Potężne rozbłyski słoneczne sięgają głębin oceanicznych - odkrycie naukowców z Kanady

Kategorie: 

Źródło: zmianynaziemi

Naukowcy z kanadyjskiego projektu Ocean Networks Canada (ONC) na Uniwersytecie Wiktorii dokonali zaskakującego odkrycia - potężne rozbłyski słoneczne z 10-11 maja dotarły aż do głębin oceanicznych na naszej planecie. Obserwatoria podwodne ONC zlokalizowane na zachodnich i wschodnich wybrzeżach Kanady zarejestrowały tymczasowe zniekształcenie ziemskiego pola magnetycznego na głębokości 2,7 km.

 

Najbardziej znaczące przesunięcie magnetyczne, zmieniające kierunek kompasu w zakresie od +30 do -30 stopni, odnotowano w miejscu Folger Passage, będącym częścią obserwatorium kablowego ONC NEPTUNE u wybrzeży wyspy Vancouver. Burzliwe wydarzenia na Słońcu nie ograniczają się już tylko do atmosfery i magnetosfery Ziemi - ich wpływ sięga znacznie głębiej, aż do morskich głębin naszej planety.

 

Jak podkreślają naukowcy, najbliższe lata będą szczytem obecnego cyklu słonecznego, więc tego typu zdarzenia będą się zdarzać coraz częściej. Rozbłyski słoneczne to gwałtowne wybuchy energii na powierzchni Słońca, które mogą mieć poważne konsekwencje dla Ziemi i jej mieszkańców. Wyrzucane w przestrzeń kosmiczną chmury naładowanych cząstek mogą zakłócać działanie satelitów, linii energetycznych, a nawet wpływać na funkcjonowanie ludzkiego organizmu.

 

Najsilniejsze burze geomagnetyczne powstają, gdy wyrzucone przez Słońce pole magnetyczne wchodzi w interakcję z ziemskim polem magnetycznym. Efektem są zorzę polarną, zakłócenia w działaniu systemów GPS, a nawet przerwy w dostawach prądu.

 

Choć do tej pory naukowcy skupiali się głównie na obserwacji tych zjawisk w atmosferze i magnetosferze Ziemi, odkrycie ONC pokazuje, że wpływ aktywności słonecznej sięga znacznie głębiej - aż do oceanicznych głębin. "To naprawdę fascynujące, że jesteśmy w stanie rejestrować te procesy na tak dużych głębokościach" - podkreśla Moran. "Dzięki naszym podwodnym obserwatoriom możemy lepiej zrozumieć, w jaki sposób burze słoneczne oddziałują na całą naszą planetę"

 

Odkrycie kanadyjskich naukowców to ważny krok w kierunku lepszego zrozumienia złożonych interakcji między Słońcem a Ziemią. W nadchodzących latach eksperci spodziewają się, że tego typu obserwacje staną się jeszcze bardziej powszechne. 

 

Naukowcy podkreślają, że lepsze zrozumienie interakcji Słońce-Ziemia ma kluczowe znaczenie dla prognozowania i łagodzenia potencjalnych zagrożeń. Gwałtowne burze słoneczne mogą bowiem zakłócić funkcjonowanie kluczowej infrastruktury, od systemów energetycznych po łączność satelitarną. 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Endymion

"Muszę Ci przyznać rację",

"Muszę Ci przyznać rację", dobre i to, ale to dla mnie brzmi trochę wymuszone Sad Mimo wszystko lubię Cię, na poziomie Spokoluz, są tutaj lepsi od Was. Doszedłem do wniosku, że Wy obaj poprostu inaczej myslićie ode mnie, ale nie jesteście zjebanymi trollami, jak kilku innych. Jest z Wami pewien problem, jestęście indywidualistami, nie potrafiącymi grać w zespole,ja chcę zbudować watahę, mimo wszystko musi być hierarchia, aby stadem zarządzać. To nie jakaś dymorkracja, czy inna spedalona republika. Psy trzeba trzymać krótko za mordę, taka jest przyroda. Potrzebuję ludzi inteligentnych do Watahy, a karki pierwsze na policji śpiewają. Oczywiście należy być sprawnym fizycznie, ale bardziej liczy się intelekt. Każdego z rodu Rotschielda rozwalę w oktagonie, ale nie o to chodzi przecież. Wiem, że Wy jesteście niepokorni i mi pokłonu nie złożycie, a komu? Nikomu.. Każdy szlachcic wolny w Swym obejściu, do czasu..

Dlatego uważam, że dyktatura sily ma jedyny sens, co doprowadzi do monarchii oświeconej, tego jeszcze nie było, a dymokracja nie sprawdziłą się, chyba przyznacie?

Czy ja mam zapędy na bycie królem? Wciąż mam dylemat, czy lepiej być królem złodzieji, czy złodziejem wśród królów, ale uważam, że to ślepa uliczka, system narzucający takie dylematy należy rozwalić, stąd pomysł watahy, lecz wataha potrzebuje przywódcy, a Wam z tym nie podrodze, lepszy bujany fotel przed monitorem komputera.

