Protokół z Kioto,w sprawie redukcji gazów cieplarnianych został przedłużony do 2020

Kategorie: 

źródło: dreamstime.com

Na konferencji klimatycznej ONZ w Katarze przyjęto, że Protokół z Kioto zostanie przedłużony o kolejne osiem lat. Kraje uzgodniły nowej umowy w celu zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych. W przekazach agencyjnych dziwnie nie eksponuje się wiadomości, że z tego dziwnego porozumienia wycofały się własciwie następne kraje, Rosja, Białoruś i Ukraina.

 

Przypomnijmy, że Protokołu z Kioto nie podpisały wcześniej USA i Chiny, czyli dwaj najwięksi emitenci gazów cieplarnianych. Wygląda na to, że nadal główna gospodarka, która ma zamiar wziąć na swoje barki wszelkie trudy wynikające z obostrzeń emisyjnych narzucanych przez ten dokument to Unia Europejska. Oprócz UE za Protokołem z Kioto opowiedziały się między innymi Australia, Szwajcaria, Norwegia, Islandia i Monako.

 

Jeszcze rok temu w tym szaleńczym planie brała jeszcze udział Kanada, ale rząd tego kraju dostrzegł na czas, że tworzenie rynku handlu emisjami to raczej draństwo niż zbawienie dla matki ziemi. Większość z gospodarek europejskich jest nasycona tanią energia elektryczną uzyskaną dzięki ujarzmieniu atomu. Co innego jest w Polsce, gdzie większość elektrowni spala nasze dobro narodowe, węgiel. Efekt jest taki, ze przestrzeganie ustaleń Protokołu z Kioto to raczej problem Polaków a nie Francuzów czy Niemców.

 

Po kilkusetprocentowej podwyżce opłat za utylizacje śmieci przyjdzie czas na kilkusetprocentową podwyżkę cen energii elektrycznej. Nie ma innej możliwości, bo ktoś będzie musiał zapłacić ten haracz, tylko, dlaczego tym, którzy sprzedadzą nam swoje limity, bo sami ich nie potrzebują, gdyż prąd produkują dzięki energetyce atomowej.

 

Ta ewidentna hucpa spowodowała, zatem, że kraje raczej uciekają z kontynuowania swoich deklaracji poparcia dla polityki redukcji emisji gazów cieplarnianych. Jest to o tyle idiotyczne, że powoduje to przede wszystkim zatrzymanie rozwoju gospodarczego a emisje gazów cieplarnianych pochodzenia wulkanicznego czy tez z rozmarzającej wiecznej zmarzliny pozostają w sferze przemilczeń medialnych, które koncentrują się tylko na tym jakby tu odpowiedni umotywować potrzebę złupienia kolejnych społeczeństw.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

"Człowiek całe życie się uczy, a i tak umiera głupi"
http://atmospheric-phenomena.blogspot.com/
 

Portret użytkownika StaryCzłowiekIMoże

Ludzie powinni sadzić lasy

Ludzie powinni sadzić lasy zamiast je niszczyć. Problem przesycenia w CO2 byłby w sposób naturalny byłby eliminowany. Dzięki temu  nasycalibyśmy atmosferę w tlen, którego teraz jest przecież znacznie mniej niż w karbonie.

Portret użytkownika Jacek

Cd. bandytyzmu światowego,

Cd. bandytyzmu światowego, czyli prawo silniejszego (PRAWO BUSZU). Nic w tej materii nie zmieniło się od chwili powstania życia na Ziemi, i długo się jeszcze nie zmieni. Żadne oszukańcze "filozowie" i "religie", niby to cywilizujące człowieka nie zmienią tego.  No chyba, że będzie ten głupkowaty koniec świata Lol

Skomentuj