Prezydent Filipin zasugerował, że CIA chce go zamordować

Kategorie: 

Źródło: Keith Kristoffer Bacongco/CC BY 2.0

Po ostatnich wyborach prezydenckich, Filipiny najwyraźniej zmieniły sojusz. Prezydent Rodrigo Duterte zapoczątkował kontrowersyjną kampanię antynarkotykową, której Zachód nie popiera. Ponadto, jego stanowisko wobec spornych wysp na Morzu Południowochińskim jest znacznie łagodniejsze i nie jest nastawione na konfrontację. Między innymi z tych powodów Duterte uważa, że stał się niewygodny dla Stanów Zjednoczonych, które mogą wysłać swoich agentów i zorganizować przewrót, lub dokonać morderstwa.

 

Prezydent Filipin zasugerował w czwartek, że jeśli cokolwiek mu się przydarzy to winna będzie amerykańska agencja CIA. Cytując jego słowa: „gdy mój samolot eksploduje lub gdy wybuchnie bomba przydrożna, możecie zadawać pytania CIA”. Wypowiedź ta nie jest jednak zaskakująca, gdyż Centralna Agencja Wywiadowcza ma na swoim koncie wiele tajnych akcji, które organizowano na terytorium innych państw – np. w Syrii czy w Iranie.

Już w 2016 roku, gdy Rodrigo Duterte został mianowany na prezydenta twierdził, że agencja CIA może próbować wyeliminować go lub zorganizować przewrót na Filipinach. Rok później na wyspie Mindanao w południowej części kraju ogłoszono stan wojenny, gdy radykalne ugrupowanie zbrojne powiązane z tzw. Państwem Islamskim przejęło kontrolę nad miastem Marawi. Sytuacja została opanowana dopiero po kilku miesiącach ciężkich walk. Można to nazwać czystym przypadkiem, lub zaplanowaną akcją CIA.

Relacje między Filipinami a Stanami Zjednoczonymi znacznie pogorszyły się, gdy Rodrigo Duterte rozpoczął współpracę z Chinami i Rosją, które nie tylko poparły jego akcję antynarkotykową, ale także dały Filipinom broń – za darmo. Tymczasem USA blokowały sprzedaż uzbrojenia. Duterte zaznaczał, że nie ma zamiaru brać udziału w ewentualnej wojnie z Chinami o sporne tereny na Morzu Południowochińskim. Swego czasu ogłosił również, że popiera chińsko-rosyjski nowy światowy porządek.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)



Komentarze

Portret użytkownika Randoop

Pan Prezydent naraził się

Pan Prezydent naraził się kartelom narkotykowym,które w znaczącej ilości prowadzone są przez CIA,mafię żydowską.Narkotyki to czarny budżet CIA.Walka z kartelami to fikcja.Pozorne likwidacje karteli przez zastępowanie innymi,zmiana figur niby prowadzących biznes.To wszystko lipa.

Robią mu demokrację islamską w kraju szuka pomocy w Chinach ,Rosji.Czego oczekują w zamian Rosja i Chiny wszak nic nie jest za darmo?

Lawirowanie między interesami potęg imperialnych jest sztuką .Sztuką przewidywania decyzji Nadrządu Światowego ponieważ to on tworzy konflikty swoich imperialnych kahałów a takimi są Ushraelczycy,Chiny i Rosja.

Z ujawnionych dokumentów dowiadujemy się ,że tzw.Zimna Wojna była grą tworzącego się NWO, podobnie tzw.pierestrojka,zmiany niby demokratyczne w Europie Wschodniej,demokratyzacja islamską Afryki północnej.....

Rozumiem prezydenta ,że musi lawirować między potęgami.Widać gość ma jaja i daj Boże ,żeby ich nie stracił przez rytualną kastrację.

Nie będę odnosił Prezydenta Filipin do naszego PADa bo nie ma odniesień.Duda to kukła.Izraelska.Miętki cwaniak z krakuffka.

Portret użytkownika majster

a czy ten dueterte zabil juz

a czy ten dueterte zabil juz swojego syna ktory mial powiazania z przemytem metaamfetaminy? Jest jego wypowiedz w ktorej twierdzi ze zabilby nawet czlonka rodziny gdyby sie dowiedzial ze ma powiazania z narkotykami, potem wyszlo na jaw ze jego syn ma takie powiazania, ciekawe czy dueterte go odstrzelil? cos czuje ze nie, hipokryta.

Skomentuj