Powszechnie stosowane chemikalia obniżają inteligencję dzieci

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Najnowsze badania, przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Nowojorskiego wykazały, że metale ciężkie stanowią coraz mniejsze zagrożenie dla rozwijających się mózgów dzieci. Jednak okazuje się, że na horyzoncie pojawiają się nowe zagrożenia – chodzi o stosowane powszechnie chemikalia.

 

Naukowcy sprawdzili cztery substancje chemiczne, które mają największy wpływ na rozwój mózgu wśród dzieci. Są to ołów, rtęć, pestycydy i polibromowane difenyloetery – grupa związków organicznych, stosowanych jako środki zmniejszające palność. Określono również, w jaki sposób poszczególne substancje przyczyniły się do obniżenia ilorazu inteligencji wśród dzieci.

Okazało się, że w Stanach Zjednoczonych na przestrzeni lat 2001-2016, ołów „odebrał” dzieciom 78 milionów punktów IQ, a rtęć 2,5 miliona punktów IQ. Natomiast pestycydy spowodowały utratę prawie 27 milionów punktów IQ. Badania wykazały, że najbardziej niebezpieczne pod tym względem są tzw. opóźniacze palenia, które spowodowały utratę aż 162 milionów punktów IQ.

 

Naukowcy obliczyli, że wśród dzieci narażonych na toksyny, odsetek utraty IQ z powodu ekspozycji na pestycydy i środki zmniejszające palność wzrósł z 67% do 81%. Warto dodać, że opóźniacze palenia są dodawane do wielu materiałów i tworzyw sztucznych, a więc są praktycznie wszechobecne, natomiast pestycydy występują w żywności.

Od dawna wiadomo, że ołów i rtęć są bardzo szkodliwe dla rozwoju mózgu, dlatego wycofano je z wielu zastosowań. Jednak dotychczas podjęto niewiele działań na rzecz uregulowania pestycydów i środków zmniejszających palność, które ograniczają rozwój i mogą powodować nieodwracalne szkody.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika baca

oj tam oj tam... przecież

oj tam oj tam... przecież żeby dzieci w ameryce nie głupiały wystarczy im rozdać takie same żółte kombinezony które rozdano farmerom

i tak jak w nocy wszystkie koty są czarne tak w żółtym kombinezonie wszysekie dzieci będą afroamerykańskie -- malejący odetek białych dzieci po zapakowaniu w kombinezon już nie bedzie nieznośnie zawyżał średniego ilorazu inteligencji, tylko bedzie żółtym kolorem wszystkie dzieci jednakowo cieszył

 

Strony

Skomentuj