Przed nami noce spadających gwiazd

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Co roku 12 sierpnia następuje szczyt aktywności cyklicznego roju meteorytów znaego jako Perseidy. Jest to pozostałość po przelocie komety 109P/Swift-Tuttle. Każdego lata, nasza planeta przechodzi przez pas szczątków pozostawionych przez tą kometę i z niezwykłą regularnością, na nocnym niebie pojawiają się niezwykłe pokazy świetlne.

Perseidy są aktywne od 20 lipca do połowy sierpnia. Ze względu na korzystną aurę pogodową ten rój meteorów stanowi ciekawą okazję do spróbowania amatorskiej astronomii gołym okiem. 

 

W szczycie będzie można zobaczyć do 100 meteorytów na godzinę, ale może się zdarzyć 200, a nawet 500 spadających obiektów na godzinę, co miało miejsce w 1992 roku.  Nie sposób jednak przewidzieć obecnej intensywności roju.

Meteory będą widoczne z okolicy gwiazdozbioru Perseusza, który pojawia się nad horyzontem około 22:00. Jednak najlepiej prowadzić obserwacje nad ranem, wtedy ilość tzw. spadających gwiazd powinna być największa.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika baca

jak spadają gwiazdy nalezy

jak spadają gwiazdy nalezy pomyśleć życzenie... moje jest takie: niech największą spadającą tej nocy gwiazdą będzie nasz latający pedofil marszałek...

niech gawiedz dowie się że istnieją pedofilskie burdele i w sumie tej tępej gawiedzi kubeł zimnej wody należy się skoro od wieków przymykała oczy na ruchanie ich dzieci przez kler który pierdoli że ich niewidzialny żydobozio umiłował he he..

 

Skomentuj