Putin zaoferował Trumpowi sprzedaż hipersonicznych pocisków nuklearnych

Kategorie: 

Źródło: Ministerstwo Obrony Rosji

Choć Rosja i Stany Zjednoczone wznowiły wyścig zbrojeń po odejściu od traktatu rozbrojeniowego INF, okazuje się, że sytuacja jeszcze może zostać uratowana. Okazje się bowiem, że Władimir Putin zaoferował Donaldowi Trumpowi sprzedaż najnowocześniejszej broni w zamian za negocjacje o kontroli zbrojeń.

 

W czwartek, na Wschodnim Forum Ekonomicznym we Władywostoku, Putin ujawnił, że rozmawiał z Trumpem podczas czerwcowego szczytu G20. Na sesji plenarnej, w której udział brał również premier Japonii Shinzo Abe oraz premier Indii Narendra Modi, prezydent Rosji powiedział, że może sprzedać Stanom Zjednoczonym hipersoniczne pociski manewrujące o nieograniczonym zasięgu 9M730 Buriewiestnik, które NATO określa jako SSC-X-9 Skyfall.

 

Władimir Putin stwierdził, że nowa broń mogłaby „przywrócić równowagę” i że nie ma sensu, aby Stany Zjednoczone wydawały pieniądze na rozwój i produkcję pocisków hipersonicznych, skoro mogą je od razu pozyskać od Rosji. Powyższa oferta miałaby zachęcić Donalda Trumpa do negocjacji w sprawie ożywienia traktatu o kontroli zbrojeń.

Na Wschodnim Forum Ekonomicznym we Władywostoku dowiedzieliśmy się również, że USA wciąż nie odpowiedziały na tę propozycję. Warto w tym momencie dodać, że układ New START z 2010 roku to jedyne porozumienie o ograniczeniu strategicznych zbrojeń nuklearnych, którego przestrzegają Rosja i Stany Zjednoczone, lecz umowa ta wygaśnie już na początku 2021 roku.

 

Choć dla Donalda Trumpa, przyjęcie oferty sprzedaży pocisków hipersonicznych może być bardzo niestosowne, biorąc pod uwagę wysyłane pod jego adresem oskarżenia o współpracę z Putinem, powyższe rozwiązanie faktycznie mogłoby nakłonić Rosję i USA do podpisania nowego traktatu o kontroli zbrojeń. Jednak wtedy może wyjść na jaw, że Rosja i USA zacieśniają współpracę, aby wspólnie przeciwstawić się agresywnej ekspansji Chin.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

NIC DZIWNEGO, ROSJA MA JUŻ

NIC DZIWNEGO, ROSJA MA JUŻ SKUTECZNĄ OBRONĘ PRZECIWKO POCISKOM HIPERSONICZNYM.

 Uzbrojenie USA hipersonicznymi rakietami rosyjskimi ma na celu odstraszenie Chin, przed ewentualną zdradą dotychczasowego sojuszu z Rosją. Sytuacja bardzo "na dwoje babka..." Bo co sie stanie w takim przypadku, jeśli Chiny dogadają się z USA uzbrojonego w rakiety hipersoniczne...? Fakt... Są jeszcze Indie i Pakistan...

 

Portret użytkownika Trollino

Weź się zamij tym co

Weź się zamij tym co najlepiej potrafisz - zmywaniem garów i obieraniem kartofli, a analizę polityczną zostaw mądrzejszym od siebie.

Wytłumaczę ci jak to jest - Rosja jest słabiutka i biedna jak mysz kościelna. Putin czuje, że pali mu się grunt pod nogami bo jego władza wisi na włosku - Jedna Rosja jest pośmiewiskiem w Rosji, a sam Putler sięga dna w sondażach poparcia.

Portret użytkownika Kwazar

Ten pan prezydent agresywny

Ten pan prezydent agresywny militarysta Putin za wszelką cenę dąży do równowagi i pokoju na świecie. MY! Czyli jak zawsze się potem okazuje gołosłownie tylko ja, mówimy mu zdecydowanie Nie! Żadnych knowań o równowadze i pokoju na świecie nie będzie!

.......Coś mnie główka boli. Znowu ta męcząca migrena sztucznej inteligencji mnie wzięła. 

Portret użytkownika Georealista

Rozumiem, że Chiny są

Rozumiem, że Chiny są zachwycone tym pomysłem? Nie będę zdziwiony, jak od jesieni w Rosji zaczną sie niepokoej, które zaczną destabilizowac Rosję. Przyjaźń Kreml-Pekin jakby się popsuła po zdemaskowaniu grupy Alfa, która rabowała chińskich biznesmenów. Oczywiście Kreml zdecydowanie się odciął i zapowiedział "surowe konsekwencje" względem tej "samowolki". Tej wersji dla bardzo naiwnych Pekin jakoś nie łyka, co widać choćby w chińskiej prasie. Pekin bardzo lubi Kreml - ale tylko dopóty, dopóki Rosja robi za darmowy taran, a raczej "pożytecznego idiotę" przeciw USA - w interesie hegemonalnej polityki Chin. Tak - i tylko tak - Pekin akceptuje Rosję. No i jako dostawcę surowców w zamian za towary wysoko przetworzone - czyli wg schematu kolonialnego.

Skomentuj