Prezydenci 11 polskich miast chcą sprowadzać nielegalnych islamskich migrantów

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Jak dobrze pamiętamy, jeszcze w 2015 roku, czyli przed wyborami parlamentarnymi, które zadecydowały o porażce Platformy Obywatelskiej, rząd posłuszny kanclerz Angeli Merkel bez wahania zgodził się przyjąć do Polski tysiące islamskich nachodźców. Społeczeństwo od samego początku było wyraźnie przeciwne tej decyzji. Obserwując co wyprawiają w Europie Zachodniej tzw. uchodźcy z krajów Afryki i Bliskiego Wschodu, rzekomo same kobiety z dziećmi, zaczęto organizować liczne demonstracje. Sporą popularność zyskało hasło: "Mądry Polak przed szkodą".

 

Uważa się, że to właśnie sprzeciw wobec dyktatury Niemiec i Unii Europejskiej był głównym czynnikiem, który zadecydował o zwycięstwie partii Prawo i Sprawiedliwość. Porażka PO była również spowodowana licznymi aferami w ostatnich latach oraz uległością wobec Berlina w kwestii muzułmańskich migrantów. Zatem zwycięstwo PiS sprawiło, że Polska uchroniła się przed islamizacją, ale za to doświadcza intensywnej ukrainizacji.

 

Teraz Platforma Obywatelska i inne proniemieckie pionki starają się działać na szkodę obecnej władzy, co można zaobserwować między innymi w kontekście zmasowanej migracji do Europy. Niemcy i Unia Europejska za wszelką cenę chcą, aby Polska zabrała do siebie część islamistów, grożąc sankcjami, a być może nawet zawieszeniem lub wydaleniem naszego państwa ze struktur unijnych. 

 

Siły przeciwne PiS postanowiły działać na własną rękę i wspólnie, bez udziału rządu, chcą ubogacić nasz kraj migrantami z odległych państw arabskich i afrykańskich. W tym celu powstała wspólna deklaracja miast Unii Metropolii Polskich - prezydenci Białegostoku, Bydgoszczy, Gdańska, Krakowa, Lublina, Łodzi, Poznania, Rzeszowa, Szczecina, Warszawy i Wrocławia mają zamiar sprowadzać nachodźców do Polski. Deklaracji jako jedyny nie podpisał prezydent Katowic, który jak sam stwierdził, dowiedział się o tej inicjatywie z mediów.

Wstęp deklaracji głosi:

"Migracje to procesy dynamiczne, powszechne i – jak pokazuje historia świata – nieuniknione, a w kontekście sytuacji społeczno-demograficznej naszego kraju – wręcz korzystne. Polskie duże miasta od wielu lat są otwarte na procesy migracyjne i różnorodność mieszkańców. Przyjazna obsługa w urzędach, znalezienie mieszkania, możliwości zatrudnienia, dostęp do edukacji i służby zdrowia, nauka języka i kultury polskiej – to podstawy integracji ludzi o różnym pochodzeniu."

Prezydenci wymienionych wcześniej miast mówią o konieczności współpracy władzy samorządowej i rządowej, służb publicznych, organizacji pozarządowych, kościołów, uczelni wyższych, instytucji kultury oraz organizacji biznesu i rynku pracy. Powołano nawet zespół roboczy ds. migracji i integracji, który będzie wspierany przez Międzynarodową Organizację ds. Migracji (IOM) oraz Biuro Wysokiego Komisarza Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR).

Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz zaangażowała się w proceder sprowadzania nielegalnych islamskich migrantów do tego stopnia, że rozmawiała już w tej sprawie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Zatem poszczególne samorządy próbują zrealizować to, czemu otwarcie sprzeciwia się PiS. W podobny sposób zareagowały poszczególne amerykańskie stany gdy okazało się, że Donald Trump nie podpisze porozumienia paryskiego.

 

Rzecznik rządu Rafał Bochenek ogłosił, że samorząd nie ma żadnych kompetencji w kwestii polityki migracyjnej, zatem sprowadzanie obcokrajowców bez zgody rządu będzie uznawane za nielegalne. Nie oznacza to jednak, że prezydenci 11 miast, we współpracy z organizacjami pozarządowymi i innymi instytucjami, nie będą realizować tego postanowienia ignorując decyzję polskiego rządu. Nie ważne, że Polska nie chce - ważne, że chcą Niemcy i Unia Europejska.

 

Warto przyjrzeć się sytuacji we Włoszech, gdzie otwarcie oskarża się organizacje pozarządowe o sprowadzanie nachodźców i współpracę z przemytnikami ludzi. Włosi zagrozili ostatnio zablokowaniem portów morskich, do których sprowadzani są nielegalni migranci, a nawet konfiskowaniem statków ratunkowych, które operują pod banderą obcych państw. Warto również zwrócić uwagę na Francję i Szwecję, gdzie powstają tzw. strefy no-go; Wielką Brytanię i inne państwa zachodnioeuropejskie, gdzie tzw. uchodźcy organizują zamachy terrorystyczne i zabijają niewiernych. Polska jest wolna od tego typu problemów i lepiej żeby tak pozostało.

 

Źródła:

http://www.dzienniknarodowy.pl/7172/do-2030-roku-polska-ma-byc-krajem-imigrantow-nowe-/

http://www.rp.pl/Uchodzcy/307029989-Prezydent-Katowic-Nie-podpisalem-deklaracji-dotyczacej...

http://www.parlamentarny.pl/ludzie/rafal-bochenek-polityka-migracyjna-zajmuje-sie-rzad-a-n...

Ocena: 

5
Średnio: 5 (7 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu

loading...


Komentarze

"Tylko mniejsze tajemnice muszą być chronione. Te większe utrzymuje publiczna ignorancja" M. McLuhan
"Twierdzą nam będzie każdy próg" M. Konopnicka

"Tylko mniejsze tajemnice muszą być chronione. Te większe utrzymuje publiczna ignorancja" M. McLuhan
"Twierdzą nam będzie każdy próg" M. Konopnicka

Strony

Skomentuj