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Portret użytkownika syriues

Masz podobne myślenie, co nie

Masz podobne myślenie, co nie oznacza, że jest ono ukierunkowane prawdą czy może czyms innym.Prawda jest formą dyktatury,ale aby ją rozstrzygać należy zwołać radę. 

Szedłbym w ta stronę.

Oczywiście najwyższym dyktatorem jest los,ale aby o nim decydować należy go znać. Aby go znać, trzeba mieć.dostep do źródła ducha wszechobecnego także no tu bym polemizował z tobą na temat pokłonów. 

Jedyny pokłon zarezerwowany jest tylko dla świętych i ich szefów i najwyższej istoty.

Także nie ryzykuj stołka. 

Portret użytkownika syriues

Artykuły typu takiego no

Artykuły typu takiego no raczej staraja sie zasac pytanie aniżeli odpowiedź gdyż brak wiedzy powoduje rozterkę.hehe

Tak jak mówiłem to tam gdzie slonce obecnie sie znajduje i tam gdzie świeci i właściwie to tam jest ten rozbłysk w danym momencie i nie ma możliwości aby w innym regionie mogłoby się coś masakrycznego wydarzyć, bo jest to fizycznie niemożliwe. Zorza polarna to anomalia,reakcja na ciśnienie elektromagnetyczne.plazma powoduje nacisk na bariere pomiędzy słońcem a ziemia.miedzy nimi sa silne pola elektromagnetyczne i tylko one naginają rzeczywistość powodując inne obrazy.W innym przypadku ten obraz pęka tworząc dziurę czasoprzestrzenna i radioaktywność przenika wtedy przez wszystko co napotka na swojej drodze.Tak właśnie ja to widzę natchniony pewna wizja.

Portret użytkownika Endymion

Czy zauważyliście, że forum

Czy zauważyliście, że forum na ZnZ umiera. została nas garstka forumowiczów plus kilka zadaniowanych trolli. Jakość artykułów nadal na poziomie naukoFym, gdzie małpa bez ogona wyruchała różowego słonia. Ja tutaj jestem na emeryturze blogerskiej, z sentymentu do mądrych ludzi piszących komentarze. Mimo wszystko widzę po ilości plusów, bo tych raczej nikt nie fałszuje w przeciwieństwie do minusów, że ludzie nas czytają. Możemy poczuć się influencerami Język Mamy jakiś wpływ na świadomość społeczną, ludzie czytają nasze posty, bo nie przecież wysrywy admina z mchu i paproci, gdzie kiedyś trzymał formę i jeden na dziesięć artykułów miał jakikolwiek sens, teraz idzie na rekord i próbuje dobić do jednego na sto. Dawno przestałem czytać artykuły na tym portalu, a czytam Wasze komentarze, które są kwintesencją tego portalu i myślę, że nie jest tylko moje odosobnione zdanie. 

Chciałbym Wam komentatorom, którzy piszą z wlasnej głowy, z własnej duszy, dzielą się z innymi propublico bono z Swoją wiedzą, bardzo podziękować.

JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA! kiedy widzę, że nie jestem Don Kichotem, a płatkiem śniegu należącym do ogromnej kuli śnieżnej, która przyciąga coraz więcej takich śnieżynek jak ja i ten walec zmiażdży NWO, które to samozwańcze elity chcą wprowadzić.

Pamiętajmy, kropla drąży skałę.. serio? to takie pierdolenie z ubiegłego wieku, teraz są nas miliony, a unych tylko tysiące, jak doprowadzą do wojny światowej, to ja nie będę ratował dobytku, a moim celem będzie zasypanie wentylacji z unych bunkrach, aby zdechli bez powietrza, schowani jak szczury. Pamiętacie film "Parszywa 12"? Tam się elity bawiły w bunkrze, starczyło kilka granatów do wentylacji i skończyli jak szczury w kanalei tego trzymajmy się.

Pozdrawiam Watahę, to my mamy MOC!!!!

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Portret użytkownika syriues

Muszę Ci przyznać rację,

Muszę Ci przyznać rację, widziałem tu kiedys bardzo dużo ludzi i setki komentarzy ,gdzie moznabyloby zgubić swój bez nakierowania przez e-mail. Powiem szczerze, że jest to nadal jedyna strona która od czasu do czasu pod wpływem forumowiczów odzyskuje blask.

Niestety admini działają juz mi na nerwy z powodów artykułów typu porad kulinarnych,ogrodniczych itp.

Zmiany na ziemi ,to także ludzie.Sami w sobie sa ciekawymi artykułami i są najciekawszymi istotami  na ziemii.Nie ma nikogo innego w tej fizycznej formie ,który tyle ma problemów,mysli i rozwiązań. 

Chwała ludziom,przodkom i tubylcom a także nam .

Co do bunkrow to poproszę o listę i najlepiej sprawdziłyby się rybie szczątki z robakami lub zdechłe zwierzaki .

 

Skomentuj