Powstała aplikacja, która tłumaczy mowę kotów na ludzki język

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Grupa naukowców opracowała aplikację, która potrafi rozpoznawać mowę kotów. Aplikacja MeowTalk analizuje dźwięki wydawane przez zwierzęta, a następnie, korzystając z bazy danych, oferuje tłumaczenie ich na ludzki język.

Program podzielił dźwięki na 10 sugerowanych parametrów. Zebrane zbiory dźwięków pomogły zaznaczyć główne prośby obecne w mowie kota. W ten sposób identyfikuje się na przykład prośbę o zjedzenie, prośbę o zabawę lub o pozostawienie w spokoju. Projekt opiera się na badaniach naukowych nad dźwiękami wydawanymi przez koty.

 

Jeden z autorów programu, Javier Sanchez, uważa, że ​​podczas pandemii koronawirusa koty i ich właściciele stali się bliskimi przyjaciółmi, nawet jeśli wcześniej nimi nie byli. Dlatego szczególnie ważne jest, aby zwierzę i osoba nauczyły się rozumieć siebie. Sanchez uważa, że ​​zwierzęta te nie mają jednego języka, dlatego aplikacja jest indywidualnie dostosowywana do każdego członka gatunku.

Foto: Javier Sanchez z kotem

Twórcy oprogramowania żartują, że psy rozumieją ludzki język, ale go nie mówią. Kotów nie obchodzi, co mówisz. Mogą cię rozumieć, ale z pewnością nie wskazują, że rozumieją. Co więcej, mają wyraźnie swoje własne słownictwo.

 

Aplikacja MeowTalk jest już dostępna dla użytkowników Androida i iOS. W aplikacji możesz tworzyć profile zwierzaków, a także robić własne notatki, jeśli właściciel dokładnie rozumie swojego kota. Następnym razem program rozważy tę opcję, gdy usłyszy odpowiedni dźwięk ze strony zwierzęcia.

 

 

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika euklides

Problem stanowi tutaj

Problem stanowi tutaj umiejętność korzytana ze zdobyczy technologicznych takich jak smartfony, więc trzeba napisać apkę dla kotów, która odkoduje mowę Jarka. Dzięki temu program "piątka dla zwierząt" zyskał by szersze poparcie wśród nowego elektoratu PiSu,

Portret użytkownika Kwazar

To człowiek a nie zwierzę

To człowiek a nie zwierzę potrzebuje translatora mowy.Człowiek nawet między czlowiekiem nie potrafi się bez niego obejść.Korona stworzenia "CZŁOWIEK " ???? Dajcie juz spokój, bo jest jak jest i inaczej nie będzie.No chyba, że po człowieku i znowu bez translatora swoim torem wszystko będzie zmierzało  ! A jednak nadal są pewne niuanse pośród nielicznych człowieków. I to może być zalążek nowej rasy !  

Portret użytkownika Hhhhjjj

He he bo świat zwierząt jest

He he bo świat zwierząt jest taki harmonijny ... Pokoju na świecie nigdy nie będzie i trzeba to zaakceptować jest miliony powodów dlaczego politycy do tego nie dopuszczą a dopóki bedą ludzie to i będzie polityka albo człowiek sam już sobie znajdzie powód by wywołać jakiś konflikt to jest takie błędne koło z którego nie wyjdziesz każdy czegoś nie lubi za dużo nas różni i to jest normalne

Skomentuj