Powstanie realna alternatywa dla Banku Światowego

Kategorie: 

Foto: ruskpp / 123RF Zdjęcie Seryjne

Czarne chmury zbierają się nad amerykańską dominacją w świecie. Coraz aktywniejsze działania adwersarzy Waszyngtonu są znacznie skuteczniejsze niż w przeszłości. Istnieje formalna grupa zwana BRIC od Brazylia, Rosja, Indie, Chiny. Przywódcy tych państw spotkali się właśnie w południowoafrykańskim Durbanie.

 

Wybór południowej Afryki na miejsce spotkania nie jest przypadkowy, bo do grupy BRIC dołączyła właśnie RPA. Gdy zsumuje się potencjał stowarzyszonych krajów jasne okazuje się, że trzeba się z nimi liczyć. Łączne rezerwy walutowe tych krajów, głównie dzięki Chinom, to aż 4,4 biliona dolarów.

 

BRICS to również przedstawicielstwo 43% ludności na Ziemi. Jednym z głównych argumentów uzasadniających planowane działania tej grupy roboczej jest uzyskanie większego wpływu na to, co dzieje się w światowych finansach. Zapowiedziano utworzenie nowego banku światowego, którego celem będzie wspieranie krajów rozwijających się. Należy to odbierać, jako wotum nieufności dla Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Mówi się tez o stworzeniu nowej technicznej waluty, która zastapi w rozliczeniach niepewnego w tych czasach dolara.

 

Bez wątpienia plany te wzbudzą niezadowolenie USA, UE, które obecnie rozdają karty w tym zakresie. Takie porozumienia to też sygnał zmian na Ziemi i początków powrotu do dwubiegunowego świata z USA i resztą świata. To jednak może doprowadzić do powstania kolejnego konfliktu militarnego o zasięgu globalnym.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika RH+

Komuś się coś pokiełbasiło?

Komuś się coś pokiełbasiło? Chiny, Rosja, Brazylia i Indie walczą o walutową wolność dla świata? buuuuhahahahaha ROTFL....
Chiny są wzorcem polityki społecznej dla NWO (choćby nagrodę WHO za poradzenie sobie z problemem przyrostu naturalnego). Rosja naturalną przeciwwagą dla USA i GB, Brazylia i Indie - tam to juz w ogóle dobrobyt i błogostan dla wszystkich.
 
Te kraje budują fundament dla tego, co przyjdzie, gdy OWO (old world order) padnie i ludzie będą prosić o ratunek - pojawi się BRIC+R. Do tego wszystkiego RPA - ci to potrafią walczyć o równość wśród obywateli (jak nie czarnych to białych).
 
Otwórzcie oczy - jedyny sposób, by zawalić ten system to NIE KONSUMOWAĆ, nie wydawać pieniędzy a najpotrzebniejsze rzeczy zapewnić sobie swoimi dłońmi i nie wisieć na niewydolnym trupie, jakim jest państwo i państwowość w tym wydaniu, jaki mamy. Jedyny sposób na życie to... życie swoim własnym życiem i branie odpowiedzialności za siebie i swoją rodzinę. Czas narzekania i wołania "państwo powinno..." już dawno minął, teraz przyszedł czas na "państwo chce od ciebie...". Pozdrawiam i czystego jajka życzę

Portret użytkownika euklides

Wbijcie sobie do głowy, że

Wbijcie sobie do głowy, że jak sami sobie nie pomożecie, to żaden polityk wam nie pomoże. Polska, Czechy, BRICS, UE, USA to nazwy firm zarządzanych przez polityków. Im większe i bardziej imperialnie nastawione tym gorzej dla poddanych. Woleli byście być przeciętnym obywatelem nieliczącego się w świecie polityki Luksemburga czy wszechmocnego BRICS?

Portret użytkownika anonim

Do postu jvk_2012 kaczynski

Do postu jvk_2012 kaczynski chciał stworzyć coś takiego stworzyć państwa europy wschodniej,które razem mogłyby przeciwstawić się  reszcie europy i ruskom. Ten temat jest jak rzeka nie mam ochoty rozpisywac się na ten temat i innych, jedno wiem mam szacunek Do ŚW. Pamięci Kaczyńskiego za to ze nie chciał sprzedawać Polski w przeciwieństwie do tego co się dzieje teraz 

Portret użytkownika Ja

A ja na to, zamienił stryjek

A ja na to, zamienił stryjek łopatę na kijek, utrzymanie systemu monetarnego jest już niemozliwe "mimo to próbuje się jeszcze reanimować trupa", a najsmieszniejsze jest w tym wszystkim to że takie było założenie tego pomysłu od początku :] To był tylko sposób na zdobcie i sprawowanie kontroli który udał się w 99%, a teraz czas na kolejny cios czyli upadek tego tworu - odczują to ci najbardziej uzależnieni od niego "i nie chodzi tu o elity, oni są dobrze zabezpieczeni w swoich podziemnych bazach-miastach" :]

Kochane pieniążki cóż by głupcy robili gdybyście nie istniały ;]

Strony

Skomentuj