Potężne opady śniegu w Kanadzie - ludzie kopią tunele, aby się przemieszczać

Kategorie: 

Źródlo: twitter

W Kanadzie śniegu jest tak dużo, że mieszkańcy budują tunele, aby być w stanie się poruszać. Co gorsza prognozy pogody nie są optymistyczne i spodziewane są arktyczne mrozy i kolejne obfite opady śniegu.

 

Zeszłoroczna zima w Ameryce Północnej była wyjątkowo mroźna, ale to co dzieje się tam w tym sezonie, to już prawdziwa śniegowa apokalipsa. Można powiedzieć, że ludzie doświadczają tam tego, co stanie się gdy zacznie się nowa epoka lodowcowa i jak widać nie jest to bynajmniej nic miłego.

 

Wschodnie wybrzeże USA i Kanady doświadcza dwucyfrowych mrozów dochodzących miejscami do -35C. Na zachodnim wybrzeżu miejscami kwitną już drzewa owocowe, a na wschodzie kontynentu ludzie muszą się przekopywać przez zwały śniegu.

 

Kanadyjczycy drążą tunele, bo nie mają innego wyjścia. Nawet jednak dotarcie do swojego samochodu i odkopanie go, nie ma za wiele sensu, ponieważ raczej nie pojedziemy po zasypanych drogach, które są z trudem odśnieżane. Liczne drogi dojazdowe nie widziały pługu śnieżnego od kilku dni.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika jonnya

Witam. Pamiętam jak mój św.

Witam. Pamiętam jak mój św. pamięci dziadek opowiadał mi ładnych parę lat temu o swoich latach młodości. Przed pierwszą wojną i w okresie młodości mieszkał w dolinie Sanu - tam się urodził. Opowiadał, że bywały takie zimy, że jego wieś zasypana była po kominy chat. Jak kończyły się zamiecie ludzie kopali tunele od drzwi domostw do studni w pierwszej kolejności i potem do chlewów i stodół. Potem kopali tunele aby wyjechać saniami "na śnieg". Po wykopaniu wyjścia na powierzchnię w tunelach było tak zimno, że mogli je skropić wodą ze studni aby się nie zawalały. Obowiązkiem każdego chłopa było dyszel od wozu wbić obok komina swojej chałupy, żeby dachy omijać z daleka i kominów nie pozawalać saniami.
 
Dziadek opowiadał mi to wiele razy. Takie kiedyś były u nas zimy.

Portret użytkownika nalepka

Ciekawe czy zmądrzeją dopiero

Ciekawe czy zmądrzeją dopiero jak ktoś zejdzie, przywalony stertą  białego zimnego "puchu"  Żeby po takich :jaskiniach: nie  chadzać.  W sumie śnieg to  dla nich coś wręcz zjawiskowego, a co dopiero taka ilość...

Portret użytkownika ks

Montreal w prowincji Quebec i

Montreal w prowincji Quebec i Toronto w Ontario nie doswiadczyly niczego dziwnego -16 srednia to zimno w nocy -22 -25 w lutym to zadna rewelacja. Przyszly tydzien w dzien -8 -3. Te zdjecia to chyba gdzies z Manitoby albo Alberty.

Skomentuj