Przelot asteroidy 2013 TX68 nastąpi później niż sądzono, a jej orbita jest wciąż niepewna

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Według ekspertów z NASA, 8 marca bieżącego roku dojdzie do niezwykłego zjawiska astronomicznego. W odległości nawet jedynie 20 tysięcy kilometrów od powierzchni Ziemi przeleci asteroida 2013 TX68. Istnieją obawy, że ciało niebieskie może się znaleźć bardzo blisko orbitujących wokół Ziemi satelitów, a nawet, że dojdzie do kolizji z naszą planetą.

 

Asteroida 2013 TX68 ma około 30 metrów średnicy i została wypatrzona w ramach skanu nieba w poszukiwaniu potencjalnie niebezpiecznych asteroid docierających bardzo blisko naszej Ziemi, tak zwanych NEO ( Near Earth Object). Problem z tym ciałem niebieskim polega na tym, że astronomowie dysponują danymi z zaledwie 10 dni obserwacji, co powoduje, że ustalona orbita jest bardzo niepewna.

Wystarczy tylko przypomnieć, że wcześniej astronomowie sądzili, iż asteroida 2013 TX68 osiągnie perygeum 5 marca, ale tak się nie stało. Teraz zmieniono spodziewaną datę zbliżenia na 8 marca. Nadal nie sposób powiedzieć, czy obiekt ten minie naszą planetę, a jeśli tak, to w jakiej odległości. Może to być kilka milinów kilometrów albo kilkanaście tysięcy kilometrów.

Eksperci twierdzą,, że szanse na to, aby asteroida 2013 TX68 zderzyła się z naszą planetą są minimalne, czym jednocześnie potwierdzają, że taka ewentualność istnieje. Gdyby doszło do tego, że obiekt ten wpadnie w atmosferę prawie na pewno czeka nas powtórka scenariusza z Czelabińska w 2013 roku.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika charis

Jeśli upadnie to upadnie, ale

Jeśli upadnie to upadnie, ale ja się nie boję a wiele osób na takie wieści drży coraz mocniej, przenikają coraz większym strachem, lękami - patrzą na świat i coraz większy strach ich ogarnia przed jutrem, przed przyszłością

Portret użytkownika achiles

Tylko by, nie było tak, że

Tylko by, nie było tak, że ktoś w kogoś w tym dniu walnie ATOMEM, a potem mendia, czy nie podadzą, że to jednak ta ASTEROIDA W ZIEMIĘ WALNĘŁA i gdyby tak było, to czy się to zacznie i skończy, na jednym wybuchu i gdzie on by był odpalony, na czyjej ziemi . TAK TYLKO SOBIE GDYBAM, bo zastanawiające jest to mylenie się o 3 dni, co do daty i odległosci, JEJ przelotu. 

Portret użytkownika keri

Na tych zdjęciach chmury są

Na tych zdjęciach chmury są nad niebieską atmosferą. Atmosfera ma umownie 100km. Z mereorologii wiadomo, że chmury są w dolnej części atmosfery: chmury niskie poniżej 2km, chmury wysokie powyżej 6km. Jeśli więc zdjęcie jest robione nad atmosferą, to chmury powinny być zasłonięte przez tę atmosferę, podobnie jak są przez nią zasłonięte lądy.
Czyli zamiast zdjęcia jest tradycyjnie grafika komputerowa, gdyż zdjęć Ziemi z kosmosu nikt jeszcze nie zrobił.

Portret użytkownika eva11

masz racje keri,bo tam nikt

masz racje keri,bo tam nikt jeszcze nie byl i nic nie wylecialo nigdy ponad sklepienie nieba!
a mondralinscy niech sie monnnnndrza i mysla,ze nasa widziala ksiezycie plutona i czarne dziury!
niech wierza,ze sa nic nie znaczacymi pylkami w ogromnym kosmosie!
 

Strony

Skomentuj