Premier Morawiecki chce odkupić szczepionki, z których Dania zrezygnowała z powodu zakrzepów!

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Polski rząd jest tak zdeterminowany, by wyszczepić jak najwięcej Polaków, że zamierza kupować nawet te szczepionki, których inne państwa nie chcą, w obawie przed ich skutkami ubocznymi. Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.

Premier Morawiecki wystosował list do premier Danii Mette Frederiksen. Zawarta została w nim propozycja zakupu niewykorzystanych przez ten kraj szczepionek na COVID-19, firmy Johnson&Johnson.

Dania wykluczyła ten specyfik z programu szczepień, ponieważ pojawiły się przypadki zakrzepów, łączone z tą szczepionką.

O treści listu poinformował portal polsatnews.pl.

Morawiecki napisał w nim:

Polacy pozytywnie podchodzą do szczepień, a coraz więcej moich rodaków korzysta z ochrony, którą dają szczepionki. W ostatnich dniach odnotowałem informację, że Dania zdecydowała się wycofać wprowadzenie szczepionki Johnson&Johnson do obrotu na rodzimym rynku. Gdyby Dania zdecydowała się na odsprzedaż części swoich zapasów, Polska jest gotowa odkupić te szczepionki. Dla Polski i Polaków byłoby to coś więcej niż wzajemne korzystna transakcja. Oznaczałoby to gest solidarności wzmacniającej nasze partnerstwo. […] Wierzę, że moja propozycja spotka się z Pani zainteresowaniem i już wkrótce nasze wspólne wysiłki pozwolą przezwyciężyć pandemię i jej skutki, a z tego trudnego czasu wyjdziemy wszyscy silniejsi i lepiej przygotowani na wyzwania przyszłości.

Dania zrezygnowała nie tylko z preparatu Johnson&Johnson, ale także ze szczepionki AstraZeneki.

Dlaczego polskie władze są takie zdesperowane? Dlaczego jedno państwo może podchodzić do kwestii szczepień ostrożnie, a inne, jak Polska, zbiera medyczny szrot z całej Europy, żeby robić za prymusa w UE?

Zaraz Morawiecki zacznie skupować niewykorzystane Sputniki z Rosji, szczepionki chińskie, leki z Wysp Salomona i Papui-Nowej Gwinei.

Podczas gdy Dania zablokowała medykament J&J, Polska użyła go w masowej akcji narodowego szczepienia w „majówkę”. Sznury ludzi ustawiły się w mobilnych punktach szprycowania, żeby móc sobie załatwić przepustkę do siedzenia na leżakach w egipskich kurortach i cykania fotek z basenu.

Wiele wskazuje na to, że propaganda zadziałała i wielu Polaków ma w sobie emocjonalne zapotrzebowanie na szczepionkę, analogiczne do konsumpcji „kiełbasy wyborczej”.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

PILNE! Linkuj ciekawe artykuły znz u siebie na koncie społecznościowym. Zwiększaj zasięg. 

Portret użytkownika ​​​​​euklides

Gdyby Dania zdecydowała się

Gdyby Dania zdecydowała się na odsprzedaż części swoich zapasów, Polska jest gotowa odkupić te szczepionki

Dania była gotowa wyrzucić te "zapasy" do śmietnika zanim pojawił się poliniakowy frajer z Polski. Szykuje się kolejny doskonały "deal". Co za obciach i żenada.

Portret użytkownika drako_tr

Skoro jakieś państwo

Skoro jakieś państwo rezygnuje z jakiegoś preparatu, bo SPOWODOWAŁ straszne powikłania i śmierć ludzi, a "ktoś" z innego państwa chce go odkupić...to chyba warto jest się zastanowić, czy ten "ktoś" jest premierem Polski, czy jej katem.

Portret użytkownika Lidia Kowal

E tam to tylko w internecie

E tam to tylko w internecie tak piszą a ja w telewizji nic na ten temat nie słyszałam. W szkole nauczycielka nie wspominała zresztą im urzędnicy z ministerstwa dają jakieś wytyczne jak maja nauczać programowo, wiadomo nowocześnie i po europejsku. W kościele też ksiądz nie wspominał o tych sprawach więc pomyślałam że może zobaczę u foliarzy. Znajomi jak patrzę dookoła nie maja czasu pomysleć tylko praca dom telewizja problemy życia codziennego typu gdzie sa tańsze rurczaki w lidlu czy bidronce a może w diniaczu . I teraz ja czytam że pan premier jest katem, szokujace wiadomości, w telewizji to ja słyszałam że te preparaty na grypę są skuteczne, bezpieczne i zdrowe. I nawet ten słynny aktor pan czarek ten z 13 posterunek, gorąco zachęca do wstrzyknięcia medykamentów. Jestem okropnie skołowana nie wiem czy zapisać się na zaszczyk czy nie. Aha i jeszcze jedno,ja nie mogę uwierzyć że pan premier kłamie no taki poważny człowiek do telewizji go puszczają jak on by mógł  okłamywać miliony polaków, no jak.

Strony

Skomentuj