obserwujemy to nieprzerwanie na przestrzeni całej ludzkiej historii. Zagrożeniem nie jest pojedynczy człowiek uzbrojony w broń, tylko system władzy na czele której stanąć może (i często staje) psychopata.

Portret użytkownika Max 1983

Mało masz masakr w USA?Ciągle

Mało masz masakr w USA?Ciągle w jakieś szkole itp do tragedii dochodzi.Byle świr z depresją albo po dopalaczasz nożem 30 osób nie zabije, mając broń już może.Dużo trudniej zabić siekiera czy nożem, to wymaga swoistego okrucieństwa, nie każdy jest do tego zdolny, ale przy odpowiednich okolicznosciach ta sama osoba może zabić bronia bo to dużo łatwiejsze do wykonania, wzasadzie nie wymaga żadnej odwagi.Wyobraź sobie co by było np na zachodzie gdyby religijni fanatycy mieli łatwy dostęp do broni(a jak mają obywatelstwa to powinni mieć takie samo prawo jak rdzenny mieszkaniec)ilu z nich udało się zabić tylko 1-2 osoby, bo mieli do dyspozycji tylko nóż albo auto?Powiesz nie nasz problem u nas nie ma fanatyków...to gratuluje braku wyobraźni

Żadnych autorytetów nie słucham po prostu myślę!!Na mojej ulicy rózne rzeczy się działy ,sąsiad się rzucił na sąsiada z nożem, ktoś kogoś z tasakiem ganiał.....konczyło się drobnymi obrażeniami ,powstrzymaniem agresora zwykle pijanego przez sąsiada ,jakby ci sami ludzie mieli pistolety to by się tragediami kończyło.Nie chce myślec o rzeziach w szkołach, bo jakiś gnębiony przez kolegów nastolatek by tatusiowi broń zwinął i do szkoły z nią przyszedł.....takich przykładów można setki wymieniać.

Bron powinien miec tylko ten kto zdobędzie na nią pozwolenie ,przejdzie testy psychologiczne ,szkolenie na strzelnicy ,najlepiej żeby miał za sobą tez służbę wojskową,to oczywiście nie wykluczy że dostaną ją też przygłupy ale zmniejszy ryzyko.

A co do obrony obywateli w czasie konfliktu ,to każdy kto chce powinien mieć możliwośc przejscia szkolenia zakresu uzycia broni i korzystania ze strzelnicy ,taka osoba w razie konfliktu zbrojnego natychmiast powinna zostac zaopatrzona w broń.Przy wmiare sprawnie funkcjonującym państwie i rozlokowaniu w każdym większym mieście takich punktow gdzie broń można pobrac, to powinno iśc sprawnie......a w czasie pokoju niech lepiej każdy Kowalski giwery pod łózkiem nie trzyma.

Jak widze jaka jest nienawiśc miedzy ludzmi, choćby z powodu polityki, to już sobie wyobrażam ta panikę choćby przy manifestacjach narodowców i dajmy na to szeroko pojętych "lewaków"idących na przeciwko siebie.

Gdyby Bóg był doskonały i nieomylny ,to po świecie by nie chodziło tylu kretynów.

Portret użytkownika Max 1983

Tak się dziwnie składa że

Tak się dziwnie składa że czesciej tych masakr dokonują biali jak czarni czy muzułmanie.Co ty wiesz o USA?Mam tam brata rodzice tam mieszkali ,to zawsze był kraj wielonarodościowy i kulturowy .Jakoś przez dziesięciolecia sobie świetnie radzili i wyrośli na największa potęge świata i gospodarczo i militarnie.....a w tym czasie gdy tego dokonywali Polacy stali w kolejkach z kartkami na mieso, bo wiatr wschodniego rozwoju i dobrobytu na nas wiał::)

Gdyby Bóg był doskonały i nieomylny ,to po świecie by nie chodziło tylu kretynów.

Portret użytkownika Alvaro Salvador

1. Wiele z tych tragedii jest

1. Wiele z tych tragedii jest organizowanych po to by obrocic opinie publiczna przeciwko prawu posiadania broni. Stwierdzono obecnosc tych samych aktorow grajacych 'zrozpaczonych rodzicow'. ( rense.com/general96/FLhighschool.html   rense.com/general96/NobodyDiedAtSandyHook_final.pdf  ).

