Przez jedną noc rzeka w Argentynie przybrała krwistoczerwony kolor

Kategorie: 

Źródło: kadr z YouTube

Fragment rzeki Parana, biegnącej w okolicy Buenos Aires w sobotę rano stał się krwistoczerwony. Dziwny kolor wody od razu zwrócił uwagę mieszkańców. Zaalarmowane władze lokalne proszą, aby trzymać się z dala od wody aż do dokonania jej pełnej analizy.

Odcinek rzeki poczerwieniał w kolorze krwi zaledwie kilka kilometrów od stolicy Argentyny, Buenos Aires. Eksperci podejrzewali początkowo, że nie jest to skażenie tylko inwazja glonów, a czerwony kolor jest spowodowany tym, że glony kwitną.

Jednak ta hipoteza została odrzucona bo takie organizmy nie zostały znalezione w pobranych próbkach wody. Z tego powodu powrócono do poprzedniej hipotezy podejrzewając, że czerwony kolor jest spowodowany nielegalnym zrzutem odpadów.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika alojzy

No dobra: wylał. Ale po jaką

No dobra: wylał. Ale po jaką cholerę? Co mu z tego przyszło, że "rzeki i źródła stały się krwią"? Chciał coś przekazać? - to nie lepiej by było to cos powiedzieć jak cywilizowany anioł, a nie barwić rzeki na czerwono? Jak ja będę chciał coś ważnego powiedziec na forum to lepiej jak wyleję pół tony barwnika do Odry, czy jednak gdy coś normalnie napiszę lub powiem?
I po jaką cholerę ten patos?! "oto ja, anioł, zasyfiam wam rzekę na czerwono, żebyście się posrali ze strachu!!!" ... ale po jaki wuj? Co chciał przez to powiedzieć? Komu? Co to ma zmienić?
Tyle pytań bez odpowiedzi... Sad
 

Portret użytkownika alojzy

Natychmiast musimy wertować

Natychmiast musimy wertować zapiski wszystkich świętych i jasnowidzów! Któryś z nich na pewno coś napisał o czerwonej rzece i będziemy wtedy wiedzieli czy już czeka nas zagłada, czy trochę później! A do tego momentu padnijmy na kolana i módlmy się!

Portret użytkownika Max 1983

Argentyna też przyjmowala

Argentyna też przyjmowala nazistów po wojnie, zapewne za wiedza twojego kościoła bo bez ich wiedzy nie dzieje sie nic.Podobnie jak tysiące a może miliony skandali pedofilskich i zmarnowanych istnień.A w sumie i tak się dziwie ,że za najwieksza plagę pochodząca z Argentyny nie uznałeś "czubie"obecnego papieża.

Gdyby Bóg był doskonały i nieomylny ,to po świecie by nie chodziło tylu kretynów.

Skomentuj