Poważne straty po gradobiciu na Podkarpaciu

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Wielkie burze przeszła wczoraj nad południem Polski. Regionem najbardziej dotkniętym przez ich oddziaływanie jest Podkarpacie. W wielu miejscowościach doszło do gradobicia, które zniszczyło setki samochodów. Siła zjawiska była tak duża, że lodowe kule dziurawiły nawet solidne pokrycia dachowe.

 

Z nieba spadały lodowe kule o średnicy przekraczającej 5 cm. Grad wyrządził duże szkody rozbijając ceramiczne dachówki oraz niszcząc szyby samochodowe i karoserie pojazdów. Uszkodzeniu uległo tez bardzo dużo szklarni. W wielu miejscach zamiast gradu były potężne ulewy, które doprowadziły do wielu podtopień. Strażacy mieli pełne ręce roboty.

Tego typu gwałtowne zjawiska pogodowe z opadem w wielkości kilkudziesięciu litrów na metr kwadratowy oraz dużym gradem to raczej coś nietypowego o tej porze roku. Zwykle takie zjawiska meteorologiczne powstają w wyniku zjawisk konwekcyjnych a tymczasem w Polsce jest zimno i szaro, więc siła burz nie jest związana z temperaturą.

Dodatkowym zaskoczeniem był czas trwania zjawiska, które nie zajęło więcej niż 20 minut. Jak widać na licznych zdjęciach dostępnych w serwisach społecznościowych, grad był naprawdę ogromny. Zwykle tego typu duże kule gradowe towarzyszą tornadom, a nie zwykłym burzom. Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że to dopiero początek ekstremalnych zjawisk, jakie czekają nas jeszcze w tym roku.

 

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika trew92

 Cytując: "Tego typu

 Cytując:
"Tego typu gwałtowne zjawiska pogodowe z opadem w wielkości kilkudziesięciu litrów na metr kwadratowy oraz dużym gradem to raczej coś nietypowego o tej porze roku. Zwykle takie zjawiska meteorologiczne powstają w wyniku zjawisk konwekcyjnych a tymczasem w Polsce jest zimno i szaro, więc siła burz nie jest związana z temperaturą."
Totalna niewiedza na temat zjawisk pogodowych. Nie mówie, że trzeba sie znać na wszystkim, ale przynajmniej nie piszcie bzdur.  Nie bede szczególowo wyjaśnial tego zjawiska, ale nie jest to nic niezwykłego.
Jeszcze powiem że w rejonie dotkniętym przez burze wcale nie bylo pochmurno i zimno.W dodatku przechodzil front atmosferyczny więc warunki do tworzenia sie takich burz byly niemal idealne. Gdyby na pozostałym obszarze wystapiły przejasnienia burze wystąpilyby na wiekszym obszarze bo akurat wczoraj były ku temu warunki.

Portret użytkownika Lofek44

Oczywiście że niespodzianki

Oczywiście że niespodzianki będą. Przecież to wynika w głównej mierze z postępującej dewastacji środowiska i niszczeniu ekosystemu planety. Co dalej? Ile jeszcze zniszczeń musi zaistnieć, by ludzie zrozumieli że obecny system wspiera tylko tą "szczurzą cywilizację" która prowadzi nas na samo dno?

Portret użytkownika ojciec

Akurat w takich sprawach

Akurat w takich sprawach wykazują się niezwykłą rzetelnością bo to element ich polityki manipulacyjnej. Dobry manipulator bywa rzetelny i podaje czasem obiektywną prawdę bo tylko wtedy może skołować ludzi, którzy z czasem kupią wszystko w ciemno. A nie ma nic lepszego jak stosowanie tej reguły w przypadku klęsk żywiołowych.

Portret użytkownika Omg

Coś, czego się spodziewamy,

Coś, czego się spodziewamy, nie może być niespodzianką...
Patrząc na zmniany klimatu w naszym regionie na przestrzeni ostatnich kilku lat oraz na nasilenie się i wzmocnienie takich zjawisk pogodowych jak burze, grad, tornada, deszcze, susze i gwałtowne zmiany temperatury, takie zjawisko o takiej porze roku nikogo nie powinno dziwić! Nie będzie niespodzianek, bo żeby nas czymś zaskoczyć, pogoda musiałaby tu zesłać grad wielkości piłek do koszykówki, albo mrozy i burzę śnieżną w lipcu.
Autor artykułu trochę wyolbrzymia sprawę i robi szum o coś, co jest już niestety normalne i zwyczajne. Ty navajo albo trollujesz, albo jesteś głupi. Bez obrazy.

Skomentuj