2. Despotyczne wladze obawiaja sie broni w rekach ludnosci. Bolszewicy i hitlerowcy skonfiskowali prywatna bron bezzwlocznie po dojsciu do wladzy.

3. Gdy bedzie w sasiedztwie wiadomo, ze Kowalski ma pod lozkiem bron, do Kowalskiego nie przyjdzie w nocy rabus. Natomiast przyjdzie on do nieuzbrojonej babci Kowalskiego.

4. Po konfiskacie prywatnej broni w Australii, napady rabunkowe na domy wzrosly pieciokrotnie.

5. Bandy UPA trzymaly sie z daleka od polskich osad, w ktorych byla zorganizowana zbrojna samoobrona i atakowaly je dopiero po zaplanowaniu operacji o charakterze wojskowym.

6. Podczas buntu Murzynow w Los Angeles w 1992 r. domy i sklepy pilnowane przez uzbrojonych mieszkancow i wlascicieli nie ulegly rabunkowi i podpaleniu. Bylem tam. Widzialem.

Portret użytkownika euklides

"Mało masz masakr w USA?"

"Mało masz masakr w USA?"

Ano nawet w USA masakr jest mało i nie ma tam więcej morderstw niż w wielu krajach, gdzie dostęp do broni jest nielegalni. Dlaczego się tak rozdmuchuje strzelaniny w USA? Ano datego, że władza robi wszystko, łącznie z prowokacjami by pozbawić Amerykanów dostępu do broni, bo tylko broń chroni Amerykanów przed wprowadzeniem totalitaryzmu, a wiele elit ma zakusy do przejęcia całkowitej kontroli i rządzenia tak potężym krajem jak USA.

Dla odmiany słyszałeś o jakichś masakrach i strzelaninach w Szwajcarii? W Finalndii była jedna, ostro nagłośniona przez media, ale o naszej strzelaninie w Magdalence cicho sza, bo w Polsce broń jest przecież nielegalna... Podobnie w Rosji i wielu krajach, gdzie spokojni obywatele nie mają dostępu do broni, tylko oczywiście ma go bandziorka, która śmieje się ze zrobionego pod nią prawa i inteligentów, którzy to prawo popierają.

 

Portret użytkownika Andras

Niekarany obywatel FR moze

Niekarany obywatel FR moze nabyc bron palna po uzyskaniu zgody policji. Kodeks karny FR zezwala na uzycie broni palnej w obronie zycia. Procz tego mozna nabyc tzw. pistolety traumatyczne, ktore powoduja bol. Dostep spoleczenstwa do broni palnej zostal ulatwiony podczas prezydentury W. W. Putina.

Portret użytkownika Max 1983

Szczerze nie rozumiem o co

Szczerze nie rozumiem o co wam chodzi!!Serio chcecie żeby każdy nawet gówniarz łykający dopalacze miał broń??Gdyby był zakaz posiadania broni całkowity to bym ta burze rozumiał ,ale każdy ma prawo do broni(no może poza mającymi wyroki ,choć jeśli się zatarł to chyba może)tylko trzeba zrobić pozwolenie!!Za moich czasów nawet by jeździć rowerem zdaje się karta była potrzebna.Połowe zawodów jakie się wykonuje to musisz przejść jakieś tam badania lekarskie itp ,a na broń nic jak kupienie lizaka??Czego się boicie że pójdziecie zdawać na pozowlenie i sobie nie poradzicie??To ja wole żeby tacy ludzie broni nie mieli.Każdy kto chce ją mieć niech idzie i zachęca innych.Skoro mój brat zdał(no nie będe własnego brata obrażał ale nie jest to tytan sprawnosci fizycznej czy intelektu)tzn że przy odrobinie dobrej woli i zaangażowania każdy w tym kraju broń mieć może.

Sam nie wiem czy bym chciał mieć broń, dziś może juz tak, ale we wczesnej młodości (ale już jako pełnoletni)przechodziłem bardzo trudny okres ,kilka osób mnie wtedy skrzywdziło ,mam też ogromny żal do służby zdrowia .Nie wiem czy wtedy mając 18-21 lat gdy dałem w morde lekarzowi, to gdybym miał pistolet...boje się myśleć.

Gdyby Bóg był doskonały i nieomylny ,to po świecie by nie chodziło tylu kretynów.

Strony

Skomentuj